Witajcie,
Przeniosłem wątek Czeladzia o zjeździe AP do "Sprawy aeroklubowe".
"Sprawy aeroklubowe" są dostępne tylko po zalogowaniu.
Proszę Was o rozwagę w wypowiedziach. Ci, którzy nas okradli (okradają? - nie wiem jakiego czasu użyć) mogą korzystać z informacji, jakie publikujecie.
Nie chodzi mi o krytykę władz i postulaty odnośnie ich odwołania. Chodzi mi o szczegóły samych wałków.
Witaj
Proszę o wyjaśnienie dlaczego wątek kol. Czeladzkiego został dołączony do sprawy aeroklubowe i dlaczego temat sprawy aeroklubowe został utajniony?
Wnoszę o spowodowanie odtajnienia tematu sprawy Aeroklubowe i ewentualnego utajnienia wątku kol. Czeladzkiego.
Czy ktoś z zarządu AP o to poprosił czy kolega tak sam od siebie.
Z wpisu dokonanego wynika że już ustalono kto nas okradał.
Czy członkowie Zarządu AP i SG AP mają dostęp do tematu?
Czy kolega zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji stawia Zarząd AP i Polski Związek Sportowy?
Nie zdziwię się gdy MSiT nie będziemy nas finansować w 2016r.
Widzę że kol. oderwał się od rzeczywistości i nie ma pojęcia o standardach jakie panują w MSiT.
Nic nie jest utajnione Panie Rydzyński - z łaski swojej proszę przeczytać jeszcze raz to co napisałem.
Aby czytać i pisać trzeba założyć sobie konto i nic więcej.
Cytat: A. Rydzyński w Luty 12, 2016, 22:06
Czy kolega zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji stawia Zarząd AP i Polski Związek Sportowy?
Przecenia Pan moje możliwości ;)
Panie Bartczak uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na postawione pytania.
Czy to forum jest własnością Aeroklubu Polskiego?
Czy ktoś z zarządu AP prosił o to co Pan zrobił?
Kto pisał o szczegółach wałków?
Proszę o wskazanie tekstu który mówi o szczegółach wałków?
Widzę Panie Bartczak że atmosfera poufności i ograniczonego dostępu Panu odpowiada.
Czy tym działaniem chce Pan przenieść dyskusje na inne forum?
Wątek został przeniesiony na skutek interwencji i na prośbę użytkowników, między innymi moją. Każdy kto zaloguje się na Forum ma do niego dostęp. Dzięki temu wiemy, że informacje o przewałkach w AP zostają w gronie mniej lub bardziej zaufanych, ale zawsze szybowników. Nie pałętają się po nim żądni taniej sensacji pismacy, a i osobom bezpośrednio odpowiedzialnym za malwersacje, też nie ułatwiamy obrony.
Nie rozumiem w czym problem?
Pozdrawiam
M..M
do poczytania polecam Panu Rydzyńskiemu
http://konsumentwsieci.pl/wyrok-sn-w-sprawie-odpowiedzialnosci-administratora-za-wpisy-uzytkownikow/ (http://konsumentwsieci.pl/wyrok-sn-w-sprawie-odpowiedzialnosci-administratora-za-wpisy-uzytkownikow/)
Chłopaki, niektórym trzeba łopatologicznie.
Jeśli na forum zagląda pan który kradł, oraz pan który krył złodzieja, to dyskusje w trakcie których dzielimy się informacjami są dla tych gości nieocenionym źródłem wiedzy.
Choć oczywiście... może w imię jawności najlepiej podać złodziejom wszystko na tacy - niech dobrze przygotują sobie linię obrony?
Marek, napisz wprost kto według Ciebie jest złodziejem i co ukradł. Z imienia i nazwiska. Jak jesteś tego pewien to nie masz się czego bać.
Żółwiu - dobrze robisz swoją robotę! Może czas zastanowić się trochę nad ekspertem szybowcowych Panem Rydzyńskim?
Chyba się jeden z kolegów trochę zapędził za daleko w kwestii węszenia spisków :)
Jeśli mogę dorzucić małą radę od siebie, to proponuję zluzować trochę z tymi kolorami, wykrzyknikami i pogrubionym tekstem, bo od tego już całkiem niedaleko do skojarzenia z pewnym Panem, co to każde zdanie musiał od jakiś dziwnych znaczków zaczynać --//!