http://www.aeroklub-czestochowa.org.pl/zawody-s (http://www.aeroklub-czestochowa.org.pl/zawody-s).../zgloszenia/
Można się już rejestrować na zawody w Częstochowie
ZAPRASZAMY !!!
Pismo organizacyjne (nie zatwierdzone) w zakładce dokumenty..
Coś nie bardzo działa link do zawodów..... ???
http://www.aeroklub-czestochowa.org.pl/zawody-szybowce/zgloszenia/ (http://www.aeroklub-czestochowa.org.pl/zawody-szybowce/zgloszenia/)
Teraz link działa 8)
Widze ze Czestochowa dogoniła Ostrów w cenach holu :)
Cena holu rośnie odwrotnie proporcjonalnie do ceny paliwa ;) Ciekawe czy równie będzie spadać jeśli paliwo pójdzie w górę? Cena holu w ostatnich latach osiągnęła magiczną granicę 150zł. Ciekawe jak długo będziemy musieli czekać na 200zł?
Ano rośnie cena... A dlaczego ostatnio nie bardzo ktokolwiek się pali do robienia zawodów ? Bo z tymi zawodami to jak seks z tygrysem ryzyko duże.przyjemność (zarobek) żadna ;)
pozdrawiam
Robert
Ale jak tu żyć bez seksu ;D
A ja nie widzę, aby w tym roku brakowało nam zawodów. Jak dobrze policzyłem to szykuje się 9 imprez, więc chętni do organizowania są. Tylko niestety nie aż tylu, aby konkurencja obniżyła ceny.
Kiedyś był już wątek na tym forum, że nie mamy wpływu na ceny podane przez organizatora, a wniosek z dyskusji był taki, że jeśli nagle hol kosztowałby 200zł to i tak ludzie by przyjechali. Trochę to smutne... ale takie prawo popytu i podaży.
Rozumiem, że koszt holu to nie tylko paliwo, ale w dużej części też resurs samolotu. Jednak mimo wszystko dziwi mnie taki wzrost cen w momencie, gdy na stacji tankuję paliwo za 25% mniej niż rok temu.
Cytat: Bartek Neroj w Styczeń 31, 2015, 09:26
Widze ze Czestochowa dogoniła Ostrów w cenach holu :)
Biuletyn na stronie Ostrowa jeszcze się nie pojawił, więc nie wiadomo jakie ceny będą w tym roku.
Cytat: JF w Styczeń 31, 2015, 13:01
(...)
Kiedyś był już wątek na tym forum, że nie mamy wpływu na ceny podane przez organizatora, a wniosek z dyskusji był taki, że jeśli nagle hol kosztowałby 200zł to i tak ludzie by przyjechali.
(...)
Sam sobie napisałeś, dlaczego hole mogą być po 2-stówki...bo i tak wszyscy przyjadą. Organizatorzy, wykorzystujcie to, może w ten sposób nauczycie przyszłych uczestników, że warto korzystać z konsumenckiego sprzeciwu i za którymś razem, kiedy hole będą po 2,5-stówki, przyszli uczestnicy powiedzą
NIE. Nie zapłacimy tych stówek.
Panowie to jest ryzyko każdego organizatora . Każdy proponuje ceny mając świadomość tego że jeśli przegnie ludzie nie przyjadą . Jacek z ceną paliwa może być tak że zmieni się do lata jeszcze kilka razy . Powiem tak korzystam z usług firm transportowych i możesz mi wierzyć że spadek ceny paliwa ponad 1 pln /L nie spowodował zmian cen za ich usługi . Firmy te przy wyższych cenach paliwa(np 5,4 pln /L) balansowały na krawędzi upadłości teraz łapią oddech , a większość klientów korzystających z ich usług nawet nie próbuje dyskutować na temat zmiany cen mając świadomość że śmierć tych firm poważnie skomplikowała by im codzienność . Główną przyczyną wysokiej ceny holu nie jest cena paliwa . W obecnej sytuacji jedno co może wpłynąć na znaczącą obniżkę cen holi ( lub zatrzymaniu ich na poziomie np 100 -120 PLN ) to zmiana samolotów na ultralekkie , czyli wybranie modelu słowackiego a najlepiej połączenie tego modelu z czeską polityką kadrową w aeroklubie . Ale to raczej w naszych realiach mało prawdopodobne . Przynajmniej na razie . Bo jestem przekonany że czas przyniesie takie zmiany .
Zwróćcie jednak uwagę że Słowacy holując ultralajtami wcale nie mają znacząco niższych cen (30 euro / 600m) .
Może opiszę jak to wygląda z puntu widzenia KS. Chętnych do organizacji zawodów nie jest zbyt wielu. Na sezon 2015 zgłosiło się tyle samo chętnych (lub nie wiele więcej) co proponowanych imprez. Przy czym moja wypowiedź odnosi się jedynie do zawodów rangi MP i KZS (nie RZS) bo za wyznaczenie organizatorów odpowiedzialna jest KS. O zawodach RZS decydują oczywiście organizatorzy i oni biorą na siebie ryzyko wysokiej ceny - jeśli cena zostanie ustalona na zbyt wysokim poziomie to chętnych może być mniej.
Mamy coraz wyższe wymagania w stosunku do organizatorów. Chcemy aby zawody jakością dorównywały tym organizowanym na Słowacji. I słusznie. Ale jak wiadomo wyższa jakość i poziom bezpieczeństwa pociąga za sobą większe koszty po stronie organizatora na przygotowanie imprezy. Nie chcę przez to powiedzieć, że powinniśmy obniżyć nasze wymagania, wprost przeciwnie, chciałbym tylko uświadomić pewne zależności.
Jeśli w przyszłym sezonie zgłosi się więcej chętnych na organizację niż proponowanych imprez i będzie w czym wybierać to z pewnością będzie argument za obniżeniem cen.
Innym sposobem na obniżenie cen w przyszłości to np. dofinansowanie z zewnątrz, ale z tym bywa krucho.
Jeszcze innym rozwiązaniem może być ktoś kogo ja nazywam "wirtualny organizator", czyli grupa osób wyspecjalizowanych w organizacji zawodów, która wynajmuje infrastrukturę lotniskową. Taką próbą będą zawody organizowane w tym sezonie przez KS w Prievidzy.
Ostatnio dowiedziałem się, że regionalne mistrzostwa Niemiec w klasie 18m były rozgrywane wyłącznie za wyciągarką (!) i podobno robi się to powoli standard za naszą zachodnią granicą.... Cenowo jest to na pewno lepsze rozwiązanie, tylko czy bezpieczne? Tu powinni się wypowiedzieć piloci mający takie zawody za sobą.
Zobacz starty za wyciagarką na lotnisku Samedan k. St. Moritz w alpejskiej dolinie. Byłem tam wiosną 2014, starty odbywają się albo przy użyciu własnych silników albo za wyciągarką, zarówno jednosterów jak i ciężkich dwusterów.
https://www.facebook.com/video.php?v=832742060123744 (https://www.facebook.com/video.php?v=832742060123744)
https://www.youtube.com/watch?v=CVMTxITFVwo&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=CVMTxITFVwo&feature=youtu.be)
Ostatnio dowiedziałem się, że regionalne mistrzostwa Niemiec w klasie 18m były rozgrywane wyłącznie za wyciągarką (!) i podobno robi się to powoli standard za naszą zachodnią granicą.... Cenowo jest to na pewno lepsze rozwiązanie, tylko czy bezpieczne? Tu powinni się wypowiedzieć piloci mający takie zawody za sobą.
[/quote]
Belem na takich zawodach w Rotenburgu kolo Bremen,
4 klasy z tego 3 z woda , 85 zawodnikow , 4 dwu-bebnowe windy, czas wyciagani ok 1 h
Wpisowe 170€, start 9€
Organizacyjnie, na ziemi to troche upierdliwe, bo jak nie stoisz w pierwszym rzedzie , to musisz ciagle podpychac szybowiec.
Osiagane wysokosci , od 350- do 550m w zaleznosci od wiatru.
W powietrzu troche stresu bo, nie dosc ze nisko to masz 2 minuty po wyczepieniu na uruchomienie motoru, przyczym musisz to zrobic w okreslonym rejonie oczywiscie sie nie wznoszac ( raz zrobilem to poza sektorem, kosztowalo mnie to 1000 punktow). Szybowce bez motoru sa wbrew pozorom przy takim starcie uprzywilejowane. Sytuacji niebezpiecznych nie bylo.
Uwazam jednak, ze w Polsce sa zawody z takim rodzajem startu nie do zrealizowania...
- brak dobrych wyciagarek, a nawet jak sie znajda to koszty ich transportu zjedza oszczednosci.
- polscy zawodnicy nie maja lub maja minimalne, poza paroma wyjatkami, doswiadczenia w startach z woda za wyciagarka.
Cytat: MarekS w Styczeń 31, 2015, 16:17
Mamy coraz wyższe wymagania w stosunku do organizatorów. Chcemy aby zawody jakością dorównywały tym organizowanym na Słowacji. I słusznie. Ale jak wiadomo wyższa jakość i poziom bezpieczeństwa pociąga za sobą większe koszty po stronie organizatora na przygotowanie imprezy. Nie chcę przez to powiedzieć, że powinniśmy obniżyć nasze wymagania, wprost przeciwnie, chciałbym tylko uświadomić pewne zależności.
Jeśli w przyszłym sezonie zgłosi się więcej chętnych na organizację niż proponowanych imprez i będzie w czym wybierać to z pewnością będzie argument za obniżeniem cen.
Nie powinniśmy mylić ceny za hol z ceną wpisowego. To właśnie w tej drugiej znajduje uzasadnienie rosnąca jakość, większa ilość osób zaangażowanych odpłatnie w organizację zawodów. O ile mi wiadomo w Previdzy jest 200 euro i nikt bardzo nie płacze.
Ale to prawda - działa prawo rynku: dopóki jest popyt to znaczy, że cena jest akceptowalna. Sam się zapisałem na dwie imprezy :-)
Cytat- polscy zawodnicy nie maja lub maja minimalne, poza paroma wyjatkami, doswiadczenia w startach z woda za wyciagarka.
Nie tylko doświadczenie, ale także ograniczenia wynikające z użytkowania szybowca. Wyraźnie mam napisane, że w przypadku startu z wodą za windą to wiatr conajmiej 20 km/h. W innym przypadku nie zalecają, fakt też nie zabraniają.
CytatZwróćcie jednak uwagę że Słowacy holując ultralajtami wcale nie mają znacząco niższych cen (30 euro / 600m) .
Do holi za ultralagihtami byłem sceptyczny początkowo - ale po dwóch sezonach widzę wręcz same zalety. Użytkowanie, nowoczesny, często z systemami ratunkowymi, i tani w eksploatacji co pozwala, że klub może zarobić na holach.
Raczej to widzę jako przyszłość.
Ze względu na wciąż rosnące ceny holi, starty za wyciągarką byłyby dobrym pomysłem. Fakt jednak, że zgromadzenie 4 wyciągarek to byłby niezły wyczyn. Nie zgodzę się że w Polsce nie mamy dobrych wyciągarek, mamy tylko jest ich niewiele. W Aeroklubie Lubelskim jest np. bardzo dobra wyciągarka dwubębnowa Skylaunch pozwalająca uzyskiwać średnio dla Jantara wysokości 330-450m. Dałoby się więcej ale trzeba mieć zaczep do wyciągarki produkcji polskiej, bo Tost jest z samowyczepem i niestety zbyt szybko lina odpada. "Rowerem" regularnie można uzyskiwać ok. 500m. Tylko jest mały haczyk, to są wysokości przy starcie po długiej przekątnej, jak wiatr się zmieni i będzie do dyspozycji tylko krótka przekątna to będzie zonk. Może nie da się zorganizować mocno obsadzonych zawodów i do tego dla szybowców z wodą, ale jeśli weźmiemy pod uwagę klub A i B, oraz mniejszą liczbę zawodników w KZS i RZS to sytuacja staje się ciekawa. Przy takim założeniu odbywają się zawody np. w Bezmiechowej, niestety uwarunkowania terenowe pozwalają tam zorganizować tylko kluby B. Nie znam warunków we wszystkich aeroklubach, ale z tych co udało mi się odwiedzić to typowałbym Opole, Białystok i Suwałki. Kiedyś uczestniczyłem właśnie w zawodach w Suwałkach gdzie starty odbywały się głównie za wyciągarką Tur, oraz był 1 samolot. Przez całe zawody ani razu nie musiałem korzystać z samolotu. Niestety drugie zawody z powodu dwutygodniowego centrum niżu dobiły organizatorów kosztami. Może właśnie mariaż wyciągarek dla szybowców bez wody i samolotów dla szybowców z wodą da alternatywę do zorganizowania zawodów niższym kosztem dla zawodników. Wyprawa na zawody, to niestety spory wydatek i choćby częściowe zredukowanie kosztów pozwoli zgłosić się na nie większej liczbie zawodników. Tak jak zawody GCC jak wspomniał MarekS organizuje "wirtualny organizator", to dlaczego nie można by zorganizować w taki sam sposób zawodów np. w Suwałkach. Jeżeli znalazłby się inwestor gotowy zaryzykować, to myślę że ekipa z Suwałk nie miałaby nic przeciwko takim zawodom. Przy okazji zapraszam na zawody GCC w Prievidzy, gdzie co prawda hole są za samolotem, ale ceny są umiarkowane http://gcc2015.pl (http://gcc2015.pl) . 8)
Średnio za wyciągarką dwubębnową robi się ok. 14 startów na godzinę. Przy jednobębnowej maksymalnie 10. Ile wyciągarek trzeba, aby wyholować np. 30 szybowców w regulaminowym czasie 1 godziny i 15 minut? Niestety koszt transportu wyciągarki jest wysoki. Mieliśmy przypadek zerwania 3 z 4 lin w tym samym momencie. Gdyby nie samoloty, konkurencja nie rozegrałaby się. Przy braku pogody nie możemy pozwolić sobie na taką loterię. Gdyby samoloty holowały na podobną wysokość co wyciągarka (czyli 500 m) to koszty holi byłyby mniejsze, ale czy wszyscy zawodnicy tego właśnie chcą? Tak samo, czy wszyscy zawodnicy chcą startować za windą?
Dla chętnych będzie oczywiście wyciągarka myślę że na 500 metrów spokojnie ;).
Zapraszam do rejestracji.!!!
Uwaga FLARM...
W związku z zaleceniami komisji szybowcowej i projektowanym nowym regulaminem od 2015 roku w klasach 15m open i 18m obowiązkowy jest system FLARM.
Co za tym idzie w Częstochowie na zawodach SMP 15m będzie wymagany system FLARM.
pozdrawiam
Robert
ps. Zapraszam do rejestracji mamy już ponad 30 zgłoszeń czekamy na następne...