Dziś oczy przecierałem z wrażenia spoglądając na zgłoszone wyczyny koleżanek i kolegów z Australii! Aż trudno sobie taką pogodę wyobrazić ;-) Do Namibii już się przyzwyczailiśmy, ale to co dziś "zagrało" w Australii ...
Link do strony: http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/daily.html?st=olc&rt=olc&df=&sp=2015&c=C0&sc= (http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/daily.html?st=olc&rt=olc&df=&sp=2015&c=C0&sc=)
Oby do wiosny ;-)
RF
TO MUSI BYĆ FAKE :)
Cytat: Rafal Siankowski w Styczeń 02, 2015, 15:03
Dziś oczy przecierałem z wrażenia spoglądając na zgłoszone wyczyny koleżanek i kolegów z Australii! Aż trudno sobie taką pogodę wyobrazić ;-) Do Namibii już się przyzwyczailiśmy, ale to co dziś "zagrało" w Australii ...
Link do strony: http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/daily.html?st=olc&rt=olc&df=&sp=2015&c=C0&sc= (http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/daily.html?st=olc&rt=olc&df=&sp=2015&c=C0&sc=)
Oby do wiosny ;-)
RF
Docel ponad 1500km.. powrót do domu zajmie trochę czasu :)
Potrafią się ludziska bawić. Zero bagażu. .. i w świat. .. na szybowcu. Mi tez chodzi po głowie, żeby do Prewidzy polecieć. Jest jakaś magia w przelotach docelowych. Ciekawe czy to planował czy tak se w powietrzu zadecydował .... cześć kochanie ... w polu wyladowalem ... gdzie? pod Paryżem hihihihi
Tydzień zwożenia z tego pola :D
Ciekawe czy te pierwsze 120km zrobił na Morning Glory?
Nie 120 a 280...
Cytat: Tosiek w Styczeń 02, 2015, 21:22
Tydzień zwożenia z tego pola :D
Ciekawe czy te pierwsze 120km zrobił na Morning Glory?
Raczej nie bo Morning Glory występuje chyba głównie w zatoce Carpentaria na północy australii i przeważnie w okresie wrzesień październik. Tutaj jest nawet wzmianka o tym http://en.wikipedia.org/wiki/Gulf_of_Carpentaria (http://en.wikipedia.org/wiki/Gulf_of_Carpentaria)
pozdrawiam
Cytat: ecc w Styczeń 02, 2015, 20:42
Potrafią się ludziska bawić. Zero bagażu. .. i w świat. .. na szybowcu. Mi tez chodzi po głowie, żeby do Prewidzy polecieć. Jest jakaś magia w przelotach docelowych. Ciekawe czy to planował czy tak se w powietrzu zadecydował .... cześć kochanie ... w polu wyladowalem ... gdzie? pod Paryżem hihihihi
David Jansen planuje tego rodzaju przeloty i czeka na odpowiednie warunki, wiec to nie byla wyprawa "turystyczna".
Morning Glory to oczywista bzdura, gdzie Rzym gdzie Krym.
Prosze jednak zwrocic uwage na ten przelot: http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/flightinfo.html;?dsId=4129287 (http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/flightinfo.html;?dsId=4129287)
Szybowiec Jantar 1, VH-GOD, to egzemplarz na ktorym latala polska ekipa na Mistrzostwach Swiata w 1974, odprzedany po zawodach, ponad 40 letnia maszyna na ktorej wciaz mozna zrobic dobry wynik.
Pozdrawiam
Jarek
Gdyby ktoś miał ochotę poczytać relację Davida z tego przelotu to znajduje się ona pod tym linkiem :)
http://download.naviter.com/docs/The_Longest_Day_by_David_Jansen.pdf (http://download.naviter.com/docs/The_Longest_Day_by_David_Jansen.pdf)
przyjemnej lektury
widziałem, widziałem ;-)
RF