Sekcja Szybowcowa > Elektronika szybowcowa

KOBO , kupię, pożyczę

(1/1)

andrzej:
Używam Oudie ale słabo widzę w słońcu, oraz szczegóły .Zamierzam przejść na Kobo , czy ktoś z Was może mi wypożyczyć na kilka dni, (chętnie odkupię po wypróbowaniu).

Dino:
Andrzeju, nie denerwuj się, ale jak Oudie Ci nie odpowiada, to Kobo będzie gorsze.
Zrobiłem przesiadkę z Kobo na Oudie, bo:
- brak koloru (niby nic, da się żyć, ale po co)
- brak dźwięku (jak wyżej)
- odświeżanie ekranu jest zbyt wolne
- upierdliwe działanie refleksów świetlnych. Kobo nie ma ekranu dotykowego-„naciśnięcie” jest obsługiwane przez układ optyczny. W praktyce objawia się to tym, ze w krążeniu co jakiś czas promień słońca dostaje się do fotokomórki i losowo „coś się wciska”. Są na to sposoby, ale jeśli mi zabrakło cierpliwości, to znając Ciebie-tym bardziej będziesz narzekał. No, chyba, ze czapkę będziesz nosił nie na głowie, a na Kobo (ja tak robiłem).

Jak chcesz się przekonać, to mogę Ci Kobo wraz z kabelkiem do Colibri II zaoferować, ale bez gwarancji zadowolenia.

Uważam, ze Kobo jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które zdają sobie sprawę z ograniczeń tego urządzenia. Da się z tym latać, dużo czytelniejszy w słońcu niż cokolwiek, ale dla wymagających będzie rozczarowaniem.

Pozdr
Dino

andrzej:
Nie martw się , weźmiemy z mojego wozu.
Dziękuję , to istotne informacje.
Jeden z kolegów mi pożyczy. Wypróbuję i zobaczę , ale sytuacja z losowym przełączanie to zupełna kicha.
Dziękuję

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej