Sebastian w Himalajach walczy z falą biurokracji , a w Karkonoszach zapowiada się kilka dni fali non stop o różnej intensywności, za kilka dni powinno się zacząć.
Tak sobie patrzę i wychodzi mim, że będzie tego tydzień z okładem jeżeli Matka Natura nie zmieni zdania...
Jelonka w gotowości , może będzie nawet diamentowo. Chętni niech śledzą prognozy.
SP