Dzień dobry,
Jakiś czas temu napisał do mnie Sławek Piela aby wyłonić najlepszych/obiecujących paru juniorów i napisać program przygotowań wraz z potrzebami finansowymi.
Wynik autorstwa Mateusza Siodłoczka - http://www.aestheticdental.pl/TalentSKNJ2014-2015.pdf (http://www.aestheticdental.pl/TalentSKNJ2014-2015.pdf).
Myślę że to dobrze przygtowana oferta sponsorska.
Zamysł jest taki: dać środki i możliwości do przygotowania się do następnych Szybowcowych Mistrzostw Świata Juniorów najbardziej utalentowanym i obiecującym polskim pilotom.
Być może skład reprezentacji będzie odmienny od osób wspomnianych w załączonym dokumencie. Z drugiej strony wg nas lepiej pisać o konkretnych osobach.
Droga dla pozostałych młodych w żaden sposób nie jest zamknięta. Może za rok jakiś młody z Zielonej czy Poznania wywróci to wszystko do góry nogami ;).
Ta 5 to wg mnie na chwilę obecną najlepsi polscy piloci szybowcowi, którzy w 2015 roku będą juniorami.
Padło pytanie : Do kogo można zwrócić się o sponsorowanie juniorów?
I tutaj prośba do Was. Czy można prosić o info na p.bartczak@gmail.com o to do kogo można, jest sens wysłać taką ofertę?
Proszę o opinię na temat dokumentu.
Bardzo fajny dokument.
Jeżeli można prosić o wersję edytowalną, to zasugerowałbym kilka zmian w trybie śledzenia zmian.
Żółwiu,
Dokument oferty doskonale przygotowany - czapka z głowy... Moim zdaniem jego wysłanie nie da efektu, chyba że wcześniej w danej firmie osoba decyzyjna będzie przygotowana i dobrze nastawiona do tematu. Z perspektywy moich doświadczeń wiem, że nawet najlepiej przygotowana oferta, wysłana mailowo lub na papierze - najczęściej ląduje w koszu...
Dlatego też zachęcam do przekazywania tematu na wcześniej umówionych spotkaniach z osobą decyzyjną (właściciel, prezes). Dopiero jak się z wami ktoś umówi to będzie opcja, żeby go zaczarować sprzedając nie tylko temat sponsoringu ale przede wszystkim "siebie". Idealnym połączeniem było by zatem przygotowanie dwuosobowych teamów, które składały by się z osoby doświadczonej (np. Ciebie) oraz juniora - czyli potencjalnego odbiorcę funduszy. Wtedy nie licząc czasu na telefony, będziecie mieli stosunkowo dużą efektywność działania - jak sądzę :-)
Pzdr,
R2
Cześć Ryniu,
Zgadzam się w pełni. Nikt nie czyta mailowego spamu czy nieproszonej korespondencji listownej - ląduje to zazwyczaj w koszu.
Będzie tak jak mówisz - ja, czy Przemek Piekarski czy inna osoba z AP (np: Sekretarz Generalny) plus junior - jeden z pięciu.
Nie chciałbym mieć jednak jakiś bezsensownych wycieczek do Wawy czy innego miasta. Już parę takich odbębniłem ;)
Andrzej Siembida podesłał poprawki tekstowe, a Adam Sadowski poprawił błędy typograficzne - nowa wersja dokumentu do pobrania pod linkiem : http://skj.szybowce.pl/download,id,956,c,dfc125,file,TalentSKNJ.pdf (http://skj.szybowce.pl/download,id,956,c,dfc125,file,TalentSKNJ.pdf)
Wielkie dzięki za pomoc ! :)
Dlatego też Żółwiu, najlepiej zacząć trzeba od firm, w których jest opcja "ciepłego" kontaktu - czyli naszych przyjaciół/znajomych i znajomych naszych przyjaciół... Po świętach odgrzeję parę znajomości i zobaczymy co da się umówić.
A propos to TomTom/TeleAtlas coś zagadałeś z Andrzejem?
Jeszcze jedna uwaga jaka mi się dzisiaj rzuciła na oczy... tj. można rozważyć dorzucenie w dokumencie (lub na rozmowie) opcji ze sponsume jaką ma Seba w Himalajach pięknie dopracowaną. Chodzi o przypisanie statusów sponsorskich konkretnych kwot (ich suma powinna być z lekkim zapasem w stosunku do potrzebnych funduszy) oraz max. ilości sponsorów...
Pzdr,
R 2