13.10 na Żarze

Zaczęty przez Bogdan Dorozko, Październik 14, 2013, 06:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bogdan Dorozko

Żagiel, termika, fala. Każdy mógł wybrać co chciał. Termika z podstawami 2 200 m QNH i noszeniami 2-3 m/s. Fala może nie diamentowa, ale na pewno złota. Widoki Tatr i Fatry bezcenne, za wszystko inne zapłacisz kartą .... Oczywiście w pakiecie serwis na najwyższym poziomie oferowany przez miejscową załogę. Sprawne hole 2-óch holówek. Atmosfera jak zawsze wspaniała. Dzięki!

Andrzej Czop

tak  :), do tego parę szybowców czekało na pilotów

Zjawiska były bardzo ciekawe - po południu znad Czupla można było latać do Rajczy bez kręcenia i bez straty wysokości. Raczej to była konwergencja niż fala - na wschód od Soły wiało  ~20 km/h z kierunku 155 a na zachód od Soły ~25 km/h z kierunku 250. Potem fala nawet nad jeziorem Międzybrodzkim. Wieczorem spływ w dolinkę w stronę Kiczery dawał możliwość latania do zachodu Słońca mimo tego że wiatr praktycznie ucichł. Do tego ta mgła na północy i 1000m różnicy podstaw cumulusów na dystansie paru km...

Lukasz Blaszczyk

No to pogoda dopisuje, tydzień temu z Mateuszem Siodłoczkiem odwiedziliśmy Małą Fatrę i Tatry, 220km ale pewnie 300km spokojnie by wyszło wystarczyło polecieć do końca Małej Fatry i wschodu Tatr ale obawialiśmy się o szybki koniec termiki . Jak na październik ŻAR podarował mi wymarzone zakończenie sezonu 2013 i super atmosferę ;). Brawo Bogdan Drenda za utrzymanie latania na wysokim jak zawsze poziomie, DZIĘKI!

BL

Cz.I. Październik 03.10.2013 Discusem 2a "V" w Tatry i na Małą Fatrę (220km)

Cz.II. Październik 03.10.2013 Discusem 2a "V" w Tatry i na Małą Fatrę (220km)
www.lukaszblaszczyk.com

"Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships"

Partnerzy:
www.osiedleksiazenice.pl/
www.kontakt.io/
www.cnc-plus.de/

Norbert

Cytat: Andrzej Czop w Październik 14, 2013, 09:37
Raczej to była konwergencja niż fala

3 tygodnie temu, pierwszy raz spotkałem się z tym zjawiskiem. Muszę przyznać, ze gdy latałem, pozwoliło mi to w lini prostej lecieć do 10-15 km bez straty wysokości, a nawet ją zyskując przy zachodzącym słońcu i słabym wietrze. Podchodziłem do tego bardzo ostrożnie, bo nie wiedziałem dlaczego od strony zawietrznej w dolinie miałem noszenie. Dopiero późniejsza rozmowa z jednym z pilotów wyjaśniła mi te dość nowe zjawisko, i dlaczego ono powstało.



Pozdrawiam
----------------
Gliding is so freaking fun https://www.youtube.com/watch?v=9oSUrZ8KGJk