Nie chcę odgrzebywać z archiwum postów sprzed trzech i pół roku, bo po pierwsze mam już w swoich trofeach wystarczającą liczbę "Złotych Łopat", a po drugie temat jest związany raczej z pobocznym wątkiem, który się w ramach reorganizacji tablicy wyłonił, zatem zacznę od nowa.
W ramach przebudowy tablicy w Jantarze 1 potrzebuję położyć nową instalację elektryczną. Tą instalację chciałbym zabezpieczyć jakimiś rozsądnymi bezpiecznikami. W zależności od podpiętego urządzenia, 1,5A, 2A i 3A. Najchętniej widziałbym coś zintegrowane z wyłącznikiem, funkcjonujące jak stare, dobre AZS-y. Miejsca w tablicy jest mało, więc pakowania oddzielnie przełącznika kołyskowego i obok gniazda bezpiecznika, trąci trochę marnotrawstwem przestrzeni. Nie chcę bezpieczników topikowych, bo nie uśmiecha mi się wykręcanie wkładki z gniazda w czasie lotu. Zawsze gdzieś to cholerstwo wpadnie, stłucze się i robi się kłopot. Poza tym nigdy nie będę miał pewności, czy wymieniłem wkładkę z właściwym prądem.
Czy możecie podpowiedzieć gdzie takich szukać? Macie jakieś doświadczenia? Co nabyć, a czego się wystrzegać?
I czy na coś takiego potrzebuje FORM 1?
M..M
Hej,
Ja używam takich: https://www.sensata.com/products/electrical-protection/7274-aircraft-circuit-breaker
I z czystym sumieniem polecam. Co do FORM 1 to raczej nie potrzebujesz ale głowy nie dam ;)
Cytat: JJay w Grudzień 04, 2018, 17:55
Ja używam takich: https://www.sensata.com/products/electrical-protection/7274-aircraft-circuit-breaker
I z czystym sumieniem polecam. Co do FORM 1 to raczej nie potrzebujesz ale głowy nie dam ;)
Za takie pieniadze (kolo 30EUR) to powinni FORM 1 dorzucac na pamiatke.
JJay, jak ze spadkiem napiecia?
Wedlug datasheetu, dla interesujacych nas amperazy, to od 1.1 do 0.55V spadku...
pozdr
Dino
Ja myslalem o tych, ale tyz drogie:
https://www.digikey.ie/products/en/circuit-protection/circuit-breakers/143?k=&pkeyword=&pv66=4&FV=fffc0029,ffe0008f,8840033&quantity=0&ColumnSort=0&page=1&pageSize=25
Tu masz cos tanszego:
https://www.tme.eu/pl/details/ta35-cftbf050c0/wylaczniki-nadpradowe/schurter/44350173/
Te sa bez wylacznika:
https://www.tme.eu/pl/details/w58-xb1a4a-15/wylaczniki-nadpradowe/te-connectivity/
Zarówno klixony polecane przez JJay i Tyco przez Jacka Rosika to produkty znane i szeroko stosowane w lotnictwie. Pewnie przez to są dość drogie... Jakość jak wszystkiego dzisiaj - tandeta tyle że z górnej półki (nie tylko cenowej są produkty duuuzo gorsze a lepszych raczej nie znajdziesz)
Form 1 hmm... To skomplikowane. Mozna kupić takiego klixona z form 1 tyle że np do cessny :) żaden z tych producentów nie jest producentem zgodnie z Part 21 i form 1 wystawić nie może. Ale może już to zrobić producent wg Part 21 który takie bezpieczniki w swoim produkcie montuje. Form 1 generalnie nie jest Ci potrzebny.
Bardziej bym się skupił na tym czy to co chcesz robić nie jest już modyfikacją drobną i czy masz kwalifikacje oraz kompetencje aby samodzielnie ja wykonać i poświadczyć. No chyba że to ma być taka "cicha przeróbka" to jeśli czujesz się na siłach - działaj :)
Zwróć uwagę również na jakość ewentualnych przewodów których użyjesz a przede wszystkim na ich ułożenie i umocowanie.
W ulm popularność zyskują bezpieczniki polimerowe. Nie jestem w stanie polecić jakiegoś konkretnego producenta. Moim zdaniem to bardzo fajna, tania, "niewidoczna" i wygodna alternatywa.
Pzdr
Cytat: Dino <br /><br />JJay, jak ze spadkiem napiecia?<br />Wedlug datasheetu, dla interesujacych nas amperazy, to od 1.1 do 0.55V spadku...<br /><br />pozdr<br />Dino<br />/quote]
To jest bardzo dobre pytanie, na które nie znam odpowiedzi ;) ale chyba nie jest tak źle żeby aż 1V jadły