Forum.Szybowce.Com

Sekcja Szybowcowa => SZYBOWCE => Wątek zaczęty przez: PRE w Lipiec 25, 2013, 17:42

Tytuł: Letni Obóz Juniorów 2013 w Lesznie - PODSUMOWANIE
Wiadomość wysłana przez: PRE w Lipiec 25, 2013, 17:42
Na samym początku w imieniu wszystkich juniorów chciałbym podziękować wszystkim tym dzięki którym obóz doszedł do skutku.

Piloci wylatali łacznie:
388 godzin
20090 kilometrów!

Pozostałe sukcesy:
- 5x diament za przelot 500km
- 3x ,,pięćdziesiątka" do licencji i do srebrnej"
- 4x ukończona akrobacja do licencji

Dodatkowo wielu pilotów poleciało na termiki instruktorskie, termiki samodzielne oraz doświadczyło swoich pierwszych przelotów.

Laszowania:
- 5x Jantar (w tym loty z wodą)
- 2x Puchacz
- 2x Junior
- 1x Pirat
- 1x LS1-0

Przed przyjazdem każdy z pilotów musiał określić swoje cele oraz zamiary. Do wszystkich rozesłany został mail informacyjny oraz Self Briefing tak aby nie tracić niepotrzebnie czasu w dniu przyjazdu. Codziennie o 9 rano piloci zbierali się na obowiązkowej odprawie. Wprowadzony został podział na grupy przelotową oraz podstawową. Po dokładnym omówieniu pogody, sprawdzeniu jej u 5 różnych źródeł przez Mateusza Siodłoczka, Jacek Flis zabierał za wykładanie tras. Ustalane były one . Trasy były ambitne lecz nigdy nie przesadzone, loty odbywały się w wymagających pagodach. Juniorzy mieli swojego zająca (a raczej Żółwia) którego codziennie próbowali przegonić :) - jednak niestety nigdy się to im nie udało mimo uznawania handicapu (może w przyszłym roku). Po obozie otrzymaliśmy feedback i już wiemy czego młodzież naprawdę oczekuje i z czego byli najbardziej zadowoleni. Ze swojej organizatorskiej perspektywy możemy wszystkich zapewnić iż w przyszłości będzie jeszcze lepiej zorganizowany. Niedawno zakończony Obóz Juniorów to ogromny krok w przód dla sporej grupy młodych szybowników. Poniżej kilka opini:

Sebastian Calik
Opinia, o obiozie?  Rewelacyjna inicjatywa, świetna atmosfera i towarzystwo, oby więcej takich obozów.

Roksana Skipirzepa
Wszystko było super :) pogoda, atmosfera i ludzie. szkoda, że tak szybko minęło :)

Tomasz Muciek
Pogoda dopisała co w połączeniu ze sporym dofinansowaniem dało duże możliwości treningu. Poza tym panowała bardzo fajna atmosfera i cały wyjazd uważam za bardzo udany :) oby więcej takich obozów w przyszłości!

ANONIM ;)
Obóz bardzo fajny, pogoda dopisała. Akurat przyjechałem tak jak zaczęła się pogoda. Zrobiłem 300km co u nas w klubie nie zdarzyło się osobą poniżej 40 roku życia od ładnych kilku lat. Bardzo fajnie prowadzona odprawa pogodowa, fajnie wykładane trasy. Ogólnie bardzo duża chęć pomocy ze strony organizatorów w sumie w każdym zakresie od pożyczenia wózka poprzez pomoc z loggerem/lusterkiem, porady przed pierwszym lotem z wodą, tankowaniem itd. Ogólnie obóz na wielki plus!

Tytuł: Odp: Letni Obóz Juniorów 2013 w Lesznie - PODSUMOWANIE
Wiadomość wysłana przez: jkurpas w Lipiec 25, 2013, 18:45
Obóz juniorów w Lesznie zawsze cieszył się dużym zainteresowaniem i reklamował sportowymi wynikami. Niestety dopiero w tym roku udało mi się zrealizować plany i wziąć w nim udział. Nie obyło się jednak bez komplikacji i przyjechałem tylko na dwa dni. Ponieważ znałem osoby które podjęły się realizacji tegorocznego obozu, nie miałem wątpliwości czy przejazd przez pół Polski okaże się opłacalny.

Niesamowitą siłą tego przedsięwzięcia są ludzie którzy w nim uczestniczą. Pełni pasji, stawiający sobie odważne cele. Wiadomo, że sama organizacja i troska o bezpieczeństwo uczestników stwarzają niemałe trudności. Co więcej całą pracę może zniweczyć pogoda lub problemy techniczne.

Mój wyjazd, choć krótki, był owocny. Papiery wysłałem wcześniej, by nie tracić na to czasu już na miejscu. Dostałem self-briefing, obowiązujące procedury i przydatne informacje. Wszystko żeby po przyjeździe sprawnie zacząć latać. Faktycznie, wystarczyło tylko wyciągnąć patyka, zatankować do pełna i już. Odprawa, meteo, wspólne dyskusje nad kształtem zadania. Wzajemna pomoc na gridzie żeby sprawnie się ustawić, pierwszeństwo do holówek, samolot oddelegowany specjalnie dla nas, holownik który wie co ma robić. I już szybko i sprawnie. Chciałoby się żeby tak samo umykały kilometry trasy. Parę pomocnych uwag przez radio, jak dalej pogoda, którą stroną kreski lecieć itd. ,wszystko w przyjaznej atmosferze by podnieść swój poziom. A po locie, wspólna analiza i luźne przemyślenia. No i oczywiście świętowanie sukcesów, których nie brakowało w tym roku. Diamenty sypały się garściami, w dniu mojego przyjazdu padło 6 x 500km. A kolejnego dnia znów 500km , bez zwalniania tempa.

W tym roku mogłem przekonać się samemu czy pozytywne opinie o obozie są zasłużone. Podziękować należy nie tylko organizatorom ale również wszystkim osobom, które wsparły finansowo udział młodych pilotów. Nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się pod tą inicjatywą obiema rękami i przyjechać za rok.
Tytuł: Odp: Letni Obóz Juniorów 2013 w Lesznie - PODSUMOWANIE
Wiadomość wysłana przez: Anusiatko w Lipiec 26, 2013, 00:42
Z mojej strony mogę powiedzieć, że obóz uważam za całkowicie udany. Szczęśliwie przyjechałam, kiedy pogoda nas rozpieszczała więc nalot rósł w pięknym tempie. Dofinansowanie dla juniorów było bardzo duże i jak widać na załączonym obrazku owocne bo nie było osoby, która wyjechałaby z obozu niezadowolona.
Nie pozostaje nic innego jak zachęcić do organizacji, udziału i oczywiście wsparcia następnych obozów!! :)