Forum.Szybowce.Com

Gość


Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 ... 10
1
SZYBOWCE / Odp: Seminarium instruktorskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Łukasz K. dnia Dzisiaj o 09:33 »
Podłączam się. Też zainteresowany udziałem w seminarium FI(S).
Pzdr
2
SZYBOWCE / Odp: Seminarium instruktorskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dino dnia Wczoraj o 21:42 »
Nie chciało się z narybkiem latać to teraz seminarium? ;)
3
SZYBOWCE / Seminarium instruktorskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Izydor dnia Wczoraj o 14:17 »
Czy gdzieś odbędzie się, w najbliższym czasie?
4
Informacje o pracach Komisji Szybowcowej AP / Odp: Zmiany personalne.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzej Czop dnia Styczeń 15, 2019, 17:14  »
Jako przewodniczący organu należącego do Aeroklubu Polskiego nie powinienem był negatywnie, publicznie wyrażać się o pracownikach AP, czy też o władzach AP w imieniu KS na profilu fb Komisji Szybowcowej ponieważ "szkodzi to wizerunkowi tej organizacji".
A ja mogę? Bo teczki mam grube...

Nie wiem jakie grube są Twe teczki, ale stos lotów warunkowych do zatwierdzenia wynosi coś około 250 logów. Ale to nie jedyny problem. Miałem logi z podejrzeniem, że został popełniony rekord Polski i Europy i co? - nigdzie nie mogłem sprawdzić, czy moje podejrzenie jest słuszne. A czasu na sporządzenie dokumentacji jest całe 2 tygodnie - co szanowna KS na to?

Artur miał odwagę upomnieć się o prawa szybowników i jak widać odbiło się to czkawką. Ważniejsze są prawa szybowników i członków AP czy samopoczucie ZAP? Czy tylko Jackowi Dankowskiemu w ZAP chce się coś robić?

Miałem nadzieję, że po zmianie Prezesa coś się zmieni. I nadzieja znikła...
5
Informacje o pracach Komisji Szybowcowej AP / Odp: Zmiany personalne.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez MarekS dnia Styczeń 15, 2019, 12:47  »
Jako przewodniczący organu należącego do Aeroklubu Polskiego nie powinienem był negatywnie, publicznie wyrażać się o pracownikach AP, czy też o władzach AP w imieniu KS na profilu fb Komisji Szybowcowej ponieważ "szkodzi to wizerunkowi tej organizacji".

Artur.

A dlaczego? Co to jesteśmy w PZPR? Wizerunkowi AP szkodzą ludzie z władz AP, którzy dopuścili aby AP był w takiej sytuacji jakiej jest.

Obawiam się, że wizerunkowi AP już nie wiele rzeczy jest w stanie zaszkodzić...
6
SZYBOWCE / Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez UX dnia Styczeń 15, 2019, 09:09  »
Kończąc tą niewątpliwie offtopową dyskusję powiem rubasznie, że każdy niech trzyma rękę podczas startu (za wyciągarką) tam gdzie uważa  ;)
Ja będę trzymał na wyczepie bo:
1. Tego wymagają ode mnie przepisy i instruktorzy.
2. Nie zmniejsza to mojego bezpieczeństwa.
3. Może je zwiększyć.
7
SZYBOWCE / Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Marek Niewiadomy dnia Styczeń 15, 2019, 00:16  »
Cyrkiel przy starcie za windą widziałem tylko raz na własne oczy. Przyczyną była zbyt wysoka trawa, sięgająca prawie do wysokości końcówki. :-[
Ręka na kolanie.
8
SZYBOWCE / Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dino dnia Styczeń 14, 2019, 22:09  »
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino
W UK typowa wyciągarka jest sporo mocniejsza niż w Polsce. Wystarczy żeby operator dał nieco za dużo obrotów w stosunku do masy szybowca i przyśpieszenie potrafi dosłownie podnieść grzywkę do góry. Mi w poprzednim sezonie zdarzyło się mieć nieco dalej ustawione pedały podczas startu (tak jak typowo mam w locie) a operator tego dnia miał ciężką rękę. Podczas startu stopy wyrwało mi do tyłu i odzyskałem kontrolę nad sterem dopiero podczas wznoszenia. Przy tak dużej akceleracji, zahaczenie skrzydłem o ziemię obraca szybowiec na plecy w ciągu paru sekund. Takie właśnie sytuacje były przyczyną śmierci kilku pilotów.
W jednym z klubowych szybowców, do okrągłej, śliskiej gałki wyczepu sięgam z trudem (jest przy podstawie drążka). Przy wgniatającym w fotel przyśpieszeniu nie mam szans żeby ją szybko złapać.
Dyskusja odbiega od tematu, wiec krótko.
Nie wiem jak to jest w UK, ale wychodzi mi na to, ze wyciągarki maja ponad 500KM, bo w nawet poczciwy TUR ma w Polsce powyżej 200KM.
Akurat latam i operuje wyciągarką gdzieś pomiędzy UK a Polska,  i tutaj tez negatywnie odnosi się do startu z ręka  na wyczepie.
Z Twojego przykładu cos mi się nie lepi: jak można skrzydło położyć przy dużym przyspieszeniu? Albo "wingman" nie jest w stanie zrobić trzech kroków,
albo nie wiem co.

pozdr
Dino
9
SZYBOWCE / Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez UX dnia Styczeń 14, 2019, 14:33  »
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino
W UK typowa wyciągarka jest sporo mocniejsza niż w Polsce. Wystarczy żeby operator dał nieco za dużo obrotów w stosunku do masy szybowca i przyśpieszenie potrafi dosłownie podnieść grzywkę do góry. Mi w poprzednim sezonie zdarzyło się mieć nieco dalej ustawione pedały podczas startu (tak jak typowo mam w locie) a operator tego dnia miał ciężką rękę. Podczas startu stopy wyrwało mi do tyłu i odzyskałem kontrolę nad sterem dopiero podczas wznoszenia. Przy tak dużej akceleracji, zahaczenie skrzydłem o ziemię obraca szybowiec na plecy w ciągu paru sekund. Takie właśnie sytuacje były przyczyną śmierci kilku pilotów.
W jednym z klubowych szybowców, do okrągłej, śliskiej gałki wyczepu sięgam z trudem (jest przy podstawie drążka). Przy wgniatającym w fotel przyśpieszeniu nie mam szans żeby ją szybko złapać.
10
SZYBOWCE / Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dino dnia Styczeń 14, 2019, 12:49  »
Dawniej w UK też obowiązywało "ręka na kolanie". Analiza wypadków podczas startu za wyciągarką pokazała, że za późne wyczepienia powodowały katastrofy, a przypadkowe wcale. Czysta pragmatyka.
Jakos w reszcie świata nic takiego nie wprowadzono, podejrzewam brytyjski flegmatyzm, bo innego wytłumaczenia nie ma.
Moze się to przerodzić w dyskusje wyższości świat Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy, a to niepotrzebne.

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino
Strony: [1] 2 3 4 ... 10