Czy stacje OGN umarły czy już w Polsce (Litwie) się nie lata? Co prawda 7K jest tu pewnym wyjątkiem ale czy nie potwierdzającym regułę?
Wiem, że jest środek tygodnia ale są też wakacje i pogoda zachęca.
Czy ktoś obserwował Ostrów Glide? Jak się spisała antena w Ostrowie?
Od soboty jest LOTEK w Opolu, wtedy na pewno będzie więcej szybowców w powietrzu. 8)
Widzę na mapie tak ;
http://ognrange.onglide.com/?#epom,max,d60,51.653553_18.223333,10,#00c520ff:#f5000dff,circles;
MaC jest tam spory szum na odbiorniku (niebawem będę zmieniał podzespoły stacji) możliwy słaby odbiór stacj.
Faktycznie coś w EPOM jest słaby sygnał, trzeba by coś poprawić. ???
W trakcie Ostrów Glide, szybowce były widoczne dopiero gdy weszły w zasięg anten w Lesznie lub Opolu...
Cytat: PG w Lipiec 27, 2016, 18:08
W trakcie Ostrów Glide, szybowce były widoczne dopiero gdy weszły w zasięg anten w Lesznie lub Opolu...
Szum medialny przy montażu anten jest mało przydatny.Zmontowałem cicho bez rozgłosu ...zasięg do 80km na Lotku będzie to widoczne ;)
ZK
Technologia stosowana przez OGN jest tania, np. odbiornik radiowy kosztuje mniej niz $10 więc niestety jest podatny na wszelakiego rodzaju niekorzystne sytuacje, np. modulację skrośną. Taką sytuacją mamy prawd. w EPOM i żeby temu zaradzić trzeba albo zastosować tam filtr, albo spróbować zamontoać odbiornik w innym miejscu.
Wydaje mi sie, że to kwestia motywacji i zaangażowania lokalnej społeczności.
A tak przy okazji: wcozraj odbiornik na Rybczyznie zarejestrował dość spory ruch: około 50 szybowców.
Dodam, że EPOM to nie jedyna stacja, która ma tego typu problemy: podobni ejest niestety na lotnisku EPBA: stacja ma zasięg zaledwie około 10km. Nie trzeba sie zniechęcać, bo wiele innych stacji pracuje bardzo dobrze jak np. EPOP, EPWS, EPKP, EPLR, Boleslawiec, EPLU, EPLS - nie ma tam problemu szumów wywołanych prawd. modulacja skrośną. Trzeba trochę poeksperymentować, wspomóc ludzi, którzy te stacje instalują i Polskę da się pokryć w ciągu jednego sezonu.
No właśnie.
Po zamontowaniu na miejscu zestawu odbiorczego wypadałoby sprawdzić jak się zachowuje już na miejscu przeznaczenia.
Ostatnio w trakcie montażu stacji w Dvur Kralove okazało się, że po przeniesieniu anteny z barierki na maszt, musiałem zmienić odbiornik DVBT na inny bez wzmacniacza ze względu na ogromne szumy. Po wymianie na odbiornik bez wzmacniacza szumy zmalały prawie do zera dB.
Zatem trzeba więcej staranności przy końcowym montażu.
Niestety zdarzają się miejsca, gdzie tak łatwo nie jest i bez zastosowania dodatkowych filtrów nie ma szans na poprawę.
Jeżeli miejsce jest atrakcyjne, warto jednak się postarać i sprawdzić kilka konfiguracji.
Ja stosuję sporo filtrów ferrytowych, które oczywiście nie są panaceum na wszystko, ale potrafią czasem sporo zmniejszyć zakłócenia. 8)
Stosował ktoś filtry SAW aby wyciąć niepotrzebny szum ?
Filtry SAW to jest jakies rozwiazanie, kolega wlutowal taki jeden wprost do sticka USB i wyniki sa obiecujace. Ich wada jest istotne tlumienie w pasmie, wiec trzeba wybierac takie, ktore maja mozliwie male tlumienie na czestotliwosci 868MHz. Odbieramy bardzo slabe sygnaly wiec kazdy dB sie liczy. Taki "zwykly" filtr SAW ma tlumienie 3 lud wiecej dB, a to strata zasiegu o czynik rzedu 1.5.
A jak jest ze stabilnością kwarcu ? Znalazłem jeden tcxo o dokładności 0.5 ppm i zastanawiam się nad celowością wymiany na tak stabilny.
Kwarce sa zwykle stabilne, choc niekoniecznie doklane.
Tzn. takie "zwykle" sticki USB maja odchylke nawet do 100ppm, co sie przeklada na 87kHz na 868MHz.
Odchylka ta nie zmienia sie zasadniczo, tzn. moze sie zmienic do 5-10ppm wskutek rozgrzania sie sticka w czasie pracy.
Obecna koncepcja odbiornika jest taka, ze odchylke sie mierzy uzywajac sygnalow GSM jako wzorca i zmierzona poprawke wpisuje na stale do konfiguracji. Jesli tylko jest dobrze zmierzona, to wszystko dziala poprawnie. Kod odbiornika moze przeszukiwac pasmo w zadanym zakresie, zwykle +/-25kHz w poszukiwaniu sygnalow.
W zasadzie nie jest wiec potrzebna dokladna stabilizacja, choc moze to uproscic konfiguracje, bo wpisuje sie poprawke rowną zero.
Tylko stosując SAW wyciana się gsm i brak jest punktu odniesienia.
Kwarc faktycznie może mieć 100 ppm tylko czy takie są stosowane donglu za 9$ łącznie z wysyłką. Dodatkowo dochodzi głównie dryft temperaturowy który w pogodne dni w skrzynce może dochodzić do kilkudziesięciu stopni i w tym jest pies pogrzebany.
Podejrzewam, ze GSM-ow nie da sie zupelnie wyciac, sa po prostu za silne.
Punkt odniesienia nie jest tak bardzo istotny: sluzy do precyzyjnego pomiaru czestotliwosci Flarma ale w chwili obecnej nie pelni to jakiejs zasadniczej roli, wiec nawet jesli go nie ma, to system nadal bedzie dzialac poprawnie.
Jak chodzi o dryft kwarcu zwiazany z temperatura: w zasadzie nie zaobserwowalismy problemow z tym zwiazanych, tzn. wydaje mi sie, ze wiekszej zmiany jak 10ppm nie widzialem. Jedynie te malutkie czarne sticki rozgrzewaly sie tak, ze bez odpowiedniej wentylacji zaczynaly "szaleć", jak chodzi o czestotliwosc. Natomiast te duze czarne i niebieski zmienialy czestotliwosc o okolo 5ppm wskutek rozgrzania sie, ale poza tym wszystko dzialalo normalnie.