Na stronie FAI pojawił się nowy dokument SC3AH - IGC Procedures for handicapped Classes.
www.fai.org/downloads/igc/Handicaps2015 (http://www.fai.org/downloads/igc/Handicaps2015)
Tabela współczynników będzie teraz załącznikiem do Regulaminu Zawodów Szybowcowych FAI (SC3A).
Nowość dla lekkich pilotów - redukcja współczynnika:
The handicap will be reduced by 0,004 for each whole multiple of 10 kg that the takeoff mass is less than "RM minus 10 kg."
Piloci klasy Club chyba zaczną teraz naśladować skoczków narciarskich.
Holis - wracaj do Klubów!
Kiedy zaczniemy w Polsce ważyć club klasę?
Czy nie powinniśmy się starać o wyrównanie współczynnika dla Jantara i Cirrusa? Skoro Cirrus może mieć większe obciążenie powierzchni? Nie dość że lepszy w krążeniu na przeskoku nie odstaje to jeszcze jest faworyzowany współczynnikiem.
Ciekawe, czemu - kg (0,004%) < +kg (0,005%)
Cytat: Izydor w Wrzesień 03, 2015, 20:06
Ciekawe, czemu - kg (0,004%) < +kg (0,005%)
Bo każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu! ;)
Jeżeli chcemy zarżnąć najbardziej obecnie dostępne zawody w klasie klub A, że o klub B nie wspomnę, to wprowadźmy wymóg ważenia szybowców i zawodników w tych klasach przed każdym dniem lotnym... Organizatorzy na pewno chętnie podejmą się pozyskania trzech, czy czterech zestawów wag (koszty oczywiście wezmą na siebie), a Task Setterzy będą mieli luz, bo niezależnie od pogody dnia starczy im na konkurencje po minimach... Zostawmy gdzieś trochę tej radości latania...
Na wszystkich Mistrzostwach Świata szybowce ważone są codziennie. I wcale nie trzeba do tego trzech wag, a dla 50 szybowców z jednej klasy spokojnie wystarczyłaby jedna. Szybowce są ważone codziennie na wadze, przez którą tylko się przejeżdża całym zestawem podpiętym do samochodu. Czas trwania tej procedury to tyle co na chwilę zwolnić i zatrzymać się w odpowiednim miejscu.
Ja widzę trochę inny problem w tym całym zamieszaniu. Procedura pierwszego ważenia jest dość długa i nie wiem czy organizator byłby w stanie dokładnie sprawdzić masę wszystkich szybowców dzień przed pierwszą konkurencją. Na Mistrzostwach Świata trwa to kilka dni.
Wdrożenie procedury ważenia wymaga od zawodników przyjazd minimum jeden dzień wcześniej na zawody, codzienne ważenie wymaga też dodatkowych osób do obsługi a to wiąże się z wzrostem kosztów uczestnictwa dla zawodników!!
Mi chodzi głównie o radość z latania, która w klasach Klub A i Klub B chyba jeszcze ciągle nie została całkiem wytępiona współczynnikami i poszukiwaniem regulaminowych kruczków dla zbudowania przewagi mojego szybowca za 100k eur nad szybowcem kolegi za 95k eur...
Ważenie można robić przez całe zawody. Jeśli ktoś jest lżejszy lub cięższy zmieni mu się współczynnik .
Chyba Dino będziesz musiał popracować nad tą przykrótką koszulką ;)
Cytat: kk w Wrzesień 06, 2015, 13:12
Chyba Dino będziesz musiał popracować nad tą przykrótką koszulką ;)
Ona była po prostu niewyprasowana ;)
pozdr
Dino
Widać, że w FAI bardzo się nudzą. A co gdy będą bardzo słabe warunki? Nie dość, że lżejszy pilot będzie się lepiej wykręcał to jeszcze na mecie dostanie bonus w postaci współczynnika. Sensu tu nie widzę...
Powód jest prozaiczny - brak korekty współczynników dla "niedoważonych" szybowców powodował, że leccy (tak się to chyba odmienia :-) ) zawodnicy doważali się do masy referencyjnej na wszelkie możliwe i niekoniecznie bezpieczne sposoby. Żeby nie marnować wątłych sił organizatora i IGC na poszukiwnia nielegalnej masy w kilkudziesięciu szybowcach wymyślono rozwiązanie regulaminowe zniechęcające do takiej partyzantki.