Mistrzostwa RPA
http://www.sssa.org.za/index.php/84-latest-news/74-2014-sa-nationals-bulletin-1 (http://www.sssa.org.za/index.php/84-latest-news/74-2014-sa-nationals-bulletin-1)
Jakby ktoś był zainteresowany to proszę o kontakt na priv.
P.S. Porównajcie sobie biuletyn z naszym. To nie pomyłka to cały biuletyn.
Cytat: ecc w Październik 15, 2014, 16:23
P.S. Porównajcie sobie biuletyn z naszym. To nie pomyłka to cały biuletyn.
U nas biuletyn też nie musi być rozbudowany.
Jako minimum należy w PO określić: miejsce rozgrywania zawodów, kalendarium, kierownictwo (minimum: Dyrektor Zawodów), limit ilościowy zawodników, klasy, warunki uczestnictwa, procedurę zgłaszania zawodników i koszty uczestnictwa.
kwiatuszek do ogródka "bezpieczeństwo"
Practice Day: Sat. 13th December 2014 (Mandatory)
Cześć Adamo,
Boję się, że w naszych realiach taki Mandatory Practice Day mógłby generować nie tylko pozytywy, ale również negatywne konsekwencje.
Spowodowałby na przykład, że ci którzy przyjeżdżają na zawody w ostatniej chwili, zjawiali by się jeszcze bardziej "w ostatniej chwili".
Mnie bardzo podobał się dzień treningu w formule, jaka miała miejsce w Turbi w tym roku, a który całkiem przypadkiem zafundowała nam powódź:
Obecni wszyscy zawodnicy, odprawa dla wszystkich, ale latali ci którzy chcieli.
Bardzo dobrze było widać stopień przygotowania do zawodów. Część poleciała od razu, część po pewnych pracach przy szybowcu, cześć cały dzień poświęciła na doprowadzanie sprzętu do stanu gotowości do zawodów. Ja na przykład wolałbym polecieć, bo potrzebowałem treningu na szybowcu, w który nie byłem jeszcze wystarczająco wlatany. Niestety byłem lekko przeziębiony i zdecydowałem się oszczędzać siły, zwłaszcza że zapowiadało się intensywne latanie.
Jeżeli byłby taki dzień na początku zawodów, w którym obecność byłaby obowiązkowa, to i tak większość zawodników zdecyduje się polecieć. Mniej przygotowani mogliby popracować przy sprzęcie, a zmęczeni pracą i podróżą mogliby odpocząć.
Na takim treningu można by podzielić klasę na dwie grupy i dla każdej wyłożyć inną konkurencję. Ten pierwszy lot mógłby się wtedy odbyć w znacznie mniejszym tłoku (np. w klasie Klub byłoby to 25 szybowców, zamiast 50).
tanie bilety
http://www.lataj.pl/wyniki-wyszukiwania/180096 (http://www.lataj.pl/wyniki-wyszukiwania/180096)
dobry kurs RND
http://waluty.onet.pl/zar-rand-rpa,18910,821,0,14,profile-waluta-nbp (http://waluty.onet.pl/zar-rand-rpa,18910,821,0,14,profile-waluta-nbp)
2300PLN w dwie strony !! Nooo, to ja rozumiem :))
Za takie pieniądze do RPA ... hohoho !!
Polecam tą wycieczkę, nawet jeśli nie uda się wystartować w Mistrzostwach.
Z Joburga do Cape Town można skoczyć za 100 zł samolotem, lub za jakieś grosze autobusem - a wspomnienia pozostaną niezapomniane.
Można nawet zostać na Święta, cena pozostaje fantastyczna !