Menu główne

GP Żar

Zaczęty przez MatiQ, Lipiec 23, 2013, 11:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

MatiQ

Na Żar przybył DID
Szykuje się ciekawa rywalizacja :)
Powodzenia i pozdrawiam
Mateusz

[załącznik usunięty przez administratora]

Marek Kornec

Witam.
Od organizatora otrzymałem wiadomość, że Komisja IGC wyraziła zgodę na dopuszczenie do GP szybowców klasy 15 m klapowe oraz Standarty. Oznacza to, że jest zielone światełko dla Jantarów Std. z wodą. Bardzo mi przykro, że nie będę brał udziału w tej pięknej imprezie ale polecam start innym.
Obawiam się tylko, że ten teatr ponownie będzie miał dużo widzów, tylko aktorów brak.
Marek Korneć
Pozdrawiam MK

KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do
Nas---[img]http://szybowce-kss.pl/wp-content/uploads/2015/10/s

Marek J

Przedstawienie całkiem przyjemne, choć główny aktor niezmiennie ze sceny (z podium) nie planuje schodzić... co cieszy. ;)
http://www.soaringspot.com/grandprixzar2013/results/mixed/total/day3.html
http://grandprixzar.pl/
A tracking działa 24h/dobę... http://live.zarbrick.com/trackView/

Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

trzesnk

I już po zawodach...

Serdeczne gratulacje dla Sebastiana, Romana i Didier, którzy zakwalifikowało się na finały w przyszłym roku w Sisteron we francuskich Alpach.

K.

SebKaw

I koniec i bomba, kto nie przyjechał ten trąba.
Tak można podsumować najpiękniejszy tydzień latania w Beskidach i wszystkich zawodów które były rozgrywane w tym roku. Nietypowym, bo gnębił lotników przedłużony chłód zimy i trapiły wilgotne masy. Do tej pory nie było tak równego tygodnia pięknej pogody z podstawami ponad 3000m, szlakami konwergencji i noszeniami ponad 5m/s. I pewnie już nie będzie.  Zawody były  kameralne, a ze względu na udział Jantarów trasy musiały być skromniejsze. Choć nie można się wstydzić pięćsetkami , które rzadko wyznacza się w zawodach GP, bo przecież w wyścigach nie chodzi o długość tras. Niemniej wszyscy byli zadowoleni.  Młodsi zawodnicy mieli bardzo dobry trening, a doświadczeni  na ASG i Ventusach cieszyli się możliwością odpoczynku po lotach z najbliższymi w ładnym otoczeniu. Nasuwa się tylko pytanie, skąd brać w Polsce reprezentację na zawody w górach, skoro brakuje odważnych na zawody treningowe w naszych pagórkach?
SK