Forum.Szybowce.Com

Sekcja Samolotowa => SAMOLOTY => Wątek zaczęty przez: TomaszR w Październik 29, 2013, 18:12

Tytuł: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: TomaszR w Październik 29, 2013, 18:12
Cześć :)

jakie macie pomysły na wyprowadzenie samolotu z trudnego położenia? Zakładam, ze samolot jest w takiej pozycji, że nie wiecie, jak z niej wyprowadzić, co się dzieje, co to za figura. Co robicie? :) (poza skakaniem)

Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: SzymonStarosolski w Październik 29, 2013, 21:27
Nie doprowadzam do takiej pozycji... Powietrze nie łózko, samolot nie panienka.

Po za tym od tego jest szkolenie żeby wiedzieć co się dzieje. Nie mam akrobacji nie może być mowy o figurze...
Tomek doprecyzuj pytanie, bo jest bez sensu (bez obrazy)
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: Mars w Październik 30, 2013, 11:44
Chyba się za bardzo zagalopowałeś w pytaniu ;)

Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: m..m w Październik 30, 2013, 13:35
Z położenia plecowego ZAWSZE PÓŁBECZKĄ! Wyprowadzanie półpętlą może się skończyć przekroczeniem Vne.
M..M
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: JasiuJ w Październik 30, 2013, 14:58
Rozumiem Tomek że chodzi Ci o stracenie orientacji przestrzennej np. w trakcie kręcenia akrobacji i co wtedy najbezpieczniej zrobić? To wcale nie jest takie głupie pytanie.
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: Mars w Październik 30, 2013, 16:13
Jasiu, ale pytanie jest zbyt ogólne. Wszystko jest zależne od tego, co Ci przyrządy pokazują, czy prędkości spadają, czy wzrastają, co z przeciążeniem etc. Nie ma jednej sztywnej metody na wyprowadzenie z nieznanego położenia.

np. zassało Cię do CB, jest tak obszerny, że z niego bokiem nie wylecisz, najbezpieczniej jest sypnąć się w kora - wypadniesz dołem i po sprawie. No ale jeśli jesteś na plecach to co? w plecowego się sypniesz? Musisz mieć chociaż podstawową wiedzę o swoim położeniu.. inaczej dupa.
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: madaa w Listopad 02, 2013, 17:25
Cytat: Mars w Październik 30, 2013, 16:13
np. zassało Cię do CB, jest tak obszerny, że z niego bokiem nie wylecisz, najbezpieczniej jest sypnąć się w kora - wypadniesz dołem i po sprawie. No ale jeśli jesteś na plecach to co? w plecowego się sypniesz? Musisz mieć chociaż podstawową wiedzę o swoim położeniu.. inaczej dupa.

A to z pleców nie da się "sypnąć" w normalnego korka ? :P
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: Mars w Listopad 03, 2013, 11:45
Fakt, da się, ale jaka szansa, że nie przekroczymy dopuszczalnych obciążeń typowego płatowca? ;)

Tomek, a jaka jest prawidłowa odpowiedź na to pytanie?
Tytuł: Odp: Wyprowadzanie samolotu z trudnych położeń.
Wiadomość wysłana przez: TomaszR w Listopad 03, 2013, 17:11
Nie przeszkadzać samolotowi ;) On sam poleci.

Trzymać luźno drążek, natomiast sztywno ster kierunku w neutrum. Powstające opory tak nim obrócą, że ustawi się w najbardziej opływowy sposób, czyli dziobem w dół= nabranie prędkości + odzyskanie siły nośnej-> odzyskanie panowania + wyprowadzenie z lotu nurkowego :)

Pozdrawiam.