Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Zderzenie w Prievidzy  (Przeczytany 303 razy)

Żółw

  • Członkowie SKN i SKJN
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 538
  • Liked: 234
  • Obojętność jest gorsza od nienawiści. Wyklucza wsz
Pozdrawiam
Żółw

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 495
  • Liked: 240
Odp: Zderzenie w Prievidzy
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 18, 2018, 14:53 »
Dzięki Żółwiu za podzielenie się raportem.

No i najlepszego z powodu kolejnych urodzin!

pozdr
Dino

Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 411
  • Liked: 195
Odp: Zderzenie w Prievidzy
« Odpowiedź #2 dnia: Wczoraj o 03:11 »
Z logów wynika, że A nie mógł zobaczyć P2, a P2 mógł zobaczyć A, ale musiał się patrzeć 90...100 stopni w prawo i mógł to zrobić na max 2...3 sekundy przed zderzeniem, czyli prawdopodobnie nic nie zdążyłby zrobić.
Ponadto 1 minutę przed zderzeniem A miał przewagę wysokości ok. 20 m. Bezpośrednio przed zderzeniem P2 wybrał zmniejszając prędkość IAS  o ok. 15 km/h i zyskując ok. 50m. A zmniejszył prędkość o ok. 30 km/h i zyskał "tylko" 30m pomimo tego że miał lepsze wskazania netto wario i to była przyczyna tego, że szybowce znalazły się na tej samej wysokości - prawdopodobnie A wszedł do komina w sposób powodujący duże straty energii lub miał istotnie mniejsze obciążenie jednostkowe skrzydła. W okolicy nie było innych szybowców. Symulacja z raportu słowackiego nie oddaje rzeczywistej skali i sytuacji przestrzennej - nie widać pola widzenia pilotów.
Wg mnie w tej sytuacji kluczowa zasada do stosowania to jest widzieć i być widzianym. Czyli należało lecieć torem lotu P2 bo on pierwszy był w kominie, nawet jak ten tor lotu był nieoptymalny. Każdy inny tor lotu za P2 łamie zasadę "widzieć i być widzianym"

Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 411
  • Liked: 195
Odp: Zderzenie w Prievidzy
« Odpowiedź #3 dnia: Wczoraj o 09:54 »
I jeszcze na temat flarma. Jak flarmy w obu szybowcach działały prawidłowo, to alarm byłby generowany od momentu kiedy P2 zaczął wybierać. Do tego czasu w zależności od trybu mógł coś pokazywać albo nic (jak były w trybie zawodniczym). Wczoraj w Prievidzy w kominie miałem taką sytuację że flarm zaczął pokazywać alarm na pozycji dokładnie za mną powyżej i trwało to około 1 minuty, pomimo tego że od razu odprostowałem ...
1. Czy są procedury, co w takiej sytuacji robić? Ja nie trafiłem na takie zasady, co należy wtedy zrobić i prawdę mówiąc czułem się bardzo niekomfortowo
2. Sprawdziłem wieczorem logi i okazało się że owszem był powód do takiego alarmu ale przez kilka sekund, a flarm generował alarm dopóki go nie rozłączyłem na chwilę. Najwyraźniej się "zawiesił"
3. Czy zasady krążenia są takie same we wszystkich krajach? Bo mam wątpliwości po lekturze tego raportu i po obejrzeniu obrazków które wiszą na ścianie pokoju sędziowskiego w Prievidzy