Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Finalny raport z wypadku SP-3769  (Przeczytany 4307 razy)

Łyku

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Liked: 31
Finalny raport z wypadku SP-3769
« dnia: Sierpień 16, 2016, 19:59 »
Witam,

ten nieszczęśliwy wypadek (jak wszystkie, w których traciliśmy kolejnego kolegę pilota) odbił się echem w środowisku pilotów szybowcowych i skłonił do kolejnych refleksji. Jestem przekonany, że warto czytać raporty i wyciągać z nich wnioski, które być może w przyszłości pozwolą nam podjąć słuszną decyzję, kiedy jeszcze mamy na to czas.

Pozdrawiam, Łyku


Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 423
  • Liked: 197
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 16, 2016, 21:09 »
Pewnie wsadzę kija w mrowisko - ilu pilotów zachowuje margines 150 m nad grunt latając w górach? Sprawdziłem na logach - w innym dniu, w którym akurat nic się nie wydarzyło na szczęście - żaden pilot nie zachował tego marginesu. Czemu nie ma an słowa komentarza - po co ich tam wysłali w ten dzień, jak było wiadomo że akurat tam będzie bardzo słabo?
Myślę że raport nie oddaje tego, co rzeczywiście wpłynęło na ten dramat.

Żółw

  • Członkowie SKN i SKJN
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 545
  • Liked: 234
  • Obojętność jest gorsza od nienawiści. Wyklucza wsz
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 16, 2016, 21:47 »
Cytuj
The meteorological conditions above the commune Lysá Poľana prevailing on 20 April 2016 around noon probably influenced the occurrence of air accident.

Moim zdaniem warunki meteo miały wpływ na zaistnienie tego wypadku.
Pozdrawiam
Żółw

andrzej

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 543
  • Liked: 84
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 21, 2016, 16:10 »
Prawie wszyscy z nas latając na przeloty i na zawodach przekraczamy zalecane wysokości i w górę i w dół.Najtrudniej jest wyznaczyć granice sobie , bo przecież dam radę.....
    i     czasem przekraczamy granice zdrowego rozsądku.

Ciekawe czy w wypadku słabej i niebezpiecznej pogody można by złożyć protest i domagać się nieuznania czyli anulowania konkurencji?
a może warto by wprowadzic taki zapis do regulaminów np gdy co najmniej  3 lub 5 zawodników złozy taki protest?



andrzej

tomkrok

  • Członkowie Komisji Szybowcowej
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 393
  • Liked: 280
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 21, 2016, 16:53 »
Andrzej, każdy z nas ma licencję i sam odpowiada za swoje latanie - rozsądku i dobrego wyszkolenia nie zastąpią żadne formalne zapisy, które zwykle jak jedno poprawią to drugie zepsują.

andrzej

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 543
  • Liked: 84
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 21, 2016, 23:13 »
Zgadzam się że zdrowego rozsądku nic nie zastąpi .
 Czasem  w ferworze rywalizacji granica zdrowego rozsądku przesuwa się zdecydowanie zbyt daleko (czego  w dobitny sposób doświadczamy prawie co roku na pogrzebach naszych kolegów) i dlatego myślę że warto by pomyśleć nad jakimś regulaminowym zabezpieczeniem (może większy procent zawodników powinien ukończyć trasę?) co  pomogłoby ostudzić niektóre gorące głowy .
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2016, 23:16 wysłana przez andrzej »
andrzej

Łyku

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Liked: 31
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 22, 2016, 09:31 »
Myślę, że nie do takiej konkluzji powinny prowadzić ten wszystkie przykre wydarzenia.  List Karola Staryszaka (bo chyba nie właściwie byłoby go nazywać artykułem), tak często cytowany po tym wypadku, skłaniał w moim pojęciu przede wszystkim to autorefleksji, a nie szukania przyczyn leżących gdzieś poza obszarem naszych wyborów i decyzji.

Jeśli ktoś ma "gorącą głowę" i daje się powodować emocjami w sposób wypychający go poza poziom zdrowego rozsądku i obiektywnej oceny własnych możliwości (celowo nie napisałem umiejętności), w tym konkretnym dniu i locie - wtedy powinien ochłonąć i zastanowić się nie tyle czy startować w zawodach, ale czy w ogóle wsiadać do szybowca.  Dla bezpieczeństwa swojego i innych, dla spokoju swoich bliskich i rodzin.

Ja w zawodach nie uczestniczę ze swoich pobudek, ale to zagadnienie nie dotyczy tylko zawodów, ale fundamentalnych zasad uczestnictwa w tym sporcie na każdym poziomie i w każdym wymiarze.  Spychanie dyskusji w kierunku regulaminów i praw, przenosi  dyskusję w kierunku, gdzie wydaje się większa odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo, leży w rękach innych.
To nie tak - szybowiec to nie model RC.  Jeden szybowiec, jeden pilot, jedno życie - w naszych rękach.


Pozdrawiam, Łyku

Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 423
  • Liked: 197
Odp: Finalny raport z wypadku SP-3769
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 22, 2016, 10:03 »
Wprowadzanie sztywnych zapisów w regulaminie typu jeżeli pogoda nie trafiona to wstrzymanie startów to chyba nie tędy droga.
Ale z drugiej strony są odpowiedzialni za organizację zawodów i zawodnicy o różnym doświadczeniu. Skoro Karolowi zapaliły się czerwone lampki w zasadzie w ostatnim momencie, to w przypadku innych mniej doświadczonych można założyć, że to nie świadoma decyzja tylko loteria.
Jeżeli decyzja o rozegraniu konkurencji w momencie startów lub już po otworzeniu startu okazuje się mocno chybiona, to powinna być jakaś furtka bezpieczeństwa, coś w rodzaju czerwonej flagi na F1. Chyba większość zdarzeń na zawodach powstaje w sytuacji słabej pogody. Niewiele widziałem, ale wystarczyło do wyrobienia poglądu, że często organizatorzy chcą rozegrać konkurencję na siłę w efekcie kilkadziesiąt szybowców lata w jednym, 2 kominach w przedziale 200...300m. Kolejna sytuacja to wykładanie tras na granicy rozsądku, kiedy przed startem wiadomo, że więcej jak połowa stawki nie załapie się na optymalne warunki po otwarciu startu lotnego lub nie doleci do mety. Ranga zawodów jest różna, a stosuje się wszędzie zasady, jakby to były mistrzostwa świata...
Może wystarczyłaby tylko jedna zasada - jeżeli pogoda nieprzewidywalna, słaba to zadanie AAT albo wg reguł OLC.