Ciekaw jestem opinni o iGlide - nawigacji dla szybownikow na iPhone/Pod/Pad.
Czesc Rysiek,
Uzywam od prawie 3 lat jako backup.
Bardzo intuicyjna obsluga.
Obecna wersja (comp) jest na tyle rozwinieta ze pozwala na uzytkowanie w zawodach.
Mapy i baza danych sa bezplatne a pliki w szandartowych formatach.
Wazne jest hardware. W Uvalde sie iPhone4S przegrzewal i musialem z niego zrezygnowac.
Apple uzywa tanich podzespolow (consumer, specyfikacja jest chyba do 50° C) i z tad te problemy.
W europejskich warunkach sie sprawdza (dobrze jest jednak spreparowac jakas oslone)
Najlepsza platforma jest moim zdaniem miniIpad (normalny iPad 10" jest za duzy). Tutaj bym poczekal kilka miesiecy na nowa wersje z Retina-Display.
Jak sie ma variometr Butterfly moze iGlide z nim komunikowac bezprzewodowo (WLAN).
W sumie jest tania alternatywa do wyspecjalizowanych computerow szybowcowych.
Pozdrawiam
Mirek
Witam,
U mnie w klubie widze taka tendencje, ze piloci, ktorzy dopiero zaczynaja latac na termike i pierwsze przeloty adoptuja telefony jaku urzadzeni do nawigacji i nie bawia sie w budowanie systemow z PDA / PNA itd....
Ma to o tyle sens, ze wymaga minimalnych nakladow finansowych (zakladajc, ze telefon juz sie posiad) i system jest przenosny z szybowca do szybowca, co w warunkach klubowych jest niebagatelna zaleta (wszystkie nasze szybowce maja wyjscie z napieciem 12V, wiec latwo jest dorobic zasilanie na bazie wtyczki samochodowej).
Ci z iPhone z reguly instaluja iGlide, ci z Androidem (Samsung), XCSoar.
Dodatkowa zalet iGlide, o ile sie nie myle, jest wrzucanie lotu do OLC prosto z telefonu.
Pozdrowienia
Jarek
... a tak na marginesie, czy ktos ma jakiekolwiek doswiadczenie z WinPilot na iPhone.
Jarek
Cytat: jarekm w Marzec 28, 2013, 07:41
... a tak na marginesie, czy ktos ma jakiekolwiek doswiadczenie z WinPilot na iPhone.
Jarek
Niestety nie ma Polski i nic z tym nie zrobisz bo ściągasz gotowca z serwera.Trochę się haczy.Bardzo ładnie wyświetla na bieżąco doloty do wszystkich punktów ,lotnisk.Niestety prawie wcale nie aktualizowany coś na zasadzie WinPilotVFR, wypuscił na rynek i już się nie interesuje.Testowałem go na ipadzie 2 ,który jest rewelacyjny jeśli chodzi o latanie samolotowe natomiast w szybowcu nieporęczny ale na pewno jako backup w formie elektronicznej mapy ok.Bateria trzyma bardzo długo więc nie trzeba się martwić o zasilanie.Cały czas kombinuję jak by go w szybowcu umiejscowić.