Menu główne

8,33 kHz

Zaczęty przez kraskiewicz, Grudzień 09, 2016, 23:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dzida

Niestety za wysokie progi.. ale może jakiś radioamator mógłby się o takie coś pokusić.
Ja chętnie podjąłbym współpracę w takim zespole. 8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

boruh.com.pl

no i tu dochodzimy do sedna , problemem nie są części ani chęci, tylko papiery

boruh.com.pl

swoją drogą , weosłych swiąt w tym popularnym wątku, który o dziwo nie dotyczy współczynników :)


UX

#63
Podobno Francja odsunęła implementację 8.33 kHz dla GA aż do 2021 r. a Szwecja, Norwegia i Dania planują to samo do 2025 r.
Wiadomości nie sprawdzałem, ale pochodzi z wiarygodnego źródła.

Rafal Siankowski

Cytat: boruh.com.pl w Grudzień 24, 2016, 11:00
swoją drogą , weosłych swiąt w tym popularnym wątku, który o dziwo nie dotyczy współczynników :)

Wesołych Świąt !
no nie, jak to możliwe ... bez współczynników, to tak jak, święta bez Kevina :-)

Pozdrawiam wszystkich,
Wesołych raz jeszcze !


Izydor

Wesołych Świąt i  jak najwspanialszych w Nowym 2017 Roku .......współczynników  :D



Rafal Siankowski

Dobrze w zasadzie już po świętach, więc możemy .... odgrzać kotleta. Na rynku jest dostępny w sensownych pieniądzach ICOM IC-A6E, którego separacja międzykanałowa wynosi 8,33 kHz. Ma ktoś jakieś doświadczenie z wpisem do UKE tego typu radiostacji, oraz ze stacjonarnym montażem w szybowcu ?
Acha, cena jest naprawdę rewelacyjna, w zależności od dealera wynosi średnio około 1300 pln.
Być może jest to sensowne rozwiązanie dla całej rzeszy Piratów, które są niewiele więcej warte niż radiostacja Becker, Dittel czy inne takie :-)
RF

boruh.com.pl

Sianek, jak jeszcze mi się kiedyś chciało pracować za etatowych w aeroklubie
to przechodziły takie oto instr zabudowy
http://komisja.szybowce.pl/node/114

do tego wniosek do UKE na ręczniaka i przechodziło bez problemu . Radio w zasadzie musiało być na liście UKE.

Nie wiem czy od tego czasu nic się nie zmieniło , ale piraty z delcomem i juniory z IC-a6 latają do dziś

Dzida

Znalazłem na stronie ULC ciekawą informację o możliwości wystąpienia o odstępstwo do 30.06.2017 r, podaję link
http://www.ulc.gov.pl/pl/publikacje/wiadomosci/4106-wydawanie-odstepstw-dla-posiadaczy-radiostacji-lotniczych-z-separacja-miedzykanalowa-25-khz 
Jako - uzasadnienie wniosku o odstępstwo proponuję wysoki koszt wymiany i sprawne działanie obecnej radiostacji.
Co myślicie o tym?8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

sp8ebc

Cytat: boruh.com.pl w Grudzień 24, 2016, 07:26
Cytat
A radio powinno kosztować 20% z 1050euro=210euro i to jest uczciwa cena.
Nie byłoby takiego larum gdyby radio kosztowało właśnie tyle.

Dzida, chwytaj więc lutownice i do dzieła

jak zrobisz za 50 % ceny i zapewnisz kwity że to działa i można montować w szybowcu, ultralajcie, balonie i innych zabawkach , to myślę że klientów ci nie zabraknie .

OK. Może to nie do końca nie na temat ale Dzida ma rację :) Jak się popatrzy na serwisówke tego Icoma IC-A110 to pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że to jest takie CB-Radio tylko pracujące na VHF a nie na 27MHz :) Radio jest naprawde ordynarnie proste, wręcz prymitywne.  Modulacja transformatorem w stopniu mocy, przy użyciu wcmaczniacza m.cz. napędzającego przy odbiorze głośnik. To akurat po to aby cały nadajnik pracował w klasie C a nie w liniowej, ale mało sprawnej klasie A. Odbiornik typowa superheterodyna z podwójną przemianą bez żadnych Nosie Blankerów, reduktorów smażenia itp.  Jedyne co zaawansowane w tym radiu to synteza pracująca bezpośrednio na docelowej częstotliwości. A przecież mogli tam dać scalaka Philips SAA1057 (swego czasu używany w większości odbiorników radiowych) albo Motorola MC14151 i do tego jakieś powielacze częstotliwości albo premikser ;) 

Pewnie dostanę za to bana ale powiem wam, że strasznie mi Was szkoda. Szkoda mi tego jak was wszyscy na lewo i prawo naciągają na kasę :) Ja rozumiem linie lotnicze, 767 czy jakieś tam Bobardiery Q400, które wożą pasażerów za kasę na regularnych liniach. Ale patyk latający VFR w klasie G to już lekka przesada. Jak glajciarze dają sobie radę bez radiotelefonów, to wy też powinniście. O śmiesznych rejestratorach typu LX8000 i jeszcze śmieszniejszej certyfikacji IGC to już nie wspomnę, bo to jest po prostu darcie $$$ przez kilku łapczywych panów z FAI. Ja tylko nie zapomnę miny mojego kumpla gdy Colibri podpięte do instalacji elektrycznej w Ładzie Samarze nagle stwierdziło, że ma zerwaną plombę :D Czyli jak rozumiem instalacje w patykach z pierdzikółkiem są idealnie zaekranowane i odkłócone?

Kiedyś kiedy kazali wam wymieniać RSki na nowe radia myślałem z kumplem żeby wywalić z takiej oryginalne generatory i wsadzić syntezę. Brakło jednak czasu, samozaparcia, trochę wiedzy i przyrządów pomiarowych... Może kiedyś się za to wezmę ;)

boruh.com.pl

Cytat
Pewnie dostanę za to bana ale powiem wam, że strasznie mi Was szkoda. Szkoda mi tego jak was wszyscy na lewo i prawo naciągają na kasę :) Ja rozumiem linie lotnicze, 767 czy jakieś tam Bobardiery Q400, które wożą pasażerów za kasę na regularnych liniach. Ale patyk latający VFR w klasie G to już lekka przesada. Jak glajciarze dają sobie radę bez radiotelefonów, to wy też powinniście. O śmiesznych rejestratorach typu LX8000 i jeszcze śmieszniejszej certyfikacji IGC to już nie wspomnę, bo to jest po prostu darcie $$$ przez kilku łapczywych panów z FAI. Ja tylko nie zapomnę miny mojego kumpla gdy Colibri podpięte do instalacji elektrycznej w Ładzie Samarze nagle stwierdziło, że ma zerwaną plombę :D Czyli jak rozumiem instalacje w patykach z pierdzikółkiem są idealnie zaekranowane i odkłócone?
Cytat

jest takie coś jak prawodawstwo . po lekturze kilku aktów prawnych dostrzeżesz różnicę pomiędzy certyfikowanym statkiem powietrznym a paralotnią . Wtedy zrozumiesz jak paralotniarze dają radę.

po wtóre , pisanie że szybowce latają tylko w przestrzeni G to drobne nadużycie

po trzecie , w pełni się z tobą zgadzam, że część wydatków byłaby/jest do pominięcia. np nie latasz na zawodach nie kupujesz logera / rejestratora. i nic się nie dzieje.

Idąc twoją drogą , jak będziesz chciał jeździć ciężarówką lub autobusem po drogach publicznych dla fanu a nie zarobkowo , to prawko na takowy pojazd też jest Tobie zbędne bo robisz to dla fanu ? 


PS.
wytrwałości w budowie radia , jak już je zbudujesz to ktoś kilku łapczywych panów da ci do zrozumienia , że żebyś mógł to  montować  w szybowcu będziesz się musiał z nimi podzielić.



sp8ebc

#71
Cytat: boruh.com.pl w Grudzień 27, 2016, 15:11

jest takie coś jak prawodawstwo . po lekturze kilku aktów prawnych dostrzeżesz różnicę pomiędzy certyfikowanym statkiem powietrznym a paralotnią . Wtedy zrozumiesz jak paralotniarze dają radę.

po wtóre , pisanie że szybowce latają tylko w przestrzeni G to drobne nadużycie

po trzecie , w pełni się z tobą zgadzam, że część wydatków byłaby/jest do pominięcia. np nie latasz na zawodach nie kupujesz logera / rejestratora. i nic się nie dzieje.

Idąc twoją drogą , jak będziesz chciał jeździć ciężarówką lub autobusem po drogach publicznych dla fanu a nie zarobkowo , to prawko na takowy pojazd też jest Tobie zbędne bo robisz to dla fanu ? 


PS.
wytrwałości w budowie radia , jak już je zbudujesz to ktoś kilku łapczywych panów da ci do zrozumienia , że żebyś mógł to  montować  w szybowcu będziesz się musiał z nimi podzielić.

Z prawem jazdy o tyle nietrafiony trop, że nie jest to takie proste :) Oczywiście kategorię C należy posiadać na każdy pojazd > 3.5t, ale do zarobkowego jeżdzenia samo prawko jest bezużyteczne. Kierowcy zawodowi (czyli 99.9% posiadaczy C / C+E) muszą mieć jeszcze świadectwo kwalifikacji na przewóz osób, rzeczy, materiałów niebezpiecznych itp... Pozostały 0.1% to właściciele dużych kamperów i fani starych ciężarówek itp... Oni jeżdżą dla fanu i nie zarobkowo. Dlatego tychże dodatkowych papierów nie muszą mieć, a podajże nawet tachografu. Można powiedzieć, że tutaj zasady są uczciwe :)

Przestrzeń tylko klasy G to faktycznie przesada ale glajty też latają nie tylko tam, a czasami nawet w CTRze :) Zresztą nie chodzi o to. Ja szybownikiem nie byłem, nie jestem i najprawdopodobniej nigdy nie będę. Tak samo jak pilotem samolotu, spadochroniarzem itp.. Kwestia przede wszystkim $$$ i jeszcze kilku rzeczy, którymi niekoniecznie chciałbym się tutaj dzielić ;) Nie pamiętam w jakich okolicznościach zarejestrowalem się na tym forum ale chyba chodziło o stację pogodową na Skrzycznem :)

Chcę tylko dodać, że paralotniarze też mają zawody i swoje rekordy FAI. Jednak my nie musimy używać do tego celu loggera o realnej cenie rynkowej 400$, który jednak jest sprzedany za czterokrotność tej sumy tyki dlatego że ktoś bez pojęcia wystawia na niego papier. Bo umówmy się czy w FAI pracują specjaliści od projektowania sprzętu i oprogramowania systemów wbudowanych? No przecież jasne, że z pewnością nie :) I czy paralotniarze oszukują i kombinują? Często zdarzają się historię typu przelot przez środek aktywnego TSA, ale nie kojarzę sytuacji w której ktoś będzie fabrykował tracki. Oczywiście były przypadki (na Podkarpaciu bo gdzie indziej  ;D ), że misiu najpierw wrzucił tracka. Potem gdy zauważył, że naruszył TMA wywalił go, przyciął i wrzucił jeszcze raz z adnotacją, że padły mu baterię  ;D Dalszy ciąg jest chyba do przewidzenia.... Dodam, że dwa lata później nawarstwienie pewnych spraw m.in. z tego przypadku spowodowało, że bardzo dosłownie odczułem to fizycznie na sobie. Słowem paralotniarze postanowili spuścić mi wpierd***.. Tu jest istotna różnica pomiędzy paralotniarzami a szybownikami, która jednak nie do końca do mnie przemawia :)



I na koniec jeszcze jedno. Z racji pracy mam do czynienia z sprzętem telekomunikacyjnym, który musi spełniać dużo wyższe i surowsze normy jeżeli chodzi o np. niezawodność, niż radio w starym piracie. Zaczynając od sprzętu sieciowego typu rdzeniowe przełączniki, routery, macierze dyskowe, czy sprzęt typowo radiowy. Tylko, że tam jeżeli coś kosztuje 10k$ to już na pierwszy rzut oka widać, że jest warte te 10k$.

kotar

Cześć,

Odnosząc się do:
Cytat: sp8ebc w Grudzień 27, 2016, 11:13
Pewnie dostanę za to bana ale powiem wam, że strasznie mi Was szkoda. Szkoda mi tego jak was wszyscy na lewo i prawo naciągają na kasę :)
Szkoda może być szklarza, którego marzeniem było budowanie szybów naftowych, ale nie szybownika, który wręcz może poprawić swoją sytuację finansową zwyczajnie przestając nim być.

Pokutuje stwierdzenie, że szybownictwo  to nie sport dla gołodupców. W mojej ocenie główny powód to skala. Jeśli policzyć, ile zarobi firma założona przez kilku kumpli, lutująca radia czy tam inne LXy do szybowców, po cenie ustalonej w wątku na forum, w sytuacji realnego popytu na te urządzenia, to wyjdzie im, że pracują za etiopską najniższą krajową.
W Polsce mamy ok. 800 szybowców w rejestrze. Myśle, że nie mylę się o rząd wielkości zakładając, że na świecie jest mniej niż 10 000 szybowców. Chyba nie trzeba przekonywać, że ceny wyposażenia nie spadną, puki nie wmówimy Chińczykom, że posiadanie szybowca jest tak samo fajne jak smartfona czy tabletu. :)

Pozdrawiam,
Krzysiek




Dzida

Myślę że każdy z szybowników trochę obyty w temacie sprzętu zdaje sobie sprawę z tych uwarunkowań cenowo/sprzętowych.
Ale ja chcę tylko tanio latać , a co mnie to wszystko inne obchodzi! ;D
Może najwyższy czas przekonać Chińczyków, że skoro wybudowali lotniskowiec, to może przydałoby im się kilka milionów szybowców(najlepiej produkowanych w Polsce). A wyposażenie radiowe i takie tam, to już mogą sobie sami wyprodukować, a przy okazji parę tanich sztuk podesłać do nas.
Ha,ha,ha 8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

boruh.com.pl

dzida , tanio to już było , i se ne wrati .....