Jakie klamry do spadochronu? - prośba o opinie

Zaczęty przez Tril, Czerwiec 10, 2014, 14:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tril

Cześć!

Proszę o Wasze opinie w kwestii różnych rodzajów klamer do spadochronów (jak w załączonym pliku). Czy któreś są wygodniejsze, bardziej niezawodne,... a może oprócz tych "klamer do przeplatania" pozostałe nie różnią się wygodą użytkowania i nie ma znaczenia jaką się wybierze?
Pozdrawiam,
Adrian

ajs

Adrian,

Osobiście nie skreślałbym "klamer do przeplatania".
Według mnie, do użytku osobistego, nie ma lepszych rozwiązań.
Pozostaje tylko podpatrzeć jak sprawnie korzystać z takiego spadochoronu i nauczyć się tego.

Pozdrawiam,
Adam

Tril

Adam,

w sumie to klamry do przeplatania są najmniej awaryjne, a skoro spadochron ma wytrzymać te swoje 20 lat... :)
Do tej pory używałem tylko klamer hakowych, więc nie mam porównania. Stąd moje pytanie.
Pozdrawiam,
Adrian

Neroj

#3
Ja mam klamry do przeplatania w moim ATLu i oprócz nieco dłuższego zapinania i rozpinania nie widzę problemu. Są też najtańsze.
Inne typy przy przeglądach czasem wymagają wymiany co rodzi wyższe koszty użytkowania. Choć są wygodniejsze od moich.

Klamr AB nie polecam - chyba najbardziej niedopracowane, trzeba równo i mocno ściskać żeby się odpiąć.

boruh

proponuje pomyśleć, co będzie w wypadku skoku (nie życzę) na wode .......

pomyślcie jak szybko wyplączecie się z wyżej wymienionych taśm ........ zanim wasz spadak + wiatr, wciągną was pod wodę bo taśmy są na udach zasisnięte.......

tak, tak, wiem ze, "lotnik skrzydlaty władca świata bez granic..... "  , ale kazdemu polecam skok (chocby na linę)  by skumać ze 121 ... 122 .... 123 patrz w góre, czasza , spokój .... to nie są proste sprawy...... o wodzie wokól "lotniska" lądowiska ,  nie wspomne.....


kotar

Ja polecam AB. To takie same klamry jakie były zwykle w SP-6. Wg mnie zapewniają najszybsze zapinanie/rozpinanie.

Tril

#6
Szczerze mówiąc to też najbardziej skłaniam się w kierunku klamry AB. Pytanie tylko jak z trwałością tego zapięcia? Czy nie lepsze zwykłe hakowe?
Pozdrawiam,
Adrian

Wojtuś

Porównam tylko zwykłe haki i te "szybkorozłączne" - te drugie z moich obserwacji na lotnisku wcale nie rozpinają się szybciej ani wygodniej.

Neroj

Bo większość użytkowników nie wie, iż należy je rozpinać przez pociągnięcie klamry i rozpina je taką samą drogą jak zapina ;-)

ajs

#9
Adrian,

Mimo wszystko, proponuję abyś zorientował się jakich klamer używają skoczkowie spadochronowi.
Trudno o środowisko które lepiej zna się na uprzężach spadochronowych.
Zobacz jak sprawnie można z nich korzystać.

Dolnych klamer nie należy rozpinać, jedynie piersiową.

Każde inne klamry, odchodzą do lamusa ... jako: niewygodne, ciężkie, mniej bezpieczne.

Jeżeli chodzi o lądowanie w wodzie to:
- nie znam przypadku lądowania w Polsce, na spadochronie ratowniczym w wodzie
- pamiętaj aby w takim przypadku lądować z wiatrem (przeciwnie niż na lądzie)
- za żadne skarby nie ratuj czaszy spadochronu
- jeżeli chcesz się czuć bezpieczniej, miej przy sobie nóż do cięcia pasów
- pamiętaj, że spadochron ratowniczy dysponuje także prędkością postępową i da się nim sterować.

Pozdrawiam
Adam

boruh

no skoro nie na ratowniczym to może na głównym :) nie dalej jak w maju ,  wiatr pani spłatał figla, lądowanie na brzegu bo da się sterować, a potem zgaszona czasza napełniła się od podmuchu i fru :)

kk

Cytat: ajs w Czerwiec 11, 2014, 17:11
Jeżeli chodzi o lądowanie w wodzie to:
- nie znam przypadku lądowania w Polsce, na spadochronie ratowniczym w wodzie
- pamiętaj aby w takim przypadku lądować z wiatrem (przeciwnie niż na lądzie)

Pozdrawiam
Adam

Można prosić o wyjaśnienie, dlaczego z właśnie z wiatrem?

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

ajs

Kuba,

Lądowanie z wiatrem ma na celu zabezpieczenie nas przed nakryciem czaszą, oraz jest szansą na to, że przy odpowiednio silnym wietrze napełniona czasza spadochoronu "dowiezie" nas do brzegu (Body Dragging)
Body Dragging - Kitesurfing Terminology - Progression

Pozdrawiam
Adam

kk

No proszę, jak to się czasem można dowiedzieć czegoś mądrego przy okazji :) Dzięki bardzo i mam nadzieję, że ta wiedza mi się nigdy nie przyda!

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

Jurek Rachański

Dla prywatnego użytkownika klamry "do przeplatania" są najwygodniejsze, bo zajmują najmniej miejsca i nie uwierają, przyciśnięte pasami głównymi. Docenią to zwłaszcza piloci, którzy dużo latają na akrobację.

Ale do użytkowania w klubie zupełnie się nie nadają , nie ma czasu na przeplatanie - hak jest duż szybszy i łatwiejszy w użyciu.
Między B-12 i "Quick Eject" różnica jest zwłaszcza przy wodowaniu i lądowaniu w lesie. Przy wodowaniu trzeba sporo zimnej krwi, żeby wypiąć się z uprzęży pod wodą, a nie kazdy jest płetwonurkiem... Wisząc na drzewie, nie ma się żadnej szansy na rozpięcie klamry B-12 (choć czasem to może i lepiej). Klamrę "Quick Eject" można rozpiąć również pod obciążeniem.