S7 kupiła Blanika

Zaczęty przez GOL, Wrzesień 30, 2013, 22:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

GOL

Rosyjskie UGMK http://www.ugmk.com/en/, właściciel między innymi  lowkostowych linii lotniczych S7 https://plus.google.com/u/0/109178903415072668391/posts kupiły firmę Let Aircraft Industries, producenta Blanika, Turboleta i wyciągarki Hercules. Planują wznowić produkcję tego szybowca za cenę ca 40k€. Zapełnią tym samym olbrzymią przestrzeń cenową między starymi szybowcami szkoleniowymi a nowoczesnymi dwumiejscówkami jak Duo czy DG. Tylko w Słowacji i Czechach mają zapotrzebowanie na 70szt!
http://www.let.cz/clanek_375_ugmk-vlastni-100-spolecnosti-aircraft-industries-a-s.html
P.S. Blaniki w Rosji latają. Nie ugięli się politycznej nagonce, której ofiarą padły Blaniki na całym świecie. Teraz je skupują po 2-3 tyś € i spokojnie u siebie na nich szkolą.... jako uwaga! - typ jednorazowy zrobiony z części Blanika.

Nie wszystkie te informacje sprawdziłem... ale w Polsce (w przeciwieństwie do Chin) nie wsadzają do więzienia za rozpowszechnianie plotek.  8)
ecc

Szafran

Mam wrażenie że w paru egzemplarzach, w paru miejscach na świecie, trzasnęły dźwigary. Mówimy o szybowcu szkoleniowym, to raczej nie jest w kategorii "znam ryzyko i świadomie je podejmuję". Może tu akurat nagonka miała sens?

GOL

A Rosjanie to się kompletnie nie znają na lotnictwie... i na biznesach też
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=11309
ecc

Szafran

Nie chodzilo mi o konstrukcję jako taką, tylko o obecne szybowce po tysiącach godzin. Metal się męczy. "Nagonka" była bo okazało się że wady zmęczeniowe zależą nie prosto od godzin, ale też jak latano (akrobacja i jaka) a tego z książek się nie dało odtworzyć.

Nowe, nawet jeżeli wg tych samych planów, znowu będą latać wiele lat i to super. A tam podobno wystarczyło dodać przy konstrukcji kilka/kilkanaście kg do dźwigarów i dzisiejszego problemu by nie było. Co pewnie teraz zrobią. I tak, świetnie że go znowu będą produkować.