Jak reanimować klasę Open w Polsce?

Zaczęty przez MarekS, Wrzesień 06, 2013, 19:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

MarekS

Słyszałem w tym roku od utytułowanych zawodników, że jeszcze nigdy w historii polskie szybownictwo nie było tak wysoko notowane na Świecie, że przeżywamy obecnie największy rozkwit naszej dyscypliny w całej historii. I to nie tylko mierzony liczbą medali na MŚ i ME, ale również skalą zainteresowania młodych lataniem. Ale czy rzeczywiście jest aż tak dobrze? O ile w klasach Std, 15m i 18m święcimy obecnie tryumfy na MŚ i ME, o tyle w klasie Open wypadamy bardzo słabo.

Czy wiecie kiedy ostatnio Polak stanął na podium na MŚ w klasie Open? Było to 10 lat temu, kiedy Janusz Centka zajął 2 miejsce w Lesznie oraz 20 lat temu, kiedy to zdobył złoty medal na MŚ. Od tamtej pory nie było znaczącego sukcesu Polaka w tej klasie. Przyczyn takiego stanu rzeczy pewnie jest wiele, ale do najważniejszych można zaliczyć brak odpowiedniego sprzętu oraz odpowiedniego poligonu doświadczalnego, czyli dobrze zorganizowanych, o wysokim poziomie sportowym zawodów w klasie Open w Polsce, na której najlepsi zawodnicy mogliby szlifować formę i przestawić się na nieco inny sposób latania, odpowiedni do tej klasy.
Przez te ostatnie kilkanaście lat, trzeba sobie to powiedzieć, czołówka światowa odjechała nam znacznie, głównie sprzętowo, ale nie tylko.

Jak to zmienić? Czy ktoś nad tym się zastanawiał i może się podzielić na tym forum swoimi przemyśleniami?
Moim zdaniem, winny takiemu stanowi rzeczy jest obecny system rozgrywania zawodów, który delikatnie mówiąc nie jest pro-rozwojowy. SMPO jest po prostu powtórką klasy 18m, co dobitnie było widać w tym roku Częstochowie. Była duża presja zawodników, aby konkurencje były szybkie i krótkie, więc mieliśmy taką sytuację, że Kierownik Sportowy wykładał tak, że najlepsi przylatywali na metę w środku dnia lotnego. Właściwie oprócz 2 konkurencji wszystkie pozostałe były wyłożone pod szybowce 18m.
Druga przyczyna to tabela współczynników. Obecnie nikt kto jest przy zdrowych zmysłach ;-) nie startuje na długalu, bo z osiemnastkami po prostu nie ma szans. Nie zauważyłem w tym roku, aby Nimbus czy ASW22 czy też EB miał jakąkolwiek przewagę nad ASG. Po co więc przepłacać ;-)))

Jaka jest więc rada?
Moim zdaniem należy dążyć do tego, aby w dłuższym terminie (np. 3-5 lat) SMPO były rozgrywane bez współczynników, tak jak to ma miejsce np. w Niemczech. Można dochodzić do tego stopniowo niwelując różnice we współczynnikach np. o 20% rocznie. Mając taką perspektywę myślę że wielu zawodników podejmie decyzję o nabyciu prawdziwego długala.

Po drugie należy systematycznie podnosić poziom sportowy zawodów SMPO. Mam tu na myśli głównie wykorzystanie całego dnia lotnego, a nie tylko jego fragmentu. Za przykład mogą tu służyć corocznie rozgrywane zawody Pribina Cup na Słowacji. Tam wykorzystuje się cały dzień lotny. Najlepsi oczywiście dolatują, a ci słabsi lub którzy zwlekali z odejściem zwykle nie oblatują a jest ich średnio 30% ;-)

Po trzecie należy dążyć do tego, aby były w Polsce rozgrywane zawody na tyle atrakcyjne, aby przyciągały najlepszych zawodników i najlepsze szybowce w klasie Open. Wówczas będziemy mieli odpowiednie warunki, aby klasa rozwijała się. Mając tylu utytułowanych zawodników sukcesy wcześniej, czy później muszą przyjść.
Tak więc proponowałbym zacząć już od przyszłego roku zorganizować Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Klasie Open.

Ciekaw jestem Waszych opinii....
MS

comah

#1
Myślę, że pewną wskazówką do rozwiązania problemu postawionego w tytule jest liczba odpowiedzi na Twój post. Najwyraźniej nie ma realnego zainteresowaniatą klasą, a nie ma bo nie ma potencjału ekonomicznego. W Niemczech, których przykład przytaczasz, jest ok. 40'000 szybowników, spośród których setki stać na topowy szybowiec klasy otwartej. W Polsce z biedą jest 3'000 szybowników i ich zamożność na pewno nie pozwoli choćby na podobną proporcję. Moim zdaniem "uwolnienie" klasy otwartej dałoby w ciągu kilku lat z 10 dobrych, choć niekoniecznie topowych szybowców klasy otwartej w Polsce plus być może kilka wypożyczanych na zawody, co zresztą nie buduje prawdziwego potencjału sportowego w tej kklasie, bo żeby coś sobą reprezentować na SMP to trzeba wcześniej na czymś trenować - najlepiej na szybowcu, na którym się startuje. Taka liczba to jest ekskluzywny klub golfowy, a nie podstawa do wyłaniania pretendentów do Mistrzostwa Świata.
Żeby nie ograniczać się tylko do krytyki Twojej propozycji podzielę się swoim pomysłem na poprawienie naszych wyników na poziomie SMŚ. Otóż podstawowym problemem nie jest w naszym przypadku brak potencjalnych mistrzów, tylko brak sprzętu, na którym mogliby oni skutecznie wystartować. Gdyby Janusz Centka mógł trenować i startować regularnie na jakimś EB28 czy podobnym, to wyniki by się pojawiły. Oczywiście nie Januszem Centką tylko ma stać nasza klasa otwarta - użyłem jego osoby dla przykładu. Dowodem na moją tezę niech będzie ostatni wynik na EGC w klasie Standard. Od kiedy mamy trzy dobre standardy, na których kadra może swobodnie i bez ograniczeń czasowych trenować, wyniki są jakby lepsze. W 18-kach i 15-kach widzę podobny mechanizm.
Podsumowując: problem jest, ale inaczej widzę jego rozwiązanie.

Pozdrawiam

Artur

MarekS

Uwagi cenne, aczkolwiek nie do końca zgodziłbym się z Twoją oceną potencjału zakupowego szybowników w Polsce. Pamiętam jak jeszcze 6 lat temu nikt nie wierzył, że będzie można uzbierać 10 osiemnastek do rozegrania SMP18m.

Życie szybko pokazało, jak bardzo mylili się Ci, którzy twierdzili, że SMP18m to są "prywatne zawody właścicieli prywatnych szybowców", podobnie jak obecnie Ty twierdzisz, że klasa Open to będzie "klub golfowy". Obecnie mamy co najmniej 3 najlepszych zawodników na Świecie w tej właśnie klasie. A stało się tak bo w odpowiednim momencie stworzone zostały odpowiednie warunki do jej rozwoju w Polsce.

Sądzę, że podobnie może być z klasą Open za 5 - 7 lat. Jeśli, oczywiście, zostaną stworzone odpowiednie warunki.

A, że nie ma zainteresowania moim postem... Mnie to nie dziwi. Większości po prostu jest tak wygodniej. Natomiast KS szczególnie powinno zależeć na zmianie, na rozwoju klasy Open bo wyniki mówią same za siebie.

Myślę, że samo "przesiądnięcie" się na EB nie wystarczy. Potrzebny jest trening, a nasz system rozgrywania zawodów na dobry trening nie pozwala. Bo kto wystartuje na EB przy tym systemie?
MS

GOL

Cytat: MarekS w Wrzesień 06, 2013, 19:22
Była duża presja zawodników, aby konkurencje były szybkie i krótkie, więc mieliśmy taką sytuację, że Kierownik Sportowy wykładał tak, że najlepsi przylatywali na metę w środku dnia lotnego. Właściwie oprócz 2 konkurencji wszystkie pozostałe były wyłożone pod szybowce 18m.



Albo się zestarzałem albo byliśmy na innych zawodach. Na tych SMPO w Częstochowie co ja byłem w roku 2013 trasy były wykładane na maksa z uwzględnieniem najlepszych zawodników na świecie latających na najlepszych szybowcach. Na zakończeniu nawet podawali ilość przelecianych kilometrów, która była astronomiczna... ale może to zbyt obiektywny wskaźnik... porozmawiajmy o odczuciach  ;)


A jeśli chodzi o jakiś pomysł na Otwartą.
Wystarczy do kadry w klasie otwartej kwalifikować dwóch najlepszych co zadeklarują, że chcą latać w tej klasie. A na trening niech jadą do Niemiec - tam są zawody z dużą ilością długali i bez współczynnika. Nie, żebym kogoś wywalał poza nawias ale nie zbudujemy w Polsce 50 jantarów 2b (bis), żeby uczynić tą klasę masową.

ecc

MarekS

Cytat: ecc w Wrzesień 18, 2013, 18:36
Cytat: MarekS w Wrzesień 06, 2013, 19:22
Była duża presja zawodników, aby konkurencje były szybkie i krótkie, więc mieliśmy taką sytuację, że Kierownik Sportowy wykładał tak, że najlepsi przylatywali na metę w środku dnia lotnego. Właściwie oprócz 2 konkurencji wszystkie pozostałe były wyłożone pod szybowce 18m.



Albo się zestarzałem albo byliśmy na innych zawodach. Na tych SMPO w Częstochowie co ja byłem w roku 2013 trasy były wykładane na maksa z uwzględnieniem najlepszych zawodników na świecie latających na najlepszych szybowcach. Na zakończeniu nawet podawali ilość przelecianych kilometrów, która była astronomiczna... ale może to zbyt obiektywny wskaźnik... porozmawiajmy o odczuciach  ;)


A jeśli chodzi o jakiś pomysł na Otwartą.
Wystarczy do kadry w klasie otwartej kwalifikować dwóch najlepszych co zadeklarują, że chcą latać w tej klasie. A na trening niech jadą do Niemiec - tam są zawody z dużą ilością długali i bez współczynnika. Nie, żebym kogoś wywalał poza nawias ale nie zbudujemy w Polsce 50 jantarów 2b (bis), żeby uczynić tą klasę masową.

Adaś,

W naszym wieku z każdym dniem jest się tylko młodszym. Aż do zdziecinnienia włącznie  ;D
Byliśmy na tych samych zawodach, tylko na zupełnie innych szybowcach, więc tak jakbyśmy byli na innych zawodach.

Pozdrawiam,
MS

MirekMatkowski

"Moim zdaniem należy dążyć do tego, aby w dłuższym terminie (np. 3-5 lat) SMPO były rozgrywane bez współczynników, tak jak to ma miejsce np. w Niemczech. Można dochodzić do tego stopniowo niwelując różnice we współczynnikach np. o 20% rocznie. Mając taką perspektywę myślę że wielu zawodników podejmie decyzję o nabyciu prawdziwego długala."

Dobry pomysl Marek ale moze nie likwidowac roznicy calkowicie tylko na tyle zeby dlugale mialy szanse walczyc o tytul. Np. zniwelowac roznice w obecnej sytuacji o 30%. Reszta jest do wylatania jak sie bedzie wykladac pod klase otwarta. Po 3-4 latach mozna by wrocic do starej tabeli.
W nastepnych latach powinno sie na rynku cos pokazac w klasie otwartej co przekonuje. W tej chwili konkuruja 2 koncepcje. Sa nowe plany ale na konkrety jeszcze za wczesnie. Dla duzych firm sa to rozwiazania nie ekonomiczne i w tym jest problem.

Ciagle uwazam ze to najpiekniejsza klasa tylko nasz system (jezeli komus zalezy na rankingu) nie pozwala na start na sprzecie tej klasy.

Takie wydanie latania w klasie otwartej jakie mielismy tego roku w Czestochowie nie uczy latania w tej klasie.
Jezeli sie chce powazniej myslec o startach w klasie otwrtej trzeba sie ruszyc i startowac gdzie indziej bo dobrze obsadzonych zawodow tej klasy jest wszedzie za malo.

pozdrawiam
Mirek Matkowski
"KS"




(PL)    Safety isn't free
(GER) Freedom isn't free
www.soaring-systems.com