Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki  (Przeczytany 446 razy)

Sebastian Marshal

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Liked: 0
Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« dnia: Styczeń 11, 2019, 19:27 »
Witajcie, chciałem się poradzić jakie spadochroniki do wyciągarki z linami syntetycznymi (Dynema) polecacie najbardziej?

Takie, żeby się nie pruły za szybko i nie kręciły - nie plątały w powietrzu.

Gdzie wy kupujecie - zamawiacie takie spadochroniki?

- Czy warto kupić takiego TOSTA? a może Skylaunch ?

http://glider-equipment.nl/catalog/product_info.php/tostbt-winch-parachute-dyneema-133600r-p-1200

http://www.skylaunch.com/images/availableparachutes2.JPG

model CC-HADAC ?
http://www.skylaunch.com/ProdParachutes.php


Może jest coś dobrego-tańszego - polskiego?


To co ja znalazłem jeszcze:

https://www.glidingshop.eu/tow-ropes-rings-weak-links-accessories/winch-cable-parachute
http://bt-seilschirme.de/index.php/seilschirme.html

https://www.glidingshop.eu/tow-ropes-rings-weak-links-accessories

Tu jest ciekawy cenowo za 180 EUR
https://www.siebert.aero/products/Katalog/Flugplatzausrstung/Seilzubehr/NTK-Seilfallschirm-fr-Kunststoff-Windenseil.html
https://shop.segelflugbedarf24.de/Airport-equipment/Take-off-equipment/Winch-parachutes/NTK-Seilfallschirm::1347.html?language=en

http://www.startwinde.de/files/img/esw/platz.jpg


Przy okazji warto się zapoznać (może uda nam się stworzyć takie coś po polsku):
SAFE WINCH LAUNCHING
https://members.gliding.co.uk/bga-safety-management/safe-winching/

Pozdrawiam i z góry dzięki za ewentualne info i podpowiedzi
Seb

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 507
  • Liked: 249
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 11, 2019, 20:36 »
Witajcie, chciałem się poradzić jakie spadochroniki do wyciągarki z linami syntetycznymi (Dynema) polecacie najbardziej?

Takie, żeby się nie pruły za szybko i nie kręciły - nie plątały w powietrzu.

Mam doświadczenie z TOSTEM, wiec tylko na ten temat mogę się jako tako wypowiedzieć.

Czy się będzie kręcił. Bedzie. Mozna ten efekt zminimalizować do pomijalnego poziomu, ale jak zwykle zależy to od kultury technicznej.
Taśmy są dość długie i bardzo łatwo o przełożenie ich i splątanie. System ich mocowania to rzepy, wiec teoretycznie łatwo przełożyć je symetrycznie,
ale po pierwsze nie zauważyłem jakiś wielkich chęci pilotów do zwracania na to uwagi, a po drugie, rzepy i taśmy się brudzą i potem już każdy się brzydzi taka ścierkę dotykać
i próbować odtworzyć jako-tako symetryczny kształt. Często z nudów, czekając na ściągarkę, układam spadochronik na nowo i potem przez kilka startów znowu jest prima sort,
dopóki jakaś niemota nie pomiesza.
Dodatkowym czynnikiem jest (po naszemu) przypon (a po niemiecku) Vorseil. Czyli ok. 3 metrowy kawałek liny, przez bezpiecznik połączony ze spadochronikiem a z drugiej strony do szybowca. Taki zalecany układ TOST. Ma swoje zalety z pewnością (separacja spadochronika od szybowca) ale tez dwie wady. Pierwsza - po zerwaniu bezpiecznika szukaj igly w stogu siana.
Czyli przyponu w trawie. I najłatwiej jest to znaleźć  po jakimś czasie w talerzu kosiarki. A kosztuje toto chyba ponad 100EUR. Zerwa Ci bezpiecznik 3 razy jednego dnia i puszczasz klub z torbami.   To jedno.
Drugie - toto ze wszystkimi szeklami i bezpiecznikami trochę wazy,  wiec po wyczepieniu grawitacja działająca na przypon, line i spadochronik wygrywa z oporem aerodynamicznym tego
ostatniego i przypon spada szybciej niż spadochronik. Pol biedy, jak się toto nie zacznie kręcić, wtedy nic się nie dzieje. Jak się kreci - przypon okręca się wokół spadochronika i jego taśm i masz mniejsza lub większą kupę szmaty na końcu sznurka. Dlatego popłaca dbanie o w miarę symetryczne ułożenie taśm.

Wszystko to możne się wydawać argumentami na NIE, ale z drugiej strony, jak się wyczuje jak to działa, to łatwo sterować takim zestawem, co ma istotne znaczenie przy bocznym wietrze.
 Ciągnąć "na gazie" spadochronik jest wypełniony,  co daje odpowiednie naprężenie liny aby ta ułożyła się na bębnie, nie opada zbyt szybko, co pozwala na zwiniecie praktycznie całej liny pod wyciągarkę. W dobrych warunkach da się ponad 600m pociągnąć niemal w poziomie, co ma znaczenie nie tylko dla trwałości spadochronika (o tym za chwile) ale i liny.
Zdjęcie gazu powoduje, ze ciężki przypon wyprzedza spadochronik, ten się zamyka i  wszystko ciśnie do gleby jak jaskółka z kokosem (tylko nie wiem, czy europejska, czy afrykańska).
Po nabraniu wprawy można sobie lądować spadochronikiem do celu kilka metrów od windy. Trzeba tylko uważać przy czołowym wietrze (start z wiatrem) bo jak się przegnie to można sobie nabić guza samemu (już jeden skok ratowniczy z windy zaliczyłem).

Trwałość - nie mam pojęcia, ale raczej są żywotne. Na stronie piszą, ze już żółtych nie produkują, a u nas ciągle używamy.
Jak zwykle największy wpływ ma traktowanie i kultura techniczna. Nie ciorac po ziemi, suszyć po mokrym...
Jak dbasz tak masz.

Co do innych, trudno mi się wypowiedzieć. Bo się nie znam. Ale myślę, ze różnic wielkich nie będzie w zachowaniu, jedynie w trwałości.
Przy okazji warto się zapoznać (może uda nam się stworzyć takie coś po polsku):
SAFE WINCH LAUNCHING
https://members.gliding.co.uk/bga-safety-management/safe-winching/
Tymczasowo nie chce mi się czytać, bo wśród wielu dobrych porad i praktyk BGA jest jedna, która przyczynia się do mojego poparcia BEXITu.
Trzymanie za wyczep podczas startu - za to należy karać upier...  amputacja reki do samej du..., do samych kostek.
LEWA REKA NA KOLANIE!

pozdr
Dino

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2019, 10:07 »
(...)bo wśród wielu dobrych porad i praktyk BGA jest jedna, która przyczynia się do mojego poparcia BEXITu.
Trzymanie za wyczep podczas startu - za to należy karać upier...  amputacja reki do samej du..., do samych kostek.
LEWA REKA NA KOLANIE!

pozdr
Dino
Bo co się strasznego stanie? Jak przypadkowo pociągnę podczas startu za wyciągarką, to się wyczepię i co? Nb. nigdy się z taką sytuacją nie spotkałem, ale i nic groźnego w tym nie widzę. Mówię o samym rozpoczęciu ciągu, bo po przejściu do fazy stromego wznoszenia można sobie wyczep puścić. Natomiast sytuację kiedy skrzydło poczczas rozbiegu opada i zostają ułamki sekund by zareagować i się wyczepić zdarzają się kilka razy w sezonie w każdym klubie. I w przeszłości kończyły się nie raz katastrofą, bo pilot nie zdążył się wyczepić. BGA tej zasady sobie nie wymyśliło ot tak. Dawniej w UK też obowiązywało "ręka na kolanie". Analiza wypadków podczas startu za wyciągarką pokazała, że za późne wyczepienia powodowały katastrofy, a przypadkowe wcale. Czysta pragmatyka.

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 507
  • Liked: 249
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 14, 2019, 12:49 »
Dawniej w UK też obowiązywało "ręka na kolanie". Analiza wypadków podczas startu za wyciągarką pokazała, że za późne wyczepienia powodowały katastrofy, a przypadkowe wcale. Czysta pragmatyka.
Jakos w reszcie świata nic takiego nie wprowadzono, podejrzewam brytyjski flegmatyzm, bo innego wytłumaczenia nie ma.
Moze się to przerodzić w dyskusje wyższości świat Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy, a to niepotrzebne.

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 14, 2019, 14:33 »
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino
W UK typowa wyciągarka jest sporo mocniejsza niż w Polsce. Wystarczy żeby operator dał nieco za dużo obrotów w stosunku do masy szybowca i przyśpieszenie potrafi dosłownie podnieść grzywkę do góry. Mi w poprzednim sezonie zdarzyło się mieć nieco dalej ustawione pedały podczas startu (tak jak typowo mam w locie) a operator tego dnia miał ciężką rękę. Podczas startu stopy wyrwało mi do tyłu i odzyskałem kontrolę nad sterem dopiero podczas wznoszenia. Przy tak dużej akceleracji, zahaczenie skrzydłem o ziemię obraca szybowiec na plecy w ciągu paru sekund. Takie właśnie sytuacje były przyczyną śmierci kilku pilotów.
W jednym z klubowych szybowców, do okrągłej, śliskiej gałki wyczepu sięgam z trudem (jest przy podstawie drążka). Przy wgniatającym w fotel przyśpieszeniu nie mam szans żeby ją szybko złapać.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2019, 14:39 wysłana przez UX »

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 507
  • Liked: 249
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 14, 2019, 22:09 »
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, kiedy opóźnienie sięgnięcia ręka z kolana do wyczepu jest powodem katastrofy.
Oprócz kompletnej nieznajomości kabiny i rozróżniania kolorów.

pozdr
Dino
W UK typowa wyciągarka jest sporo mocniejsza niż w Polsce. Wystarczy żeby operator dał nieco za dużo obrotów w stosunku do masy szybowca i przyśpieszenie potrafi dosłownie podnieść grzywkę do góry. Mi w poprzednim sezonie zdarzyło się mieć nieco dalej ustawione pedały podczas startu (tak jak typowo mam w locie) a operator tego dnia miał ciężką rękę. Podczas startu stopy wyrwało mi do tyłu i odzyskałem kontrolę nad sterem dopiero podczas wznoszenia. Przy tak dużej akceleracji, zahaczenie skrzydłem o ziemię obraca szybowiec na plecy w ciągu paru sekund. Takie właśnie sytuacje były przyczyną śmierci kilku pilotów.
W jednym z klubowych szybowców, do okrągłej, śliskiej gałki wyczepu sięgam z trudem (jest przy podstawie drążka). Przy wgniatającym w fotel przyśpieszeniu nie mam szans żeby ją szybko złapać.
Dyskusja odbiega od tematu, wiec krótko.
Nie wiem jak to jest w UK, ale wychodzi mi na to, ze wyciągarki maja ponad 500KM, bo w nawet poczciwy TUR ma w Polsce powyżej 200KM.
Akurat latam i operuje wyciągarką gdzieś pomiędzy UK a Polska,  i tutaj tez negatywnie odnosi się do startu z ręka  na wyczepie.
Z Twojego przykładu cos mi się nie lepi: jak można skrzydło położyć przy dużym przyspieszeniu? Albo "wingman" nie jest w stanie zrobić trzech kroków,
albo nie wiem co.

pozdr
Dino

Marek Niewiadomy

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Liked: 23
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 15, 2019, 00:16 »
Cyrkiel przy starcie za windą widziałem tylko raz na własne oczy. Przyczyną była zbyt wysoka trawa, sięgająca prawie do wysokości końcówki. :-[
Ręka na kolanie.

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Najlepsze spadochroniki do wyciągarki
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 15, 2019, 09:09 »
Kończąc tą niewątpliwie offtopową dyskusję powiem rubasznie, że każdy niech trzyma rękę podczas startu (za wyciągarką) tam gdzie uważa  ;)
Ja będę trzymał na wyczepie bo:
1. Tego wymagają ode mnie przepisy i instruktorzy.
2. Nie zmniejsza to mojego bezpieczeństwa.
3. Może je zwiększyć.