Przechowanie szybowca w okolicach Warszawy

Zaczęty przez kk, Czerwiec 25, 2014, 12:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

kk

Koleżanki i koledzy,

Czy orientuje się ktoś z Was, gdzie w okolicach Warszawy można by przechować szybowiec przez około miesiąc? Może to być jakaś nieużywana przyczepa, hangar (w stanie rozłożonym na kobyłkach) albo jakiekolwiek podobne rozwiązanie. Potrzebuję gdzieś zrzucić szybowiec na czas remontu przyczepy.

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

Kuba K

Nasuwa mi się Aeroklub Warszawski - mają hangary :)

kk

Cytat: Kuba K w Czerwiec 25, 2014, 14:14
Nasuwa mi się Aeroklub Warszawski - mają hangary :)

Mam tę świadomość, tylko próbuję znaleźć przez forum do kogoś bezpośredni kontakt a nie przychodzić z ulicy i pukać do drzwi pytając, czy mi może szybowiec pod ścianą przechowają.
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

ML

Mamy ostatnio tloczno ale sprobuj pod tym numerem: Instruktor Szybowcowy AW 606 984 673

Piotr Rzepka

Cześć,

  Jeżeli masz własne kobyłki to zapraszamy do nas do Sobienii Królewskich.

Pozdrawiam,

Piotr Rzepka
Szkoła Awiacji SILVAIR

Neroj

Kobyłki w rozsądnych cenach i różnych wymiarach można kupić w sklepie Jula

kk

@Piotr - dzięki, podeślij proszę na priv jakiś kontakt. Lokalizacja mi bardzo odpowiada bo aktualnie szybowiec stoi w okolicach Konstancina, także rzut beretem.

@Bartek - możesz jakieś namiary na te kobyłki podesłać? Akurat w weekend byłem w Jula dwa razy, bo ogarniałem jakieś części do remontu przyczepy, ale na kobyłki nie zwróciłem uwagi
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---


kk

No niestety rozwiązuje to co najwyżej problem tego, o co oprzeć dźwigary (choć trochę mało solidnie te kobyłki wyglądają na pierwszy rzut oka). Wygląda na to, że trzeba coś zorganizować pod kadłub, pod końcówki skrzydeł i pod statecznik.

Może ktoś ma jakieś sprawdzone patenty? Jak nie, to będzie trzeba taką kobyłkę szybko zbudować. Będę wdzięczny za podanie wymiarów, jak ktoś ma taką kobyłkę pod ręką.

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

Bartek Neroj

Na kobylki pod skrzydla lub statecznik spokojnie to wystarczy. Oczywiscie jako rozwiazanie czasowe. Po stronach koncowek tradycyjnie - opony. Natomiast na kadlub, jesli masz gondolke do wozka to zostaw go w niej.
Bartek Neroj

kk

Gondolkę w wózku mam, ale jest to jeden z elementów, który bym też chciał wyremontować bo filc na niej już jest strasznie stary i sparciały.
Kombinuję, na czym jeszcze można oprzeć kadłub...
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---