Czy warto zacząć naukę gry na gitarze z nauczycielem?

Zaczęty przez Rogel, Dzisiaj o 01:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rogel

Gitarę akustyczną mam już prawie rok, ale jak na razie częściej stoi w kącie, niż faktycznie na niej gram. Kilka razy próbowałem uczyć się sam z YouTube, opanowałem parę akordów, a potem robiłem dłuższą przerwę i po powrocie praktycznie zaczynałem od nowa. Doszedłem do wniosku, że bez regularnych lekcji raczej ciężko będzie mi się zmobilizować. Nie mam żadnych wielkich planów, chciałbym po prostu nauczyć się grać kilka ulubionych piosenek i w końcu częściej sięgać po gitarę. Czy ktoś zaczynał podobnie i może polecić nauczyciela dla początkującego?

Bartolomey

Przy takim podejściu nauczyciel może przede wszystkim pomóc ci utrzymać regularność, bo masz wtedy ustalony dzień na gitarę i trudniej znowu zrobić kilkutygodniową przerwę. Na początku nie brałbym kilku lekcji w tygodniu, jedno spotkanie powinno spokojnie wystarczyć. Poszukałbym też kogoś, kto od pierwszych zajęć wprowadza proste piosenki, a nie skupia się przez długi czas wyłącznie na teorii. Dzięki temu szybciej zauważysz postępy i zobaczysz, że naprawdę zaczynasz grać.

Szabat

Ja też szukałbym kogoś, kto potrafi spokojnie pracować z dorosłym początkującym i dopasować tempo zajęć do tego, ile naprawdę masz czasu na ćwiczenia. Dobrze, gdy od początku można grać proste utwory, które się lubi, bo wtedy łatwiej utrzymać motywację i wiadomo, do czego się dąży. Możesz spróbować nauki gry na gitarze z tym nauczycielem tutaj . W pierwszej wiadomości warto napisać, że znasz już kilka akordów, ale po dłuższych przerwach sporo rzeczy trzeba sobie przypominać. Nauczyciel będzie wtedy wiedział, od jakiego poziomu zacząć i na czym skupić się podczas pierwszych zajęć.