kupię wysokościomierz winter albo inny i radio do szybowca

Zaczęty przez pelagia, Kwiecień 03, 2015, 13:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

pelagia

Kupię wysokościomierz i radio do szybowca chętnie winter i radio nowszego typu do szybowca
tel 601212677 Paweł

kp

Jeśli chcesz zabudować radio w szybowcu to nie kupuj żadnego z odstępem międzykanałowym 25 kHz nawet jeśli jest nowego typu. Ostatnio coraz więcej się takich pojawia w atrakcyjnych cenach.

Jest to spowodowane dyrektywą EASA 1079/2012 na mocy której z końcem 2017 roku będziesz mógł takie radio co najwyżej postawić na półce.
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2012:320:0014:0024:EN:PDF
Cytat
5. Member States shall ensure that by 31 December 2017 at the latest all radios have the 8,33 kHz channel spacing capability with the exception of ground radios operated by air navigation service providers.
Jestem ciekawy kiedy ULC sie obudzi i ogłosi konieczność wymiany radiostacji w statkach powietrznych będących w polskim rejestrze...

Pozdrawiam

sp8ebc

Generalnie nie śledzę waszych przepisów ale wydaje mi się, że jeżeli dostaniesz już pozwolenie radiowe na radio z odstępem 25kHz, to będziesz mógł je używać do momentu do puki nie skończy się jego ważność. Tak samo było zresztą z RS6101 i w sieciach ruchomych lądowych, gdy z świadectw homologacji przeszło się na deklaracje zgodności i znaczek CE.... Inna rzecz w tym, że prawie wszystkie radia dało by się z powodzeniem zmodyfikować na węższy raster. To kwestia wymiany filtru kwarcowego p.cz. w odbiorniku i przeprogramowanie syntezy..

trzesnk

"Inna rzecz w tym, że prawie wszystkie radia dało by się z powodzeniem zmodyfikować na węższy raster. To kwestia wymiany filtru kwarcowego p.cz. w odbiorniku i przeprogramowanie syntezy.."

...i potem już tylko certyfikacja i już.

Krzysiek.

kp

Pozwolenia radiowe na radia z odstępem 25 kHz tracą ważność z dniem 31 grudnia 2017 w Niemczech i Wielkiej Brytanii - po prostu nie będzie można przedłuzyć ARC dla szybowca/samolotu z zamontowanym radiem 25kHz. https://www.caa.co.uk/docs/33/InformationNotice2013018.pdf
Gdy ULC się obudzi to pewnie wyprodukuje podobne zalecenie.

Jeśli chodzi o przestrojenie radia, to oczywiście jest to technicznie wykonalne. Jednakże musi być wykonane za zgodą i certyfikacją producenta radia. Raczej jest mało prawodopodbne aby producent inwestował w certyfikację przestrojenia starych modeli, gdy ma w ofercie nowe z 8.33.

Pozdrawiam

sp8ebc

A nie wystarczy sama deklaracja zgodności? We wniosku jest UKE "dokument potwierdzający zasadnicze wymagania ale co to są za wymagania"? Poza tym, to mając w świadomości, że aerokluby znowu będą musiały wymieniać wszystkie radiotelefony, widzę tutaj potencjał dla lokalnych firm. Zapłacić za przeróbkę 500pln a 3000pln za nowe radio to jednak różnica.

adam59

W marcu dostałem niemieckie pozwolenie radiowe ważne do 31 grudnia 2017 roku. Po tym terminie muszę radio wymienić.
Sprawa przeróbki radia na obowiązujący po tym terminie standard jest dla mnie bardzo interesująca, szczególnie biorąc pod uwagę cenę oraz fakt, że mam w szybowcu prawie nowe i porządne radio, niestety z odstępem 25 kHz. Jeśli jest to technicznie możliwe, to warto byłoby wpłynąć na odpowiednie urzędy, aby uruchomiły procedurę legalizacji radia po modyfikacji.
Pozdrawiam

sp8ebc

Jest pewna osoba która mogła by się tym zająć. Wejdź sobie na tą stronkę: http://www.radius.info.pl/ ... Właściciel firmy lata szybowcami i ma pojęcie co się robi w środku radiotelefonu :) Nie wiem jakie dokładnie wymagania obowiązują, żeby dostać pozwolenie radiowe na radiotelefon lotniczy ale jeżeli wystarczy deklaracja zgodności producenta/importera/sprzedawcy (tak jak to ma miejsce w pozostałej radiokomunikacji), to jest to właściwa osoba do której można by odsyłać takie klamoty :)

Dino

Cytat: sp8ebc w Kwiecień 03, 2015, 17:30
Jest pewna osoba która mogła by się tym zająć. Wejdź sobie na tą stronkę: http://www.radius.info.pl/ ... Właściciel firmy lata szybowcami i ma pojęcie co się robi w środku radiotelefonu :) Nie wiem jakie dokładnie wymagania obowiązują, żeby dostać pozwolenie radiowe na radiotelefon lotniczy ale jeżeli wystarczy deklaracja zgodności producenta/importera/sprzedawcy (tak jak to ma miejsce w pozostałej radiokomunikacji), to jest to właściwa osoba do której można by odsyłać takie klamoty :)
Co do tego, że Marcin zna się na rzeczy nie mam najmniejszych wątpliwości.
Ale nawet on nie przeskoczy EASY.
To, że sobie zrobisz "Pimp my radio" nie oznacza, że zostanie ono dopuszczone do użytku. Nie tylko chodzi o deklarację zgodności,
ale musisz mieć magiczne "FORM 1". Na takie przerobione radio, a z tym będzie problem.

Podejrzewam, że część radiostacji ma techniczną możliwość zrobienia separacji 8.33, ale podejrzewam też, że zdobycie wszystkich EASOWYCH papierków jest bardziej skomplikowane niż sama działalność lutownicą.
Dlatego producenci nie widzą w tym żadnego interesu - szczególnie, że im też zależy na rozruszaniu rynku.
Pozostaje nam kupować nowe, a starymi zarzucać wschodnie rynki :)

pozdr
Dino

green

Czując się wywołany przez Mateusza do odpowiedzi ...
Po pierwsze jak wsadzę łapy w radio i wymienię mu filtr p.cz. to radio z automatu traci deklarację zgodności. Jakakolwiek przeróbka układu fabrycznego powoduje utratę deklaracji. Dodatkowo przy odstępie 8,33 kHz będę musiał zmienić soft w procesorze sterującym syntezą, krok podziału wzorca w syntezie (albo i wzorzec i podział). A co z radiami, gdzie synteza nie ma możliwości zmiany podziału ? Albo mam nastawniki mechaniczne ? Za dużo przeróbek.

Po drugie: żeby wykonywać takie modyfikacje zgodnie z prawem musiałbym mieć na to papiery - np. biuletyn wydany przez producenta, opisujący dokładnie taką procedurę, typy zastosowanych podzespołów, procedurę kontroli po dokonanej modyfikacji + kalibrowany sprzęt pomiarowy (to nie problem, ale dochodzą koszty)

Po trzecie: potrzebował bym mieć do tego zapewne organizację obsługową z aprobatą na obsługę konkretnych modeli urządzeń.

Po czwarte: potrzebował bym mieć akceptację podmiotów odpowiedzialnych za dany wyrób lotniczy, żeby potem wystawić jakiegoś FormOne czy CRS-a.

Więc:

1. Technicznie możliwe
2. Papierowo prawie nie możliwe - min. patrz pkt 3
3. Nie jest to w interesie producentów - w ich interesie jest sprzedawać nowe wyroby.
4. Koniec tematu.

Mateusz, patrzysz na problem z punktu widzenia elektronika, a nie lotnictwa. Coś co przechodzi w paralotniach nie przejdzie w GA. Aby jako mechanik lotniczy wymierzyć średnicę sworznia do np. Pirata muszę mieć dostęp (potwierdzony pisemnie, np. protokół wypożyczenia) do legalizowanego mikrometru, suwmiarki, itp. Dodatkowo muszę mieć dla siebie kopię tej legalizacji potwierdzoną od organizacji obsługowej która mi ten sprzęt udostępnia. Niestety Mateusz obawiam się, że nie znasz procedur napraw awioniki lotniczej, tym bardziej zabudowanej na stałe w płatowcu. Co innego logger z wariometrem na przyssawce,a  co innego radiostacja zabudowana na płatowcu.

Kolejna sprawa to np. od 2 lat wszystkie nowo wyprodukowane Icomy A6 i A24 mają odstęp 8,33.

A i jeszcze jedna sprawa:

Wczoraj akurat rozmawiałem z Panią Izą Bartold z UKE właśnie o radiach z 8,33 kHz. I na razie UKE podchodzi do tematu tak (w zakresie GA): wydajemy ciągle pozwolenia na 10 lat, nawet na radia tylko z odstępem 25 kHz. Od 2018 nie będziemy ich wydawać, a teraz zasadnicze pytanie co z już wydanymi pozwoleniami ?
Odpowiedź: będą ważne do chwili ich wygaśnięcia, lub jeśli EASA naciśnie to będzie zarządzony jakiś okres przejściowy na wymianę. Jak długi będzie to okres to nikt oczywiście nie wie, czy będzie on wyznaczony to też nikt oczywiście nam nie zagwarantuje. Natomiast zostało mi zadane pytanie czy SP będzie latał za granicę ... i tu może być problem, bo np. mamy rok 2020 (może wtedy nie będzie już AP :D ), mamy ważne pozwolenie np. na Beckera 3201 (brak 8,33 kHz) i chcemy polecieć do Niemiec ... co wtedy ???
Myślę, że należało by w tym roku zadać "trudne pytania" w UKE :D

MJ
MJ
www.radius.info.pl

green

Dino ... zrobiłeś streszczenie mojego posta jak go pisałem :D

MJ
www.radius.info.pl

kk

A ja się zastanawiam, po co dziś ta spina? Oczywiście jeśli ktoś kupuje nowe radio, to lepiej od razu z odstępem 8.33, ale jakakolwiek wymiana dziś, czy tym bardziej myślenie o mniej lub bardziej autoryzowanych przeróbkach nie ma sensu. Dopiero co była wielka sraczka z odstępem 25 i masowa wymiana sprzętu a dziś zrobili 8.33. Wymienisz dziś radio, to do 2018 wymyślą jakieś kolejne przepisy. W zeszłym roku dostałem pozwolenie radiowe na Beckera AR3201 do 2024 roku i dopóki ktoś ostatecznie nie powie "nie przedłużymy ci klasy, jak nie wymienisz radia", to chyba nie ma co się nad tym w ogóle zastanawiać.
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

pelagia

Szanowni Panowie,
Ja chciałem tylko kupic radio  do asw  ,nie spodziewałem się tak kompetentnej dyskusji
dziekuje

kp

Ja mam niemieckie pozwolenie radiowe ważne do 2022 roku, ale w tym roku inspektor LBA powiedzał że nie przedłuży mi ARC w 2018 roku z moją radiostacją. Na szczęście to RS6101 więc mi nie żal ;)

Zapewnienie UKE traktowałbym z pewną taką nieśmiałością. W przeszłości LBA wykazywała spory poziom asertywności (znacznie większy niż ULC) przed wprowadzaniem regulacji EASA. Jednak w wypadku zmiany radiostacji LBA się ugięła i raczę sobie powątpiewać, że asertywność naszego nadzoru nagle dramatycznie wzrośnie. Prędzej za rok albo dwa zacznie się masowa sraczka jak to juz pare razy było przy innych regulacjach EASA-y ;D

sp8ebc

Na zakończenie tego OT (o ile sama obecność paralotniarza na forum szybowcowym to jedno wielkie OT*), muszę przyznać, że ogrom formalności i papierologii  związanej z radiotelefonami lotniczymi mnie wręcz przeraża. W latach 90tych ówczesny PAR nie miał nic przeciwko przestrajaniu po kątach Maxonów z pasma 420MHz na 300MHz a wiązało się to z bardzo poważną ingerencją w połowe radia. Dzisiaj kolejne funkcjonalności do nowych radiotelefonów, takie jak łączność cyfrowa, obsługa sieci trankingowych itp. to tylko wgranie licencji albo zaktualizowanie oprogramowania. Ba! W robocie mogę jednym kliknięciem zrobić z sieci WiMAX sieć LTE i odbędzie się to w pełni majestatu prawa i pozwoleń radiowych :)

Ale dlatego ja latam na glajcie ceniąc sobie jednocześnie prostotę tego rozwiązania :) Dlatego też tutaj: http://forum.szybowce.com/szybowce/stacja-meteo-na-skrzycznem-paralotniarze-zbieraja-pomozemy/msg13610/#new napisałem, że nie chciałem bawić się z robieniem wam ATISu na paśmie lotniczym. Podejrzewam, że ULCowi mógł by się nie spodobać mój sterownik i oprogramowanie a mi po prostu szkoda nerwów.

PS. A tak w ogóle, to jak już zmieniali wam raster na 8k33 i poszli by o krok dalej, czyli w końcu zmienili AM na FM albo może od razu DMR??? :D

Koniec. I obiecuje, że będę już siedział cicho.....

* - Ponoć był tu jeden paralotniarz na M (albo na F albo na E, czy jakich on tam ksyw nie używał) ale słyszałem, że po kilku miesiącach jego podobizna robiła za cel do dartsów w Lesznie, dlatego wolę za dużo nie pisać ;)