Menu główne

8,33 kHz

Zaczęty przez kraskiewicz, Grudzień 09, 2016, 23:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

m..m

Ćwiczyliśmy IComy w Łodzi.
Są zamontowane na dwóch Piratach, Jantarze i jednym prywatnym Bocianie. Jeśli chodzi o sprawy papierowe, to UKE i TCH problemów nie robią. Gorzej, dużo gorzej, często tragicznie ze współpracą po drugiej stronie eteru. Korespondencja niewyraźna, z jakimś przegwizdem, zasięgi mizerne. Przed startem Piratów nie słychać na wyciągarce, Bociana ledwo-ledwo. Powroty z przelotu i uzgadnianie wlotu w CTR to loteria, w zależności od dnia - czasem słychać, czasem nie. Jednym słowem tragedia, standardy dobre jak na połowę ubiegłego wieku a nie dzisiejsze czasy. Jak ktoś lata wokół aeroklubowego trawnika, to jeszcze ujdzie, ale w pobliżu lotnisk kontrolowanych czy stref wojskowych na pewno nie wystarczy.
Od razu uściślę - nie chodzi o jakość zabudowy, Kto inny robił instalację w Piratach, kto inny w Jantarze, Bociana podłączał osobiście Ś.P. Staś Młynarski. Pomimo tego problemy podobne.

Pozdrawiam
M..M
Pozdrawiam
Michał Grzelak

Olek

Witam,

Jako jeden z wielu, których dotyczy ten problem, również przymierzam się do kupna nowego radia.
Zastanawiam się jakie najlepiej kupić, fachowcem w tej dziedzinie niestety nie jestem, więc chętnie posłucham Waszych opinii.
Z tego co widzę, zdecydowanie najtańsze jest KRT2 Dittela. Miałem kiedyś Dittela FSG71M i to było bardzo dobre radio, zastanawiam się również nad Beckerem, tylko ta cena :-(
Dlaczego Waszym zdaniem ten Becker ( AR 6201) jest taki drogi ? Jego cena w porównaniu do KRT2 jest prawie dwukrotnie wyższa !

Olek
Aeroklub Jeleniogórski

sp8ebc

Cytat: m..m w Grudzień 29, 2016, 09:51
Gorzej, dużo gorzej, często tragicznie ze współpracą po drugiej stronie eteru. Korespondencja niewyraźna, z jakimś przegwizdem, zasięgi mizerne. Przed startem Piratów nie słychać na wyciągarce, Bociana ledwo-ledwo.

To znaczy, że macie coś nie tak w instalacji. Na płycie nawet największego lotniska (coś wielkości Krosna) ma się dać rozmawiać przez dwa ręczniaki ze skrajnych krańców. Jeżeli tak nie jest to w szybowcu:
-> Antena może mieć bardzo wysoki SWR albo nie mieć przeciwwagi.
-> Kabel antenowy może być uszkodzony albo mieć niewłaściwie zarobione wtyki koncentryczne.
-> Przy nadawaniu, w.cz. z nadajnika może sprzęgać się do okablowania (nieekranowanego?) do mikrofonu i głośnika powodując różne przydźwięki...

I jeszcze do tego można by dopisać kilka spraw. Tak czy inaczej posprawdzajcie sobie po prostu całą tą instalację, choć wypadało by mieć do tego jakiś analizator antenowy albo przynajmniej najprostszy reflektometr. Inna rzecz w tym, że odbiornik w tym Icomie może mieć istotnie problemy z kiepską dynamiką, zwłaszcza biorąc pod uwagę sąsiedztwo radiofonii. Tu pomógł być jakiś filtr pasmowo-zaporowy wpięty w tor antenowy, który tłumił by zakres 88MHz-108MHz

Dzida

Olek.
Opinie na temat KRT2 są bardzo pozytywne, więc nie ma co kombinować.
Ja niestety zamontowałem dopiero 1szt KRT2, a szybowiec z powodu braku nowych papierów jeszcze nie latał.
Od drugiej  połowy stycznia będę montował następne kilka sztuk, a jak przyjdzie sezon, to powiem jak to się sprawdza.
Od strony montażu w porównaniu do nowych RS-ek to bajka, KRT2 mają dokładnie to czego brakowało w polskich radiostacjach.
Mała, lekka, wyraźny wyświetlacz, niezbyt skomplikowana obsługa, możliwość zaprogramowania częstotliwości wraz z krótkim opisem i to również przez komputer(potrzebne dorobienie specjalnego kabelka).
No i na razie najniższa cena na rynku, nieco powyżej 1000 euro.
Jeśli chcesz kupić radiostację, a nie bawić się w odstępstwa, lub montaż Icoma, to moim zdaniem najlepszy wybór(przynajmniej jak na tą chwilę). 8)

KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

Olek

Dzięki za fachową opinię !

Mam jeszcze trochę czasu, bo moje pozwolenie radiowe wygasa dopiero pod koniec roku, ale co się odwlecze, to nie uciecze jak to mówią :-)
A może do tego czasu ceny spadną ?

Pozdrawiam w Nowym Roku !

Olek
Aeroklub Jeleniogórski

kp

Cytat: Olek w Styczeń 02, 2017, 13:34
Mam jeszcze trochę czasu, bo moje pozwolenie radiowe wygasa dopiero pod koniec roku, ale co się odwlecze, to nie uciecze jak to mówią :-)

A może do tego czasu ceny spadną ?
Albo producent KRT2 zakończy dumping cenowy i ich ceny wzrosną :)

kp

Cytat: sp8ebc w Styczeń 02, 2017, 09:45
To znaczy, że macie coś nie tak w instalacji. Na płycie nawet największego lotniska (coś wielkości Krosna) ma się dać rozmawiać przez dwa ręczniaki ze skrajnych krańców. Jeżeli tak nie jest to w szybowcu:
-> Antena może mieć bardzo wysoki SWR albo nie mieć przeciwwagi.
-> Kabel antenowy może być uszkodzony albo mieć niewłaściwie zarobione wtyki koncentryczne.
-> Przy nadawaniu, w.cz. z nadajnika może sprzęgać się do okablowania (nieekranowanego?) do mikrofonu i głośnika powodując różne przydźwięki...

I jeszcze do tego można by dopisać kilka spraw. Tak czy inaczej posprawdzajcie sobie po prostu całą tą instalację, choć wypadało by mieć do tego jakiś analizator antenowy albo przynajmniej najprostszy reflektometr. Inna rzecz w tym, że odbiornik w tym Icomie może mieć istotnie problemy z kiepską dynamiką, zwłaszcza biorąc pod uwagę sąsiedztwo radiofonii. Tu pomógł być jakiś filtr pasmowo-zaporowy wpięty w tor antenowy, który tłumił by zakres 88MHz-108MHz
iCom-y są bardzo czułe na jakość anteny. Po zamontowaniu dobrej przeciwwagi do anteny w Cobrze nadawanie się poprawiło. Z moich obserwacji po tej zmianie iCom A6E 8.33 był słyszalny z 20-30 kilometrów, wcześniej parę km. Tak przy okazji, iCom A6E/A24E 8.33 kHz mają o 50% większą moc nadawania w porównaniu z wersjami 25kHz.

Łyku

Hej,

latałem kiedyś ŻAR'owskim Piratem z instalacją pod iCom'a - nie pamiętam żadnych zakłóceń, sprzęgnięć czy szumów w komunikacji nadlotniskowej i z szybowcami na żaglu - nie wiem jak w dalszym dystansie.  Raz zabrałem też iComa jako radio zapasowe na przelot do Jantara i spokojnie "z ręki" bez podłączenia do anteny zewnętrznej prowadziłem korespondencję z kolegą oddalonym o ~10 km.

Ł.

QQ

O iCom'ach ręcznych, ich problemach i sposobie uniknięcia był kiedyś artykuł w Przeglądzie Lotniczym.
Może ktoś zrobiłby serię modułów jakie współpracowałyby z tymi radiami (z przekaźnikiem, wzmacniaczem mikrofonowym, kondensatorami filtrującymi, ferrytami itd). Takie coś mogłoby być użyteczne przy nowych instalacjach i usprawnieniach dotychczasowych.
W tamtym roku udało się skomunikować na odległość ponad 200 km (w jednym szybowcu ręczny, zainstalowany na stałe iCom z nadawaniem włączanym przyciskiem PTT na obudowie, bo to zdecydowanie zmniejsza zakłócenia przy nadawaniu, w drugim KRT2, obie anteny fabryczne w statecznikach szybowców marki SZD).

andrzej

latałem dwoma szybowcami z zamontowanymi na stałe Icomami A6
zasięg 10-20 km bez zakłóceń -(do termiki nadlotniskowej ok )
Ale była też zaleta:
Istotna rzecz to dostępność do  wygodnej manipulacji  przełącznikami  dzięki montażowi  w zasięgu ręki  -szczególnie istotna w Jantarach i Juniorach .



Nikt nie pisze o dodatkowym zewnętrznym wzmacniaczu sygnału nadawania wpiętego pomiędzy Icoma a antenę w szybowcu -czy to byłoby możliwe ?
Możliwe a niezgodne z przepisami?
andrzej

Dzida

Oczywiście, że jest możliwe dołożenie wzmacniacza pomiędzy Icoma a antenę.
Tylko powiększa to koszt całego systemu, może rodzić następne problemy techniczne i kto da na to homologację(koszty).
W tym wykonaniu wracamy w zasadzie do kosztu zakupu zwykłego radia, więc chyba nie tędy droga.
Traktowałbym raczej Icoma jako sprzęt do łączności około lotniskowej i niech taki pozostanie. 
Zgodnie z sugestią poprzednika, raczej skupiłbym się na porządnej antenie. 8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

sp8ebc

#86
Cytat: Dzida w Styczeń 03, 2017, 10:18
kto da na to homologację(koszty).

Świadectwa homologacji nie obowiązują już od dłuższego czasu. Zastąpiła je bezterminowa deklaracja zgodności CE. W sumie jest to bardzo dobre posunięcie, bo wcześniej Homologacja była ważna czasowo w zakresie instalowania i w zakresie użytkowania. Było to słuszne przed 1989 rokiem, na etapie rtlf krajowych wykonanych z niezbyt wysokiej jakości komponentów i z generatorami kwarcowymi. Takie radia co czas jakiś należało od nowa zestrajać (a co ile Wy stroiliście swoje kwarcowe RSki ;) ). Po pojawieniu się radiotelefonów na syntezie częstotliwości w zasadzie straciło to rację bytu. 

Wzmacniacz można dołożyć tylko po co. Typowa końcówka mocy zwiększy moc nadawczą ale jest tu kłopotliwa. Ze względu na AM musi pracować w klasie A, czyli tranzystor musi przewodzić przez cały okres przebiegu napięcia w.cz. z radia. W praktyce oznacza to duży spoczynkowy prąd tranzystora i bardzo niską sprawność, w praktyce nie większą niż ok 20%.. Aby na wyjściu uzyskać moc np 50W, co przy sterowaniu 6W PEP i tak jest kiepską wartością (wzmocnienie mocy < 10dB), wzmacniacz brał by z akumulatora nawet do 300W. Przy standardowym +13.8V, to ok 22A. Małe żelówki nie będą w ogóle w stanie oddać tak dużego prądu, a przy spadkach napięcia wzmacniacz może zacząć się przesterowywać i generować dużą ilość intermodulacji. Efektem będzie słyszalność jednego i tego samego patyka co kilkaset kHz / kilka MHz. Jak się prążek trafi na 121.500MHz to chyba każdy wie co będzie.

Radia są bardziej energooszczędne, bo wszystkie stopnie nadajnika pracują w klasie C. Tranzystor przewodzi przez mniej niż 50% okresu przebiegu i prąd spoczynkowy jest bardzo mały. Modulacja amplitudy jest robiona na ostatnim stopieniu wzmacniacza mocy, przy pomocy transformatora modulującego zapiętego w szereg w obwodzenie kolektora

Jest jeszcze coś takiego jak LNA, czyli niskoszumny wzmacniacz odbiorczy, który wzmacnia sygnał przy odbiorze. Jeżeli jednak odbiornik w radiu jest kiepski sam z siebie, to nie ma sensu dorzynać go jeszcze mocniejszym sygnałem z wzmacniacza..

Cytat: kp w Styczeń 02, 2017, 17:41
iCom-y są bardzo czułe na jakość anteny. Po zamontowaniu dobrej przeciwwagi do anteny w Cobrze nadawanie się poprawiło. Z moich obserwacji po tej zmianie iCom A6E 8.33 był słyszalny z 20-30 kilometrów, wcześniej parę km. Tak przy okazji, iCom A6E/A24E 8.33 kHz mają o 50% większą moc nadawania w porównaniu z wersjami 25kHz.

Brak przeciwwagi w antenie typu GP (czyli takie jakie są montowane do szybowców) powoduję powstawanie prądu powrotnego. Normalnie prąd w.cz. płynie jedynie po wewnętrznej stronie oplotu kabla koncentrycznego. W tym jednak przypadku zaczyna płynąć również po zewnętrznej. Kabel zamienia się de facto w antene. Poza tym, że jego ułożenie i przedmioty w pobliżu zaczynają znacznie wpływać na dopasowanie (SWR), to w.cz. zaczyna pełzać po wszystkim co w ten lub inny sposób przewodzi prąd. W przypadku rtlf przewoźnych/latających z pełną metalową obudową, to w.cz. pełza sobie po powierzchni obudowy i nie wnika do środka. Ponieważ ręczniaki nie są tak ekranowane dostaje się on (a w zasadzie ona, bo to wielka częstotliwość) do okablowania i na samą płytkę z elektronika radia. Powoduje to gwizdy, przydźwięki, sprzężenia i inne przykre efekty. W skrajnym przypadku może zawiesić radio w ogóle i zablokować PTT na stałe. Przy dużej mocy, w.cz. może być wyczuwalne po dotknięciu metalowych elementów obudowy jako parzenie

Zastanawia mnie tylko jedno. Rozmowa jest o certyfikacji instalacji radia w szybowcu, podczas gdy sami piszecie, że często te radia ostatecznie pracują po prostu źle. Czyli z jednej strony używacie certyfikowanego sprzętu, który nie działa a z drugiej strony boicie się, że kilka trytytek i zestaw głośnomówiący nie przejdzie bo nie ma na niego papieru...... Zaiste, wręcz niesamowite..

boruh.com.pl

Zaiste wątek dotyczy wymogu stosowania separacji 8.33

możesz mi wierzyć (albo nie ) ale 99% użytkowników (w tym ja ) nie wie i nie chce wiedzieć co to W.cz. M.cz prądy wirowe , i inne rzeczy o których piszesz

a to że wkracza on w wątki poboczne . Czyli :
- jak zabudować legalnie radio
- którego radia można użyć

to już zupełnie inna inność .

sp8ebc

No cóż... To nie jest usenet i tu nie da się tworzyć ładnego drzewka odpowiedzi na odpowiedź :)

Zbigniew Siwik

"możesz mi wierzyć (albo nie ) ale 99% użytkowników (w tym ja ) nie wie i nie chce wiedzieć co to W.cz. M.cz prądy wirowe , i inne rzeczy o których piszesz "
A dla mnie to miód na uszy :)
W końcu ktoś o technice pisze z sensem i dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.....
Więc proszę o jeszcze :)