Ostatnio na segelflugu pojawiają się szybowce PIK-20 w sensownych cenach. Patrząc na suche dane dotyczące osiągów tego szybowca wydaje się, że daje on sensowny stosunek jakości do ceny. Czy ktoś z Was miał może okazję polatać tym szybowcem i podzieli się ze mną odczuciami?
Pozdrawiam,
Kuba
Cytat: kk w Marzec 26, 2013, 23:10
Ostatnio na segelflugu pojawiają się szybowce PIK-20 w sensownych cenach. Patrząc na suche dane dotyczące osiągów tego szybowca wydaje się, że daje on sensowny stosunek jakości do ceny. Czy ktoś z Was miał może okazję polatać tym szybowcem i podzieli się ze mną odczuciami?
Cześć Kuba,
W zeszłym tygodniu rozmawiałem akurat o tym szybowcu z pilotem z Finlandii, potwierdził, że jest to fajny szybowczyk ale cierpi na jeden problem. Ma stary profil, ktory pracuje świetnie kiedy jest czysty, ale odrobina deszczu czy owady podobno drastycznie pogarszają osiągi szybowca. Jest w PL przynajmniej jeden PIK, może właściciel dopowie coś więcej?
pozdrawiam
--
--=JJay=--
Mam PIKa-20B. Puki co, wylatałem na nim ok 450 godzin. Co chcesz wiedzieć? Potwierdzam problemy z deszczem na skrzydłach, jest na to wyjątkowo czuły.
http://www.pbase.com/image/104091085 (http://www.pbase.com/image/104091085)
Pozdrawiam
Jarek
A po ile stoją zazwyczaj ?
Co nieco o tym problemie i sposobie radzenia sobie z nim, poza lataniem gdy nie pada możecie znaleźć tu:
https://groups.google.com/forum/?fromgroups=#!topic/rec.aviation.soaring/EBl2WexCWlI
Jakubie będziesz miał okazję oglądnąć dobrze utrzymanego Pik-20 który jest na sprzedaż http://www.segelflug.de/cgi-bin/classifieds/classifieds.cgi?search_and_display_db_button=on&query=category&category=Biete+Clubklasse&results_format= (http://www.segelflug.de/cgi-bin/classifieds/classifieds.cgi?search_and_display_db_button=on&query=category&category=Biete+Clubklasse&results_format=) stoi w Dvorze Kralove / Labem. Właśnie tam gdzie wystartujemy na Mistrzostwach Czech DUO. Sprzedający jest moim znajomym.
Marek Korneć KSS
Jarek - chodzi mi o ogólne uwagi a najlepiej porównanie z jakimś bardziej popularnym na naszych ziemiach sprzętem np. jantarem. Czy jesteś ogólnie zadowolony z szybowca? Kabina wygodna? Montaż łatwy? Jak wyglądają osiągi w porównaniu do jantara? Czy jesteś w stanie wskazać na jeszcze jakieś ciekawostki typu wspomniany wyżej problem z kiepskim radzeniem sobie z muchami/wodą?
Mariusz - na segelflugu widziałem ostatnio ze dwa w okolicach 12k EUR z przyczepą. Chyba nawet ten, którego przytoczył Marek.
Marku - z przyjemnością pooglądam. Żeby się tylko nie okazało, że wrócę do domu z szybowcem ;)
Pozdrawiam,
Kuba
Przy okazji tak z ciekawości, czy możecie coś napisać o użyciu klap jako hamulców w tym szybowcu? Rozmawiałem z Frankiem z Zielonej Góry, który ma PIKa i stwierdził, że lądowanie jest dosyć specyficzne. Niemcy podobno nie lubią tego rozwiązania. Pytałem też o ekstremalne hole np. na falę - trzeba sobie jakoś radzić w przypadku "wypuchnięcia" nad samolot. Ślizgi na wyczynowych szybowcach średnio wychodzą, a otwarcie klap na 90 stopni wprawdzie pomoże, ale w początkowej fazie zwiększymy siłę nośną.
Będę wdzięczny za uwagi.
W instrukcji użytkowania w locie (PIK-20B) Nie ma nic na temat pracy klap podczas holu za samolotem. Być może lepiej utrzymywać pozycję poniżej strumienia za śmigłem wtedy w przypadku susa do przodu i zwiększenia klap szybowiec nie wyskoczy za wysoko. To tylko moje domysły bo PIKem nie latałem! http://www.trafi.fi/filebank/a/1326104029/805a79537e57d03495ae9bcba3851975/8669-PIK_20B_Flight_Service_Manuals.pdf (http://www.trafi.fi/filebank/a/1326104029/805a79537e57d03495ae9bcba3851975/8669-PIK_20B_Flight_Service_Manuals.pdf)
Cytat: SZD-41A w Marzec 28, 2013, 10:17
Przy okazji tak z ciekawości, czy możecie coś napisać o użyciu klap jako hamulców w tym szybowcu? Rozmawiałem z Frankiem z Zielonej Góry, który ma PIKa i stwierdził, że lądowanie jest dosyć specyficzne. Niemcy podobno nie lubią tego rozwiązania. Pytałem też o ekstremalne hole np. na falę - trzeba sobie jakoś radzić w przypadku "wypuchnięcia" nad samolot. Ślizgi na wyczynowych szybowcach średnio wychodzą, a otwarcie klap na 90 stopni wprawdzie pomoże, ale w początkowej fazie zwiększymy siłę nośną.
Będę wdzięczny za uwagi.
Latałem na LS 1-0
który jako hamulce miał lotki, ich wewnetrzna krawędż wystawała dołem poza profil przy hamowaniu
Taki sposób hamowania jest mniej efektywny i hamulce były słabsze( w porównaniu np do Juniora o ok 1/3) tak że trzeba dośc mocno zwracac uwage na predkość podejścia
przy zwiekszonej o 20 - 30 km ) droga hamowania wydłuża się odczuwalnie
poza tym dobrze mieć sprawny hamulec na kółku.
na fali nie latałem
ślizgi wykonywał poprawnie
Latając na szybowcach, na których klapa spełnia też rolę hamulca aerodynamicznego, większy problemem jest gdy te hamulce trzeba przymknąć. Prędkość jest mała, bo szybowiec leciał na dużych klapach i po ich podniesieniu szybowiec początkowo spada kilka metrów. A tu przecież chodziło o zwiększenie zasięgu. Jeśli ktoś nie trzymał prędkości to może mieć kłopot. Myślę, że to jest powód, dlaczego takiego rozwiązania nie lubią.
SK
Nie wiem ja jest w Pik-20 ale w LS-1-0 klapa wychyla sie w gore a w dol wychyla sie przednia czesc tej klapy , taki spojler, tak ze razem tworza powierzchnie oporowa, tyle ze zlokalizowana na koncu profilu stad jej nieco mniejsza skutecznosc.
przemosto
Jakby się nie wychylała, to daje radę;) do Juniora myślę , że nie ma co przyrównywać bo ma mega skuteczne te hamulce. Co do tematu. PIK-20B. Miałem ostatnio okazję do przyjrzenia się temu szybowcowi na warsztacie i w zasadzie nie ma się do czego technicznie przyczepić. Solidnie wykonany , fajnie się montuje. Jedyne co mnie od niego odstręcza to "papiery". Szybowiec lata na "SAS"-ie więc jest mocno zależny od EASY. https://www.easa.europa.eu/certification/docs/sas/A.023/EASA%20SAS%20PIK-20%20PIK-20B%2020110428.pdf (https://www.easa.europa.eu/certification/docs/sas/A.023/EASA%20SAS%20PIK-20%20PIK-20B%2020110428.pdf) jako , że nie ma "klasycznego" Właściciela typu to jest się zdanym na łaskę lub niełaskę Urzędnika.
PZDR
I dlatego mają tak "atrakcyjną" cenę ;)
Cudów nie ma.
Śledź
Cytat: malar w Marzec 29, 2013, 09:18
..... jako , że nie ma "klasycznego" Właściciela typu to jest się zdanym na łaskę lub niełaskę Urzędnika.
PZDR
czyli to znaczy że jak gdzieś na Pik-20 zdarzy się wypadek to EASA może zawiesić loty wszystkich egzemplarz do czasu jego wyjaśnienia?
Przemosto
Jeżeli będą to przyczyny techniczne, które wymuszą wydanie jakiegoś biuletynu serwisowego lub działań organizacji DOA to wydaje mi się że tak. Będą stały do puki ktoś się tam nie zlituje o ile to w ogóle zrobi. Ta sama sytuacja jest z Cirrusami VTC więc radzę się dobrze zastanowić przed zakupem, a nie jarać się "bo tanio"
PZDR
Jak przejrzałem ogłoszenia to jest jeszcze parę szybowców w podobnych cenach więc niekoniecznie trzeba się ograniczać do PIKa.
W podobnych cenach może i są, ale raczej nie o podobnych osiągach. Przynajmniej tych na papierze :)
Cytat: kk w Marzec 29, 2013, 23:18
W podobnych cenach może i są, ale raczej nie o podobnych osiągach. Przynajmniej tych na papierze :)
PIK ma taki sam wspolcznnik w klasie klub jak LS4 i DG300, a jest przy tym prawie 3-krotnie tanszy. W praktyce, bez wody, PIK konkuruje z tymi szybowcami z pelnym powodzniem. Z pewnoscia ma przewage nad Jantarem Std, Cirrusem, LS1 etc.
Max masa PIKa z woda jest 450kg a wiec max obiciazenie powierzchni jest ponizej na 50km/m2. Inne porownowalne szybowce nieco nowszej genercji: ASW20, LS3 po prostu odjezdzaja na wiekszych predkosciach,
Pilotazowo jest poprawny, chociaz do pewnego stopnia niestateczny podluznie, ni az tak zle jak Cirrus. Tak czy inaczej, nie mazna zupelnie puscic drazek i oczekiwac, ze pedze trzymal predkosc.
PIK ma dziwiagr z wlokna weglowego, w zwiazku z tym sztywne skrzydlo, nie czuje wiec powietrza tak jak Cirrus czy LS4.
Przy podejsciu do ladowania napelnych klapach, celuje sie nosem w punkt w ktory nastapi przyziemienie, podejscie jest strome. Pod tym wzgledem, przy pewnej wprawie, uwazem, ze PIK-em mozna wyladowac na przyslowiowym znaczku pocztowym. W prownaniu z klasycznymi hamulcami problem jednak polega na tym, ze przy wypusczonych pelnych klapach, nie mozna ich schowac jesli sytuacja wymaga szybkiej zmiany decyzji, bo waize sie to z gwaltowna utrata wysokosci.
Bardzo dobrze zbudowany, wytrzymaly, malo wymagajacy jesli chodzi o obluge.
Pozdrowienia
Jarek
PIK20B VH-WQF
W podobnych cenach może i są, ale raczej nie o podobnych osiągach. Przynajmniej tych na papierze.
Odpowiedż już masz.
Dodam ze swojej strony, że cena zakupu choć niska to nie wszystko, dochodzą jeszcze koszta pośrednie i utrzymanie. Jeżeli chodzi o Pika (mojego kolegi) o którym pisałem to zakup ten jest strzałem w dziesiątkę gdyż:
- szybowiec jest do oglądnięcia bardzo blisko za południową granicą
- posiada wózek z pełnym wyposażeniem do tego egzemplarza
- kompletne wyposażenie w tym muchościerki
Do tego dodatkowe koszta można zmniejszyć do minimum za zgodą właściciela bo:
- może pozostać na znakach OK a będzie tylko zmiana właściciela
- jest w grupie prywatnych właścicieli szybowców w tym klubie co oznacza, że są bardzo poważne zniżki na ubezpieczenie
- będąc na znakach OK podlega prawu UCL w ĆR a inspektorem IKCSP jest bardzo fajny pan właściciel PiKa (mój kolega)
Nie jestem za ani przeciw ale w tej sprawie Tobie mogę pomóc.
Marek Korneć
Cytat: Marek Kornec w Marzec 30, 2013, 14:37
Do tego dodatkowe koszta można zmniejszyć do minimum za zgodą właściciela bo:
- może pozostać na znakach OK a będzie tylko zmiana właściciela
- jest w grupie prywatnych właścicieli szybowców w tym klubie co oznacza, że są bardzo poważne zniżki na ubezpieczenie
- będąc na znakach OK podlega prawu UCL w ĆR a inspektorem IKCSP jest bardzo fajny pan właściciel PiKa (mój kolega)
A to ciekawe, w ogłoszeniu jest:
Registration: D - 9927 SN: 20025
Year of manufacture: 1975
ARC: till 14.10.2013
Czyżby znowu nastapił "anszlus" Czech przez Niemcy ????, a może tym razem odwrotnie.
Witam.
Przepraszam, masz prawdę jest na D------ przeglądy robi czeski Kacap.
MK