Renowacja osprzętu do transportu

Zaczęty przez kk, Czerwiec 28, 2014, 17:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

kk

Czołem,

Przymierzam się do renowacji mocno wysłużonego osprzętu do transportu szybowca, czyli kółek na ogon i skrzydło, dyszla oraz wózków w przyczepie i byłem ciekaw, czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej sprawie i chciałby się nimi podzielić.

- Czym kleić pęknięcia?
- Jaki materiał użyć do wymiany zużytej wyściółki? Zwykły filc? Jak gruby? Z jednej strony im grubszy tym lepszy (ze względu na ochronę), ale z drugiej grubszy będzie się gorzej układał. Może ktoś się orientuje, jak nazywa się ten materiał, którym wyściełany jest osprzęt Avionica i gdzie można taki dostać?
- Czym kleić ten filc/inny materiał do laminatu?
- Chciałbym też odmalować wszystko z wierzchu. Jaką farbą najlepiej to zrobić? Ścierać papierem starą farbę?

Jakieś inne sugestie?

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

Zulus

pęknięcia laminatu - technika jak przy naprawach laminatu: ukosowanie, nowe warstwy tkaniny szklanej, żywica epoksydowa, obróbka ścierna po utwardzeniu, malowanie estetyczne.
Wyściółka: dostępne są różne typy filcu z klejem lub bez syntetyczne lub naturalne wełniane. Są różne twardości. Wystarczająca grubość to 4mm. Syntetycznych nie zjedzą mole :). Z klejem łatwiej zamontować ale na bardziej skomplikowanych kształtach potrafią się odkleić. Szczególnie jak słoneczko przygrzeje. Niezawodne są kleje kauczukowe typu Butapren. Najwygodniejsze w spray'u.
malowanie: Standard na laminat to podkład epoksydowy + poliuretan, ale nowoczesne akryle samochodowe też będą ok. Usuwanie farby przez ścieranie papierem jest raczej mozolne. Środki do usuwania starych farb i lakierów dostępne na rynku pozwalają na usunięcie zmiękczonej starej powłoki szpachelką.

Powodzenia,
Zulus