Transponder do szybowca

Zaczęty przez stanislawpl, Grudzień 30, 2022, 09:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

stanislawpl

Witam.

Czy transponder montowany w szybowcu powinien być class 1? Biorąc pod uwagę zasięg sprzętu klasy 2 (max 15000ft) wypada że przy lotach falowych może czasem być za mało. Różnice w cenie nie są duże ale w poborze pradu już tak. NIe wszędzie takie wyposażenie na fale jest wymagane ale np w Martinie tak. na co jeszcze zwrócic uwage przy zakupie (szczególnie używanego ;)

Dino

Class 1 I 2 różnią się przede wszystkim mocą.
Jeśli w danych producenta jest napisane max. 15000ft, to jeśli wlecisz w przestrzeń TMZ powyżej, to teoretycznie jesteś już tam nielegalnie. I to w zasadzie tyle. Transponder nie jest obowiązkowym wyposażeniem szybowca, ale tak samo jak radio - może być wymogiem, żeby w jakąś przestrzeń wlecieć.

Pozdr
Dino

stanislawpl

Tak, wiem że te różnice są w mocy a skutkiem tego zasięgiem no i poborem prądu. Jest jednak kilku producentów i różnice kilkuset EUR w tej samej  klasie. Czy warto dopłacać? Macie jakieś doświadczenia z najtańszymi (KTX)

Łukasz K.

Cześć Stanisław,
Oczywiście że nie możesz wlecieć powyżej FL 150 z transponderem klasy 2  :P i nie spodziewaj się porady typu "bierz tańszy, nie będzie problemu  8)"
Latałem z różnymi transponderami i z mojego doświadczenia największe znaczenie ma antena i miejsce jej montażu. Idealnie działa przymocowana na przyssawce do owiewki :D
Kilka moich spostrzeżeń które być może pomogą Ci podjąć decyzję:
- szybowiec dla służb ATC jest ledwo poruszającym się obiektem którego echo niemal stoi w miejscu wiec nawet jak co któraś paczka danych nie zostanie prawidłowo wysłana/odebrana ...
- latając na fali w Polsce raczej nie będziesz miał za często potrzeby i możliwości latać powyżej FL 150. A tam gdzie takie możliwością istnieją, z reguły są też strefy falowe.
- kontrolerzy są coraz bardziej otwarci. Znam przypadek wpuszczenia szybowca w przestrzeń kontrolowaną w modzie "STBY" :P
Pozdrawiam