Obóz Falowo-Żaglowy GSS-KSS "ŻAR 2013"

Zaczęty przez RB, Wrzesień 06, 2013, 13:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

andrzej

na razie tylko słaby żagiel choć porze jakiś pol godziny było zafalowanie do 800
w szczycie 21 patyków nad żarem
nadzieja na zafalowanie się tli
andrzej

andrzej

a teraz ognisko, sałatki pieczyste,
oj jest wesoło!
andrzej

Szafran

Znowu z perspektywy ucznia z nizin, z minimalnym nalotem. Myślałem że już jako tako latam. Po obozie już tak nie myślę. Ale wiem co mam poprawiać. I chyba o to chodzi.

Na obozie są dwie istotne sprawy. Po pierwsze - góry. Dużo mniej marginesu na błedy w mysleniu i technice. I instruktorzy o tym przypominają, czasem dosadnie. Tak musi byc, ale to może zdołować. I tu wchodzi druga istotna sprawa - wsparcie które się ma jak sie jest w grupie obozowiczów. Razem to działa.

Podsumowując - szkolenie w górach myślę jest niezbędne, choćby po to żeby szybciej się uczyć. Ale warto to robic w grupie, takiej jak obóz KSS.


Paweł

W imieniu członków Szybowcowego Koła Naukowego WSOSP chciałbym złożyć serdeczne podziękowania organizatorom obozu - GSS, KSS jak i wszystkim uczestnikom za wspaniałą przygodę pod chmurami  i na ziemi. Przez ponad tydzień trwania obozu nabraliśmy cennego doświadczenia, wielu z nas po raz pierwszy doświadczyło lotów żaglowych, mieliśmy możliwośc wylaszować nowe typy szybowców. Sprawna organizacja, miła atmosfera, sprawiły, że będziemy na Żarze częstymi gośćmi !

jkurpas


Andrzej Czop

moje wczorajsze starcie z rotorem w załączeniu  8)
winda 100m w górę a za chwilę 100m w dół, prędkości pionowe od +15 do -15, Smyk wydawał z siebie dźwięki jakich jeszcze nie słyszałem  ;)

długo nie mogłem znaleźć drabiny na falę, jak się w końcu udało, to zostało parę minut do zachodu słońca

[załącznik usunięty przez administratora]

Lukasz Blaszczyk

www.lukaszblaszczyk.com

"Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships"

Partnerzy:
www.osiedleksiazenice.pl/
www.kontakt.io/
www.cnc-plus.de/

Tril

I po obozie... a szkoda, bo było SUPER!! Co prawda nie trafiłem na falę, ale kilka godzin na żaglu pozwala zobaczyć, jak niedbale się pilotuje czasami szybowiec :)

Dziękuję ekipie GSS i KSS za super atmosferę, ciekawe wykłady i rewelacyjną organizację całego obozu. Latać na Żarze w 20 szybowców... bezcenne :)

Żałuję, że nie mogę wziąć urlopu na 2 turnus, bo chętnie bym został dłużej.
Pozdrawiam,
Adrian

PiotrC

Tak to wyglądało wczoraj.Niezły akcent na zakończenie.

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.179902452200736.1073741841.100005429465478&type=1&l=5fff472820

Podziękowanie dla wszystkich uczestników za bezpieczne latanie.
Pozdrawiam PiotrC
Aeroklub Nadwiślański

RB

Małe podsumowanie liczbowe:
Od piątku 18 października do niedzieli 27 października, zostało wykonanych 411 startów szybowcowych, które wylatały 664:09 godz natomiast samoloty holujące 38:09 godz. Przeciętny hol trwał 5:12 min.
Latały 53 szybowce i 4 samoloty holujące.
Operacje lotnicze nadzorowane były przez ekipę GSS z Bogdanem Drendą na czele, natomiast kierownikiem obozu ze strony KSS był Marek Korneć. Podziękowania należą się licznym instruktorom GSS,  KSS i z innych stron Polski, którzy całkowicie bezinteresownie pracowali na rzecz wspólnego przedsięwzięcia.

andrzej

#70
dziś było falowo, cześć uczestników obozu przedłużyło pobyt.
niestety fala nie była tak łatwa jak wczoraj na początku dnia
na żar przyjechało kilkoro pilotów z zamiarem eksplorowania fali .wiele osób zostało jeszcze dziś.
obóz niezwykle udany.
zawarto wiele znajomości, wiele z wcześniejszych umocniło się
ekipa GSs żar zapewniła perfekcyjną obsługę i bazę ,
Prezes Bogdan Drenda, szef wyszkolenia p Leszek, szef techniczny p Andrzej, Hugo świetny holownik, wszystko chodziło jak w zegarku!
PANOWIE SZACUN!!
ekipa KSS dodała magii, wielkie brawa!!
było fajne latanie w atmosferze zabawy (ale też skupienia i nauki)
zdobyto wiele uprawnień żaglowych, lądowanie w górach uczy precyzji i skupienia



wylatalem 23 godziny, zdobyłem przewyższenie do złotej odznaki (dwukrotnie p
jutro wyjeżdżam
do zobaczenia wiosną!
było bardzo fajnie!
andrzej

ZK

#71
Tak jak Andrzej pisał pogoda dopisała znakomicie jako że był to obóz falowo - żaglowy udało się zapoznać uczestnikom z tymi zjawiskami a końcówka w końcu dała możliwość polatania pod między i nad chmurami.Osiągane wysokości do 6500m pozwalały na zdobycie upragninych warunków choć tutaj dużo zależało od odrobiny szczęścia i taktycznego rozegrania lotu ale po to są takie obozy by tą wiedzę zdobyć.


http://www.garnek.pl/szybol/27089846/zar-2013

http://www.garnek.pl/szybol/27089841/zar-2013

http://www.garnek.pl/szybol/27089835/zar-2013

http://www.garnek.pl/szybol/27089831/zar-2013



Zbyszek

Tril

Szkoda, że zaczęło porządnie wiać, jak już musiałem się zwijać do domu... ale za rok też będzie obóz i może wtedy uda się jakiś diamencik przywieźć z Żaru... a może chociaż 3000 m do złotej  ;)

Andrzej, gratuluję przewyższenia!
Pozdrawiam,
Adrian

Bartek Neroj

Pozdrawiam widziane w niedzielę renault na blachach z w-wy, przyczepa leszczyńska ;-)
Bartek Neroj

Tril

Dokładnie taki zestaw mknął w niedzielę drogami powiatowymi, a tam w górze fala... ;)
Pozdrawiam,
Adrian