Zastanawiam się jak duże zyski w przeciętnie dobrej pogodzie mogą przynieść muchołapki do Jantara std 3(dają też przecież opór)
Wiem że np Jantar 2b ma profil bardzo wrażliwy na zabrudzenia i tu muchołapki bardzo wskazane.(czytałem nawet o 30 proc utracie doskonałości przy silnym zabrudzeniu)
zapewne istotny jest tu profil skrzydła.
Jak to jest przy Jantarze std 3?
andrzej
Jantary generalnie mają profil wrażliwy na zabrudzenia ... pytanie czy skóra warta wyprawki i czy tytułowe zyski nie są głównie zyskami producentów.
Rozważałem muchołapki ale po lotach w tym sezonie stwierdziłem, że pogody były wybitnie "nie muchowe". Skrzydła bardzo rzadko były mocno zabrudzone, mimo, że zdarzyło mi się kilka lotów naprawdę długich. Zatem określenie "przeciętna pogoda" jest w Twoim pytaniu kluczowe. No i ja nie latam Jantarem.
Oczywiście w poważnych zawodach może się zdarzyć, że jeden dzień z muchami latającymi wysoko (ewentualnie szybowcami nisko) wpłynie na wynik ale to chyba tyczy się czoła stawki, gdzie walka idzie na sekundy.
Może wyjdzie z tego ciekawy wątek dlatego zaczepnie odpowiem, że muchołapka to gadżet ;-)
A ja się zupełnie nie zgadzam : )
Bierz muchołapki, jeśli tylko masz taką możliwość! Nie jestem specjalistą od profili, ale moim zdaniem same muchołapki stawiają minimalne opory i tylko opory, muchy natomiast, nie dość, że zwiększają opory to i pogarszają właściwości aerodynamiczne profilu. Ale może dokładniej wypowiedziałby się jakiś znawca tematu? ;) Może JF? Wywołuję pana inżynieria do tablicy :)
Pod koniec długiego dnia lotnego, na dolocie widać różnicę pomiędzy jantarami z muchołapkami i bez.. ;)
pozdrowienia!
Jantarem z muchołapkami nie latałem, ale od Jantara z muchołapkami kilka razy dostałem ;) Szczególnie widać różnicę pod koniec dnia kiedy much na profilu jest już dużo. Kilka razy się zdarzyło lecąc razem z Łukaszem Błaszczykiem, że w ostatnich kominach bardzo mi dokładał mimo, że wcześniej cały lot lecieliśmy równo.
Druga sprawa to przewaga psychologiczna jaką masz nad innymi ;) Sam również planuję zamontowanie muchołapek do Jantara Std 3 na przyszły sezon.
Co do wypowiedzi Bartka, że "pogody były wybitnie nie muchowe" to całkowicie z tym się nie zgadzam. Muchołapek w tym sezonie używałem bardzo intensywnie.
Witam, warto żeby napędy do muchołapek były w miarę szybkie, ja mam stare i trochę za wolne silniki... Jacek w końcu zaczniesz jakoś latać ;)
Pzdr
BL
Zakładaj - naprawdę warto :)
Witajcie,
Jantar "krótki" nie jest bardzo wrażliwy na muchy. Jeżeli nie latasz na zawodach i nie porównujesz się z innymi (gdzie możesz dopiero zauważyć różnicę) to nie jest to zakup niezbędny. Do latania w klubie muchołapki nie są potrzebne. Lepiej zainwestuj w dobre vario.
Ciekawe, że do zakupu przekonują topowi zawodnicy, czyli Ci którym muchy już przeszkadzają ;)
Pozdrowienia,
Tosiek
na J-st powyżej 120 km/h muchy nie mają żadnego znaczenia, w kominach zauważalnej różnicy też nie ma, degradacja odczuwalna występuje blisko prędkości optymalnej o około 10-15 %, czyli kiepska termika czy powroty na "rzęsach" - wtedy pomagają.
Cytat: Świerzy w Listopad 18, 2013, 09:03
na J-st powyżej 120 km/h muchy nie mają żadnego znaczenia, w kominach zauważalnej różnicy też nie ma, degradacja odczuwalna występuje blisko prędkości optymalnej o około 10-15 %, czyli kiepska termika czy powroty na "rzęsach" - wtedy pomagają.
Interesujące wnioski, ciekaw jestem z jakich obserwacji/doświadczeń pochodzą..?
Tomek
porównawczo-subiektywnych :)
A ja mam pytanie. Żeby założyć muchołakpki, trzeba zmieniąć IOT, IUWL i co tam jeszcze? Jak to wygląda od strony prawnej?
Pozdrawiam
Po ilości wyświetleń widać że temat jest interesujący dla wielu pilotów.....
Szkoda że nie ma "twardych dowodów,danych".
Pamiętać też trzeba że muchołapki to także kłopot, spadają ,giną , kosztują dużo, same skrzydełka też niemało...
andrzej
A ja zabrałem się za robienie muchołapek co prawda pierw do 2b ale któż to wie co będzie dalej:)
Pozdrawiam
Cytat: Tosiek w Listopad 17, 2013, 22:36
Witajcie,
Jantar "krótki" nie jest bardzo wrażliwy na muchy. Jeżeli nie latasz na zawodach i nie porównujesz się z innymi (gdzie możesz dopiero zauważyć różnicę) to nie jest to zakup niezbędny. Do latania w klubie muchołapki nie są potrzebne. Lepiej zainwestuj w dobre vario.
Ciekawe, że do zakupu przekonują topowi zawodnicy, czyli Ci którym muchy już przeszkadzają ;)
Pozdrowienia,
Tosiek
A ten post Andrzej Tobie nie wystarczył? BTW Tosiek został Mistrzem Polski w klasie STD na Jantarze bez muchołapek.
Ponieważ experymentuję z muchołapkami w jantarze od kilku lat, uważam, że pomagają. Natomiast na etapie pewnych umiejętności pilota ich obecność może się okazać oczywiście pomijalna. W tym roku na KZS STD (zwanymi zwykle SMP STD) stały na pudle dwa jantary i jedno bravo. Pierwszy latał z muchołapkami drugi bez i bravo z muchołapkami (+ bravo z pogarszającym współczynnikiem). Much było podczas KZS STD niewiele, wyniki zbliżone.
Wniosek, przy małej ilości much można Jantarem latać bez muchołapek i wygrać z tymi co latają z muchołapkami. Przy większej ilości much, kórej nie przewidzisz czasem na ziemi przed startem jantary z muchołapkami latają lepiej.
W tym roku osiągnąłem dopiero etap zadowalający - wymieniłem silniki na szybsze (C.Turejko), skrzydełka (BWS Pirker & Storka) - przy 210 km/h układ przeszedł pomyślnie próbę wytrzymałościową. Dzięki Czarek! Oczywiście nowe skrzydełka Czarka są również bardzo dobre i je polecam (mam je schowane backupowo).
Pozdrawiam,
BL