Witam,
Ostatnio, przy lotach miałem dyskomfort poprzez wyziębienie. Założyłem, że ubiór który mam w pełni wystarczy. Rzeczywiście jest odpowiedni do chodzenia po górach nawet w zimę, ale w szybowcu jednak noga nie pracuje tak jak przy marszu. I tak teraz szukam rozwiązania. Rozwiązanie z IMI-gliding jest niedostępne (problemy z dostawami), tak więc narazie znalazłem następujące pomysły:
1) wkładki chemiczne - niby do 6 godzin działają. Planuje je przetestować (Phoxx) w najbliższy weekend.
Zalety:
- prostota rozwiązania
- niski koszt początkowy
Wada:
- brak kontroli
- raczej jednorazowe rozwiązanie
Link: http://www.warmers.com/foot-warmers/ (http://www.warmers.com/foot-warmers/) lub by Phoxx
2) Therma Cell http://www.thermacell.com/heated-insoles/about (http://www.thermacell.com/heated-insoles/about)
Zalety:
- zdalny pilot - brak kabli
Wady:
- bateria niewymienialna (raczej)
- z czasem może okazać się, ze nie pracuje tak wydajnie
3) FootWarmer: http://www.hotronic.com/products/fw/index-e3.html (http://www.hotronic.com/products/fw/index-e3.html)
Zalety:
- większa wymienialna bateria
- możliwe może przerobienie aby bezpośrednio podawać zasilanie z akumulatorów w szybowcu (to taka moja dygresja, ale pewno jest to do zrobienia)
Wady:
- raz zaprogramowany tryb nie będzie możliwy do przestawienia (w czasie lotu).
Ktoś korzysta jeszcze z innych rozwiązań?
Polecam takie buty http://pokazywarka.pl/anetleatherco/ (http://pokazywarka.pl/anetleatherco/) :)
Latałem w nich przez ostatni tydzień na Żarze przy temperaturach pod podstawami do -10oC i ani razu stopy mi nie zmarzły. W jednym locie ogólnie byłem cały przemarznięty, bo za lekko się ubrałem, a na nogach miałem te buty i tylko tam nie zmarzłem :) We wcześniejszych lotach to stopy zawsze zaczynałem czuć jako pierwsze, a teraz ten problem już mam z głowy :)
Dzięki, ale ja licze, że pomiędzy listopdem a lutym/marzec -10 to temp przy gruncie, czyli w powietrzu -20, -30... LoL
Rozwiązania z wkładkami grzejącymi już stosowałem i miały jeden wielki minus - element grzejny był tylko pod palcami. Powodowało to, że z palcami było wszystko ok, ale za to pięty były zmarznięte. I wcale to nie były super niskie temperatury, tylko latanie na termice w zawodach pod koniec marca na Słowacji przy temperaturze na ziemi ok 10 stopni. Z tego co widzę wkładki, które zaproponowałeś mają identyczne rozwiązanie, więc napewno nie nadają się do latania.
Buty, które pokazałem w poprzednim poście zapewniają naprawdę dobrą ochronę przed zimnem. Kupiłem je ze względu na polecenie przez innych pilotów i jak narazie nie zwiodłem się. Buty te zakładasz na swoje własne obuwie, do tego ciepła skarpeta i temperatury -20, -30 nie będą straszne.
Do tego należy pamiętać, aby przed lotem mieć sucho we własnych butach, mieć suchą skarpetę, ponieważ wilgoć zwiększa uczucie chłodu. Rano przy wyhangarowaniu szybowców chodzimy po mokrej trawie, a później wsiadamy do szybowca w mokrych butach. To jest największy błąd!
Wkładki grzejne nie muszą być TYLKO pod samymi palcami.
Od jakiegoś czasu promujemy rozwiązanie z powodzeniem stosowane przez Zbyszka Kunasa i Leszka Wołosowicza, które zresztą sami, niezależnie od siebie, zaprojektowali i wykonali.
Wkładki grzejne znajdują się - w zależności od wersji - pod palcami, pod piętą albo na środku. Kolejne alternatywne rozwiązanie tyczy się mocy grzewczej - może być regulowana płynnie (pokrętło mocy) lub dwupoziomowo (grzanie delikatne / grzanie mocne), realizowane przełącznikiem podłączenia szeregowego lub równoległego.
Polecam wizytę na Żarze w czasie Obozu Żaglowo - Falowego, co najmniej jeden z ww. panów będzie obecny i w trakcie zajęć będzie można podpytać o detale urządzenia (lub je zamówić)
A dla tych, którzy latają gdzie indziej - ale też w bajkowej i magicznej scenerii jak Żar, tylko nie mogą pojawić się na miejscu - można prosić o jakiś kontakt do Zbyszka i Leszka. Mnie przynajmniej nie będzie... niestety.
Odezwij się do mnie na maila.
Cytat: JF w Październik 06, 2013, 14:20
Polecam takie buty http://pokazywarka.pl/anetleatherco/ (http://pokazywarka.pl/anetleatherco/) :)
Latałem w nich przez ostatni tydzień na Żarze przy temperaturach pod podstawami do -10oC i ani razu stopy mi nie zmarzły. W jednym locie ogólnie byłem cały przemarznięty, bo za lekko się ubrałem, a na nogach miałem te buty i tylko tam nie zmarzłem :) We wcześniejszych lotach to stopy zawsze zaczynałem czuć jako pierwsze, a teraz ten problem już mam z głowy :)
Bardzo podobne butki są popularne wśród instruktorów w St Auban, a to raczej sugeruje że są dość skuteczne :)
pozdrawiam
Witam
Zobaczcie jeszcze:
http://gerbing.com/collection.html (http://gerbing.com/collection.html)
http://www.emuaustralia.com/ (http://www.emuaustralia.com/)
http://www.zdarboot.com/ (http://www.zdarboot.com/)
Pozdrawiam
Adam
Latałem w butach Zdzicha i uważam, że są super. Nie potrzebne mi były żadne podgrzewacze. Zakładałem je na zwykłe zimowe buty i pomimo -10 w górze było ok.
Świetnie! Gdzie i za ile takie buty można nabyć?
Tak jak chlopaki pisza, producentem tych butow jest Zdzichu Bednarczuk. Dane latwo mozna znalezc w internecie
Cytat: TWJ w Październik 09, 2013, 23:22
Świetnie! Gdzie i za ile takie buty można nabyć?
Proszę bardzo:
ANET Leather Company
www.anet-leather.pl (http://www.anet-leather.pl)
tel. +48 33 821 3508
tel. +48 33 814 5943
fax +48 33 821 6530
Witam
W uzupełnieniu informacji o wkładkach grzejących stopy:
http://www.keisapparel.co.uk/wp-content/blogs.dir/2/files/downloads/2013/09/Keis_A5_insoles-v13.pdf (http://www.keisapparel.co.uk/wp-content/blogs.dir/2/files/downloads/2013/09/Keis_A5_insoles-v13.pdf)
http://www.keisapparel.co.uk/files/2011/01/dualinsles.jpg (http://www.keisapparel.co.uk/files/2011/01/dualinsles.jpg)
http://imi-gliding.com/images/phocagallery/Product_photos/Insoles/thumbs/phoca_thumb_l_Heated_Insoles_KEIS_05.JPG (http://imi-gliding.com/images/phocagallery/Product_photos/Insoles/thumbs/phoca_thumb_l_Heated_Insoles_KEIS_05.JPG)
Keis Heated Insoles (http://www.youtube.com/watch?v=AJI-hbB8OJQ#ws)
Pozdrawiam
Adam