Janus. Szukam wspólników.

Zaczęty przez Żółw, Marzec 27, 2013, 10:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

MarekS

Cytat: Marek awM w Marzec 29, 2013, 22:24
Witam;

Zainteresowała mnie kwestia problemu wielu pilotów w koordynacji sterów na DUO. Proszę o rozwinięcie tej kwestii.

Marek
To dziwne. Mam wylatane na DUO chyba za 350h w wersji T i XLT. Trudno mi sobie wyobrazić bardziej poprawny szybowiec. Jest bardzo zwrotny i pięknie krąży. XLT był specjalnie przystosowany do zawodów przez właściciela, miał nieco zmodyfikowane wyważenie dzięki temu wolniej krążył. Można było w zasadzie puścić drążek i trzymał 90-95 km/h z pełnym obciążeniem 750 kg. Pilotażowo bez zarzutu. Trochę delikatny do latania klubowego.
MS

JJay

Cytat: MarekS w Marzec 30, 2013, 06:07
To dziwne. Mam wylatane na DUO chyba za 350h w wersji T i XLT. Trudno mi sobie wyobrazić bardziej poprawny szybowiec. Jest bardzo zwrotny i pięknie krąży. XLT był specjalnie przystosowany do zawodów przez właściciela, miał nieco zmodyfikowane wyważenie dzięki temu wolniej krążył. Można było w zasadzie puścić drążek i trzymał 90-95 km/h z pełnym obciążeniem 750 kg. Pilotażowo bez zarzutu. Trochę delikatny do latania klubowego.

Witam,

ja co prawda nie mam aż tyle na duo wylatane,  ale zaliczyłem zarówno duo XL/XLT  jak i zwykłe duo i zauważyłem sporą różnicę w pilotażu,  nowszy  jest faktycznie  bardzo przyjemny,  na tym starszym nie latało  mi się tak samo dobrze i przyjemnie.

pozdrawiam

jarekm

Cytat: MarekS w Marzec 30, 2013, 06:07
Cytat: Marek awM w Marzec 29, 2013, 22:24
Witam;

Zainteresowała mnie kwestia problemu wielu pilotów w koordynacji sterów na DUO. Proszę o rozwinięcie tej kwestii.

Marek
To dziwne. Mam wylatane na DUO chyba za 350h w wersji T i XLT. Trudno mi sobie wyobrazić bardziej poprawny szybowiec. Jest bardzo zwrotny i pięknie krąży. XLT był specjalnie przystosowany do zawodów przez właściciela, miał nieco zmodyfikowane wyważenie dzięki temu wolniej krążył. Można było w zasadzie puścić drążek i trzymał 90-95 km/h z pełnym obciążeniem 750 kg. Pilotażowo bez zarzutu. Trochę delikatny do latania klubowego.

Zdecydowanie sie zgadzam. Latalem na Janusie C i na Duo. Duo ma bardzo ladnie skoorynowane proporcje sil pomiedzy sterem wysokosci i lokami (w odroznieniu od Janusa C, ktory mial bardzo bardzo czuly ster wyskosci, ale wymagal duzych sil w sterowaniu lotkami).  Prawie nie czuje sie, ze jest to szybowiec dwumiejscowy o rozpietosci 20m.  Poza tym jest to szybowiec bezpieczny, trzeba sie napracowac aby go przeciagnac, nie mowiac o wpadnieciu w korkociag. Moze warto wspomniec, ze nie jest to (bez wody) szybowiec ciezki, Duo ma mniejsze obciazenie powierzchni niz Puchacz.
Jeden z niewielu problemow, wspomial o tym Sebastian, sa malo skuteczne hamulce co powoduje ze Duo wymaga precyzyjnego pod wzgledem kontroli predkosci podejscia do ladowania. To jest jedyny powod dla ktorego piloci przesiadajacy sie z innych szybowcow moga miec z nim problem przy ladowaniu w polu. Z punktu widzenia lataia klubowego, Duo sprawdza sie idealnie w szkoleniu pilotow w lataniu na termice i na przeloty.

Pozdrowienia
Jarek

SebKaw

Marku,
to nie jest kwestia , że DUO nie da się latać. Bo jest to bardzo poprawny szybowiec, a w wersji XLT prawdopodobnie jeszcze przyjemniejszy , choć tym nie latałem, ale porównując DUO i DG - jeśli chodzi o idealne sterowanie w to dużo łatwiej jest to osiągnąć na DG. Latałem z kilkoma pilotami i te same osoby na DUO miały problemy a na DG nie. DUO wymagał dużej uwagi jak chodzi o kierunek. Na DG jak na Bocianie można niemal o sterze kierunku zapomnieć.
Do tego, ta gimnastyka z klapami wychylanymi przy otwarciu hamulców świadczy, że jednak czegoś starszemu DUO brakowało. Najtrudniej skonstruować szybowiec dwuosobowy który spełnia wszystkie przepisy.
SK

MarekS

Cytat: SebKaw w Marzec 30, 2013, 21:55
Marku,
to nie jest kwestia , że DUO nie da się latać. Bo jest to bardzo poprawny szybowiec, a w wersji XLT prawdopodobnie jeszcze przyjemniejszy , choć tym nie latałem, ale porównując DUO i DG - jeśli chodzi o idealne sterowanie w to dużo łatwiej jest to osiągnąć na DG. Latałem z kilkoma pilotami i te same osoby na DUO miały problemy a na DG nie. DUO wymagał dużej uwagi jak chodzi o kierunek. Na DG jak na Bocianie można niemal o sterze kierunku zapomnieć.
Do tego, ta gimnastyka z klapami wychylanymi przy otwarciu hamulców świadczy, że jednak czegoś starszemu DUO brakowało. Najtrudniej skonstruować szybowiec dwuosobowy który spełnia wszystkie przepisy.
SK

No tak, rzeczywiście DG nie latałem. Nie mam porównania.
MS

Bolek

Żółwiu,
jeżeli nie chcesz być posądzany przez TK o działania konkurencyjne dla GSS, to nie kupuj żadnego prywatnego szybowca.
pozdrawiam
BM

Czarek

Teraz pojawił się jeszcze jeden projekt ASG 32 http://www.alexander-schleicher.de/service/prospekte/AS%20Einzelprosp%2032%20de%2013%2004.pdf Prawdopodobnie bardzo drogi, jednak jest to (będzie) konstrukcja dużo nowocześniejsza areodynamicznie od ASK21