Forum.Szybowce.Com

Sekcja Szybowcowa => SZYBOWCE => Wątek zaczęty przez: patryk szpica w Czerwiec 10, 2013, 10:24

Tytuł: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: patryk szpica w Czerwiec 10, 2013, 10:24
Cześć

Czy wie ktoś czy gdzieś istnieje możliwość wylaszowania się na Promyka ?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Przemosto w Czerwiec 10, 2013, 18:12
W Polsce ich za duzo nie ma... Napisz do mnie na pw
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Rafal Siankowski w Czerwiec 11, 2013, 09:56
Cześć,
A co rozumiesz pod pojęciem laszowania ? Jesteś właścicielem i nigdy nie latałeś ? Chcesz pożyczyć na sezon i najpierw chcesz zobaczyć jak lata ? Czy może zwyczajnie chcesz się przelecieć ?

Zakładam że masz licencję, będziesz latał prywatnie, a więc w mojej opinii możesz latać czym chcesz, jeśli czujesz się na siłach i wiesz że sobie poradzisz. Powinieneś zapoznać się z IUwL, posiedzieć sobie chwilę w kabinie, oswoić się z przyrządami, dźwigniami i ogólnie z pozycją w szybowcu, jeśli latałeś Jantarem, to juz chyba trudniejszego szybowca nie ma.

W tych tematach głowa mi się zepsuła po ostatnich wizytach, gdzie kolega wsiadł do Discusa 2b mając nalot powyżej 80 godzin, polatał ponad 5 godzin i stwierdził że łatwiejszym szybowcem nie latał. W sumie Discus i "55" są szybowcami z tej samej epoki, więc są porównywalne.

Samo laszowanie ma sens, jeśli szybowiec lata w klubie, ma CAMO i latasz zgodnie z programem szkolenia.
Masz wątpliwości to przeczytaj raz jeszcze uważnie IUwL i .... przyjemnego latania życzę !!!

RF
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Krys w Czerwiec 24, 2013, 15:49
SZD -55 tak jak i Jantar 2 st.  jest szybowcem wyczynowym o b. podobnej charakterystyce pilotazu . Sugeruje ze jezeli juz latasz na Jantarach to bez klopotu poradzisz sobie z Promykiem, ale jezeli nie to i tak musisz wyleciec pod okiem instruktora a ten podejmnie decyzje.
Byc moze bede mogl spelnic Twoje marzenia...

Krys
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: kk w Czerwiec 24, 2013, 17:25
Cytat: Rafal Siankowski w Czerwiec 11, 2013, 09:56
jeśli latałeś Jantarem, to juz chyba trudniejszego szybowca nie ma.

A co konkretnie w tym jantarze takiego trudnego? Bo ja mam dokładnie przeciwne wrażenie.
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: JJay w Czerwiec 24, 2013, 19:48
Cytat: kk w Czerwiec 24, 2013, 17:25
Cytat: Rafal Siankowski w Czerwiec 11, 2013, 09:56
jeśli latałeś Jantarem, to juz chyba trudniejszego szybowca nie ma.

A co konkretnie w tym jantarze takiego trudnego? Bo ja mam dokładnie przeciwne wrażenie.

Kuba miałeś okazję polatać w St Auban różnymi szybowcami, nie sądzisz, że one wszystkie są łatwiejsze w pilotażu od Jantara? :)
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: kk w Czerwiec 24, 2013, 20:39
No właśnie nie wydaje mi się. Nie twierdzę, że są jakieś szczególnie wymagające, ale jantar (w szczególności 3ka) mi się wydaje pod tym kątem super szybowcem. Na pewno ciężkie dwumiejscówki jak duo, janus czy DG-1000 były trochę trudniejsze a 18m discus też wymagał ode mnie więcej skupienia na pilotażu. Choć może to kwestia indywidualnych preferencji albo wlatania po prostu...
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Bartek Neroj w Czerwiec 24, 2013, 21:11
Nie czepiając się Jantarów muszę przyznać, że mój DG100 jest zdecydowanie łatwiejszy w pilotażu. Jak to ujął mój kolega z Niemiec; "Jantarowi Std 3 z wodą w super warunkach nie dołoży żaden szybowiec porównywalnej klasy ale jak na 1000 m nad terenem postanowiłem się odlać to po pięciu minutach siedziałem w polu, w dodatku cały obsikany" Coś w tym jest ;-)
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: ZK w Czerwiec 24, 2013, 23:25
Cytat: Bartek Neroj w Czerwiec 24, 2013, 21:11
Nie czepiając się Jantarów muszę przyznać, że mój DG100 jest zdecydowanie łatwiejszy w pilotażu. Jak to ujął mój kolega z Niemiec; "Jantarowi Std 3 z wodą w super warunkach nie dołoży żaden szybowiec porównywalnej klasy ale jak na 1000 m nad terenem postanowiłem się odlać to po pięciu minutach siedziałem w polu, w dodatku cały obsikany" Coś w tym jest ;-)

Pięć minut go trzymałeś  ;) nie za długo troszkę.


ZK
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Marek J w Czerwiec 25, 2013, 00:00
Bartek....
"złej baletnicy..."
W trójce komfortowo i bez moczenia można się odlać zarówno po prostej, jak i w krążeniu, tak na 500 i na 5000m.
Może problem Twojego kolegi z Niemiec nie leży w szybowcu tylko zupełnie gdzie indziej :)

(znaczy że nie był na pogadankach na obozach KSS-u  8) )
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: patryk szpica w Czerwiec 25, 2013, 00:19
Hej

Wylaszowałem tego Promyka i mogę powiedzieć że szybowiec zachowywał się tak jak myślałem, faktycznie w pilotażu łatwiejszy od krótkiego, natomiast jeśli chodzi o sam start może być wredny ale to kwestia wprawy. Ogólnie mówiąc szybowiec fantastyczny.
Polecam.

Pozdrawiam

Patryk Szpica
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: ZK w Czerwiec 25, 2013, 00:31
Cytat: Marek J w Czerwiec 25, 2013, 00:00
Bartek....
"złej baletnicy..."
W trójce komfortowo i bez moczenia można się odlać zarówno po prostej, jak i w krążeniu, tak na 500 i na 5000m.
Może problem Twojego kolegi z Niemiec nie leży w szybowcu tylko zupełnie gdzie indziej :)

(znaczy że nie był na pogadankach na obozach KSS-u  8) )


Marek z tym komfortem na 5000m wykorzystując instalację szybowca może być różnie bo trzymanie pełnej gruchy z powodu lekkiego przymrożenia tu bym się nie dopatrywał no chyba że krótkotrwałego ciepełka ale to naprawdę krótkotrwałego :)


ZK
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Rafal Siankowski w Czerwiec 25, 2013, 08:42
Gratuluje Promyka, cieszę się że sam stwierdziłeś że jest łatwiejszy od j std, oczywiście na każdy szybowiec trzeba na swój sposób uważać, ja uważam że jantar jest "sztywniejszy" od każdego innego szybowca na którym latałem, choć i tak bardzo lubię na nim latać ;-)

pozdrawiam

RF
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: patryk szpica w Czerwiec 25, 2013, 11:57
Dziękuję.
Faktycznie Jantar jest sztywniejszy , nie mniej jednak i tak latanie na nim sprawia dużo frajdy. Jeżeli chodzi o Promyka to lecąc, chwilami miałem wrażenie że lecę PW-5. Tyle że przy starcie łatwo zrobić cyrkla startując z wysokiej trawy, ale tak jak wspomniałem to kwestia wprawy i wyczucia szybowca.

Pozdrawiam

patryk szpica
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj w Czerwiec 25, 2013, 18:43
Widzę, że spełniłeś swoje marzenie :)
Nie wiem czy latałeś z wodą bo 55 bez to przynajmniej masowo jak PW-5 ale gdy się ją zaleje to przeistacza się w zupełnie inny szybowiec...  ;)
Gratuluje!
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: patryk szpica w Czerwiec 25, 2013, 23:05
Hej

Na razie nie miałem okazji, ale mam nadzieję że się da, ponoć daje po d....pie Jantarom  ;)

Pozdrawiam
patryk szpica
Tytuł: Odp: Laszowanie SZD-55-1
Wiadomość wysłana przez: Wiki w Czerwiec 27, 2013, 11:23
Patryk, gratulacje! :)