audio vario

Zaczęty przez JJay, Luty 10, 2013, 13:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

JJay

Hej,

Zastanawiam się nad kupnem wariometru z audio, czy możecie polecić coś co można znaleźć w przyzwoitej cenie na rynku wtórnym? Jeśli tak to czy możecie też napisać co nieco o konkretnym sprzęcie?
Z góry dzięki.

Pozdrawiam
Piotrek

Tadek

Kupiłem to:
https://sites.google.com/site/lotronikpl/home/blurio
Będę to testował w Opolu, jak tylko zacznie się sezon.
Zapowiada się dobrze - za 270 zł "pikawa" i ma ma podać precyzyjne dane vario na lusterko, co powinno pozwolić na precyzyjną lokalizację noszeń. Napiszę, jaki będzie wynik testów.

Tadek

Dino

Cytat: Tadek w Luty 10, 2013, 23:16
Kupiłem to:
https://sites.google.com/site/lotronikpl/home/blurio
Będę to testował w Opolu, jak tylko zacznie się sezon.
Zapowiada się dobrze - za 270 zł "pikawa" i ma ma podać precyzyjne dane vario na lusterko, co powinno pozwolić na precyzyjną lokalizację noszeń. Napiszę, jaki będzie wynik testów.

Ale toto dla glajciarzy jest.
Problemem jest brak kompensacji.
Colibri II oferuje to samo (+asystent krazenia). Ma jednak cos, czego brakuje Blurio - ustawianie
zwloki. To taka kompensacja wariometru czasem. Jesli tego nie ma, albo ustawisz sobie za male
wartosci, to kazde, nawet lekkie, podciagniecie szybowca bedzie sygnalizowane jako noszenie.

pozdr
Dino

Lukasz Blaszczyk

Miło napisać pierwszego posta w nowej odsłonie grupy  :). Wiec witam. LX 16, bezawaryjny, łatwy w obsłudze, w dobrej cenie używane można dostać. Gdybym nie miał audio vario kupiłbym jeszcze raz albo jakiegoś krewniaka LXa 16 jeśli się pojawiły (aktualnie wypadłem z monitorowania nowości bo latam na tym co dobre i sprawdzone a nowe niekoniecznie znaczy lepsze np mój C302 który 2x był w serwisie a lata obok LX16 który go przebija bezawaryjnością). Tu jest jakiś update LXa 16 http://www.szybowce.com.pl/produkty.php?lang=pl&kategoria=1&start=10&oferta=19 ale nie wiem jak w praktyce (sądzę że OK jest nowy! a cena powiedzmy kwestia możliwości). Tyle z mojej strony, tzn. moich doświadczeń.

Pozdrawiam,
Łukasz Błaszczyk
www.lukaszblaszczyk.com

"Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships"

Partnerzy:
www.osiedleksiazenice.pl/
www.kontakt.io/
www.cnc-plus.de/

JJay

Cytat: Lukasz Blaszczyk w Luty 11, 2013, 10:22
Miło napisać pierwszego posta w nowej odsłonie grupy  :). Wiec witam. LX 16, bezawaryjny, łatwy w obsłudze, w dobrej cenie używane można dostać. Gdybym nie miał audio vario kupiłbym jeszcze raz albo jakiegoś krewniaka LXa 16 jeśli się pojawiły (aktualnie wypadłem z monitorowania nowości bo latam na tym co dobre i sprawdzone a nowe niekoniecznie znaczy lepsze np mój C302 który 2x był w serwisie a lata obok LX16 który go przebija bezawaryjnością).

Faktycznie cena używki LX16 jest całkiem atrakcyjna, a czy o E-Vario VW 1000 Westerboer ktoś może coś napisać? Bo to wario też można znaleźć w atrakcyjnej cenie.

pozdrawiam

Tadek

Blurio faktycznie nie jest skompensowane, ale przecież mamy pod tablicą skompensowane mechanicznie przez KWEC ciśnienie - wystarczy to ciśnienie podać do szczelnego pudełka z Blurio.   Zapewne prymitywna kompensacją ze zwłoką czasową łatwo można zrealizować na oprogramowaniu sterownika.
To może być doskonałe (bo tanie) uzupełnienie wyposażenia szybowców klubowych, w których czasami mechaniczne vario są już "sprawne inaczej".
Kompensacja ze zwłoką czasową jest dość prymitywna. Interesuje mnie, czy można skompensować Vario przez policzenie energii całkowitej z danych prędkości z GPS (energia kinetyczna)  i precyzyjnego czujnika ciśnienia, takiego jak w blurio (energia potencjalna).
Czy już ktoś to zrealizował w jakimś mądrym urządzeniu ?
Czy GPS podaje nam prędkość poziomą, czy prędkość w trójwymiarowej przestrzeni (bo ta jest potrzebna do kompensacji) ?

Pozdrawiam
Tadek

ajs

Witam

Informacje z GPS'a przesyłają nam dane o prędkości względem ziemi. Do skompensowania wariometru potrzebna byłaby raczej informacja o prędkości względem powietrza.
Po pozyskaniu informacji o dwóch ciśnieniach: statycznym i całkowitym oraz o temperaturze powietrza, można się pokusić o policzenie skompensowanego ciśnienia.
Tego typu rozwiązanie zastosował wiele lat temu Westerboer w VW910. Niestety działało to dość marnie. Współcześnie pomimo dorzucenia do przetwarzanych informacji, danych z czujników przeciążeń wciąż ta metodologia pozostawia trochę do życzenia. Moim zdaniem wariometry pracujące w oparciu o sondy przepływowe (Cambridge Aero Instruments L-NAV) i podłączone do dobrej rurki K-1 nie miały większych problemów z kompensacją. Tak czy inaczej bez pozyskania danych o ciśnieniu z dajnika K-1 kompensacja wariometru może być trudna.

Pozdrawiam
Adam

Jamaj

Hejka na nowym forum!

Chciałbym do przedmówców dodać, że jaki by produkt nie wybrali, to polecałbym na oparcie instalacji wariometru na dwóch różnych źródłach ciśnień.

Mi najlepiej się sprawdzał schemat:
- wariometr mechaniczny na statyce szybowca i na rurce K=-1
- elektryczny na statyce szybowca i ciśnieniu całkowitym +około 100% kompensacji elektronicznej.

% kompensacji musimy sobie wylatać, aby wariometr przy zaciąganiu (dodatkowe obciążenie "g") powinien wskazać zawyżone opadanie a na lekkiej górce powinien lekko zbliżać się do "0". Mamy dwa wariometry i dodatkową redundancję źródeł kompensacji. Wariometr elektryczny który to ogarnie nie będzie z tych najtańszych bo trzeba móc wprowadzić biegunową, masę szybowca (też balast) i % kompensacji. Najczęściej nie jest to przyrząd jedno wskaźnikowy jak np.: droga ale wysoce uznawana "302ka". Ja używałem Cambridge L-Nav i Lx-5000 i z obydwu byłem zadowolony, przy czym L-Nav miał więcej ciekawych opcji... Wiem że podobnie mogą pracować Lx-1600, Lx-160/166, Lx-4000 i wiele innych.

Pozdro i byle do sezonu...
jmj

Żółw

Cytat: Jamaj w Luty 12, 2013, 14:16
- elektryczny na statyce szybowca i ciśnieniu całkowitym +około 100% kompensacji elektronicznej.

Rozwiń Jamaj proszę. Kiedy ma być większa a kiedy mniejsza kompensacja.
Większość pilotów podłącza e-Vario do K1.
Czemu Ty zalecasz statyczne?

Pozdrawiam
Żółw
Pozdrawiam
Żółw

Jamaj

Hehe!
Siemanko Żółwik!

Generalnie chodzi mi o to że zamiast latać na elektryku z K=-1 i wariometrze mechanicznym z KWECem, który w porównaniu do rurki K=-1 działa słabo i powoli, masz szybko działający wariometr mechaniczny na rurce i dodatkowo wariometr elektroniczny w pełni kompensowany tyle że elektronicznie na podstawie biegunowej i masy. Dodatkowo mamy zdwojony układ kompensacji oparty na różnych źródłach ciśnień, co oznacza większe bezpieczeństwo że nie zostaniemy bez dobrze kompensowanego wariometru.
No w Częstochowie w 2011 tak Ci na Twoim Ls-8 z Lx-7000 podłączyłem i chyba działało w następnych konkurencjach, co nie? ;-)))
Pozdrowienia
jmj

Andrzej Woo

To ja dodam swoje "trzy grosze". Rozmawiałem z Tadziem jesienią, a później w grudniu ze swoimi chłopakami z klubu i doszliśmy wspólnie do wniosku, że takie e-vario - "pikawka" która miałaby "usprawnić" stare PZL'owskie przyrządy MUSI być kompensowana, bo inaczej jej używanie nie ma sensu.

W tej chwili jestem na etapie budowy prototypu w oparciu o sprawdzone już w boju czujniki MPXV7002 (różnicowy analogowy - kompensacja K-1) oraz HP03M (cyfrowy - kompensacja elektroniczna z całkowaniem). Całość oparta na mikrokontrolerze Atmega32 + opcjonalnie wyświetlacz graficzny COG 128x64 lub 240x128. W marcu/kwietniu będziemy robić próby w powietrzu z tą elektroniką ale - jak już napisałem - w/w czujniki zostały wcześniej z powodzeniem używane przez modelarzy do budowy podobnych wariometrów ale innych funkcjonalnie, więc testy powinny wypaść pozytywnie.

Zależy mi na dużej czułości i odporności na zakłócenia. Zakładam w projekcie czułość na poziomie 0.1 m/s oraz oversampling (nadczęstotliwość próbkowania) na poziomie co najmniej 20 razy na sekundę ale co z tego wyjdzie to zobaczymy. Koszty takiego vario będą wynosić od 60 zł (cyfrowy nieskompensowany bez wyświetlacza) do 200 zł (analogowy, kompensowany K-1 z wyświetlaczem). W praniu wyjdzie która opcja "zwycięży". Celem jest usprawnienie (doposażenie) naszych klubowych szybowców w e-vario jak najprostszym i najtańszym kosztem przy jak największej skuteczności.

Już wykonaliśmy i wymieniliśmy w naszym klubie wszystkie obudowy do akumulatorów z wbudowanym elektronicznym wskaźnikiem naładowania (100%/60%/30%/rozładowany/uszkodzony) - patrz http://www.szybowce.gda.pl/forum/download/file.php?id=222&mode=view. W tej chwili montujemy listwę-półkę która cyklicznie ładuje 8 akumulatorów jednocześnie sterowaną cyfrowo - podpinasz po lotach i zapominasz, a rano odbierasz naładowany. A niedługo będziemy finalizować również projekt e-vario, a to i tak tylko mała część tego, co robimy w klubie wspólnymi siłami.

pozdrófka...
Andrzej Wąsik z AG

LukaszS

Przez całe lata w modelach stosowałem wariometr z loggerem PitLab-a (http://www.pitlab.pl/wariometr-skyassistant.html). Piękna polska konstrukcja. Jak dla mnie przykład dobrej inżynierii.

Testowałem go również podczas prawdziwych lotów szybowcowych. Zaletą jest to, że oprócz sygnału wario podaje również słowne komunikaty (wysokość, temperatura itp.). Rzecz niezastąpiona w modelarstwie, ale okazuje się, że również fajna w prawdziwych szybowcach: instruktor lub wyciągarkowy może mieć dokładną informację o wysokości szybowca odbieraną na zwykłym odbiorniku PMR (walkie-talkie).

Wario ma parę nieudokumentowanych feature: np. podaje aktualną wysokość zaraz po wyczepieniu.
Nie jest kompensowane, ale kompensacja IMHO nie jest potrzebna do prostego, niezawodniczego latania.
Były próby zastosowania kompensacji przez producenta, ale nie wiem, co z tego wyszło.

Łukasz

LukaszS

Cytat: Andrzej Woo w Luty 21, 2013, 23:34
HP03M (cyfrowy - kompensacja elektroniczna z całkowaniem).

Chyba mamy na myśli inną kompensację. Ta, o której piszesz, to kompensacja temperaturowa. HP03M nie ma dwóch wejść ciśnienia, żeby policzyć kompensację prędkością szybowca.

Pozdrawiam,
Łukasz

Andrzej Woo

Cytat: LukaszS w Luty 22, 2013, 10:14
Cytat: Andrzej Woo w Luty 21, 2013, 23:34
HP03M (cyfrowy - kompensacja elektroniczna z całkowaniem).
Chyba mamy na myśli inną kompensację. Ta, o której piszesz, to kompensacja temperaturowa. HP03M nie ma dwóch wejść ciśnienia, żeby policzyć kompensację prędkością szybowca.
Dlatego napisałem wyraźnie o kompensacji cyfrowej (całkowanie), a nie K-1 jak to jest w przypadku MPX. Jeśli ma być to wersja bateryjna, to HP03M wystarczy 9nieskompensowany), a jeśli ma to być wersja do zabudowy to będzie użyty MPX (kompensacja K-1).

pozdrófka...

Pitlab

Cytat: LukaszS w Luty 22, 2013, 09:55
Przez całe lata w modelach stosowałem wariometr z loggerem PitLab-a
Testowałem go również podczas prawdziwych lotów szybowcowych. Zaletą jest to, że oprócz sygnału wario podaje również słowne komunikaty (wysokość, temperatura itp.). Rzecz niezastąpiona w modelarstwie, ale okazuje się, że również fajna w prawdziwych szybowcach: instruktor lub wyciągarkowy może mieć dokładną informację o wysokości szybowca odbieraną na zwykłym odbiorniku PMR (walkie-talkie).

Wario ma parę nieudokumentowanych feature: np. podaje aktualną wysokość zaraz po wyczepieniu.
Nie jest kompensowane, ale kompensacja IMHO nie jest potrzebna do prostego, niezawodniczego latania.
Były próby zastosowania kompensacji przez producenta, ale nie wiem, co z tego wyszło.
Witam kolegów

Chciałbym uzupełnić i sprostować kilka rzeczy.
Wariometr SkyAssistant może być kompensowany sondą TEK.  Używamy sond produkcji naszego kolegi z Niemiec. Te sondy są przystosowane gabarytowo do modeli, ale zasada jest ta sama (k=-1) co w dużym lotnictwie.

Jeżeli chodzi o ficzery to wariometr mówi komunikat o wysokości wysokość po przekroczeniu kolejnego zadanego progu (domyślnie co 50 m, można ustawić dowolny) oraz można go odpytać "z palca" wolnym kanałem aparatury do zdalnego sterowania. Jeżeli wario będzie podłączone do kanału wyczepiającego model to tak właśnie będzie, ale to jest przypadek szczególny. Normalnie SkyAssistant nie wie kiedy wyczepiany jest szybowiec.