Dear Mr Górski,
Thank you for your email of 15 April 2013.
Although I am Slovak and understand Polish, I am able to answer you only in English.
First I would like to confirm that your interpretation of paragraph FCL.130.S LAPL(S) is correct.
There are four limitations of the privileges of the LAPL(S) or SPL related to the launch methods which can be endorsed on a Part-FCL pilot's licence in accordance with FCL.130.S (a):
- Winch/car launch
- Aero tow launch
- Self launch
- Bungee launch.
Regarding your second question, such a gravity launch is not regulated by Commission Regulation (EU) 1178/2011 (hereinafter referred to the Aircrew Regulation).
During the drafting phase of the Aircrew Regulation and subsequent consultation phase, the Agency had not been informed about this launch method and had not received any proposals with regard to this qualification.
We can therefore only recommend that if you wish to propose an amendment to the Part-FCL rules covering this gravity launch, you contact your competent authority and in cooperation with them please follow the procedure on how to make a rulemaking proposal described in detail on http://easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php. (http://easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php.)
Should you have further questions or you need further clarification, please do not hesitate to contact us again.
Kind regards
cid:image001.jpg@01CDB04D.C77004B0
Zuzana KAPUSTOVA
Flight Crew Licensing Rulemaking Officer
Rulemaking Directorate
EASA - European Aviation Safety Agency
Ottoplatz 1
50679 Cologne, Germany
E-Mail: zuzana.kapustova@easa.europa.eu
Web: www.easa.europa.eu (http://www.easa.europa.eu)
Dosyć zaskakująca odpowiedź :o Tym bardziej, że w czasie fazy konsultacyjnej Agencja była wielokrotnie informowana o brakującej metodzie startu (start grawitacyjny). I nie był to jeden sygnał tylko było ich kilka. Wszystkie te sygnały zostały przez Agencję dosyć bezczelnie zignorowane i odrzucone.
Chyba wymienię parę wiadomości z Zuzaną :) Jeśli Tadziu pozwolisz, wykorzystam przytoczoną tu korespondencję.
Start grawitacyjny jest w pewnym sensie samostartem :)
Taki samostart zawsze się może przytrafić i to nie tylko w górach. Jak przyjdzie dobra burza to i bez pilota poleci :)
A tak na poważnie, to trzeba to traktować jako nieudany start z lin gumowych i już.
SK
Nie wkleiłem mojego pytania, więc część sensu odpowiedzi się zgubiła:
FCL.130.S LAPL(S) — metody startu
a) Uprawnienia wynikające z licencji LAPL(S) ograniczają się do metod startu wykorzystanych podczas egzaminu praktycznego. Ograniczenie to można znieść w przypadku zaliczenia przez pilota:
1) w przypadku startu z wyciągarką i za samochodem holującym, co najmniej 10 startów w ramach szkolenia w locie z instruktorem oraz 5 samodzielnych startów pod nadzorem;
2) w przypadku startu za samolotem holującym lub startu z własnym zespołem napędowym, co najmniej 5 startów w ramach szkolenia w locie z instruktorem oraz 5 startów samodzielnych pod nadzorem. W przypadku startu z własnym zespołem napędowym, szkolenie w locie z instruktorem może odbyć się na motoszybowcu turystycznym;
Proszę o wyjaśnienie:
Czy start za wyciągarką i za samochodem traktowany jest przez EASA jako jeden rodzaj startu? Tak sugeruje użyty w tym przepisie spójnik "i" odróżnieniu od spójnika "lub"użytego w punkcie 2., opisującym dwa różne uprawnienia.
Logicznie rzecz ujmując, start za samochodem nie różni się dla pilota od startu za wyciągarką. Potrzebne są identyczne umiejętności.
W Polsce realizujemy również starty starty grawitacyjne w ośrodki w Bezmiechowej EPBZ.
Z odpowiedzi wynika, iż mając uprawnienie do startu za windą mam tym samym też uprawienie do startu za samochodem.
Moim zdaniem, do opisu startu za wyciągarką należy dodać "oraz za samochodem", a do opisu startu z lin gumowych należy dodać "oraz do startu grawitacyjnego" i to załatwi sprawę niejasności tego przepisu.
Miło by było, gdyby w tej sprawie do EASA zwróciła się w imieniu AP osoba upoważniona przez ZAP do kontaktów z EASA. Po to mamy AP (również po to), aby przed EASA mówić jednym, znaczącym głosem.
Uzyskania personalnego kontaktu z właściwą osobą w EASA zapewne takie sprawy ułatwi.
pozdrawiam
Tadek
Wysłane do ZAP i do ULC.
Zamiast narzekać na obowiązujące prawo, napiszmy je dla siebie.
Wnoszę, aby ZAP, w uzgodnieniu z Prezesem ULC, wystąpił do EASA z wnioskiem o prawne uregulowanie szybowcowych startów grawitacyjnych, realizowanych obecnie głównie w Bezmiechowej. Proponuję wprowadzenie zapisu, łączącego start z lin gumowych i start grawitacyjny w jeden rodzaj startu "Bungee/gravitation launch".
Zasadne jest też doprecyzowanie, iż start za samochodem jest tożsamy ze startem za wyciągarką - "winch/car launch".
Obecnie można by uznać, iż start grawitacyjny jest rodzajem "self launch" - startem z użyciem "silnika grawitacyjnego".
pozdrawiam
Tadeusz Górski
Aeroklub Opolski
http://www.easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php (http://www.easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php)
http://translate.google.pl/translate?sl=en&tl=pl&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&eotf=1&u=http://www.easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php (http://translate.google.pl/translate?sl=en&tl=pl&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&eotf=1&u=http://www.easa.europa.eu/rulemaking/annual-programme-and-planning.php)
http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&ie=UTF8&prev=_t&rurl=translate.google.pl&sl=en&tl=pl&u=http://www.easa.europa.eu/rulemaking/docs/programme/Rulemaking%2520Proposal%2520Form.doc&usg=ALkJrhg5v331p4w7-w4pxxKaf72tl76Pbw (http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&ie=UTF8&prev=_t&rurl=translate.google.pl&sl=en&tl=pl&u=http://www.easa.europa.eu/rulemaking/docs/programme/Rulemaking%2520Proposal%2520Form.doc&usg=ALkJrhg5v331p4w7-w4pxxKaf72tl76Pbw)
Jak dla mnie regulowanie może być groźne. To co nie jest zabronione jest dozwolone.
Uregulowanie może pociągnąć za sobą wprowadzenie utrudnień.
Cytat: Tadek w Maj 10, 2013, 08:12
<...>
Obecnie można by uznać, iż start grawitacyjny jest rodzajem "self launch" - startem z użyciem "silnika grawitacyjnego".
pozdrawiam
Tadeusz Górski
Aeroklub Opolski
<..>
Tja... I w naszych realiach zaraz okazałoby się , że aby sturlać się z pagóra grawitacyjnie trzeba mieć minimum wpis TMG. (lub TGM - TheGravityMotor).
Marek
Bądź optymistą.
Może uprawnienie do startu grawitacyjnego zostanie przepisane do nowej licencji jako "samostart".
Bo to w istocie jest self launch, bo na pewno nie jest to start za wyciągarką, za samochodem, ani za samolotem.
Po uprawnienie self launch zaprasza Bezmiechowa i Jeżów Sudecki :)
Niech żyją silniki grawitacyjne, wprowadzone do prawa europejskiego przez EASA.
Tadek
Cytat: Tadek w Maj 10, 2013, 18:56
Marek
Bądź optymistą.
Może uprawnienie do startu grawitacyjnego zostanie przepisane do nowej licencji jako "samostart".
Bo to w istocie jest self launch, bo na pewno nie jest to start za wyciągarką, za samochodem, ani za samolotem.
Po uprawnienie self launch zaprasza Bezmiechowa i Jeżów Sudecki :)
Niech żyją silniki grawitacyjne, wprowadzone do prawa europejskiego przez EASA.
Niestety podzielam wątpliwości Marka.
Jeśli start grawitacyjny zaliczą do "samostartu" to bez TMG ani rusz.
Choć ciekawe, czy zadziałałoby to w drugą stronę - mam grawitację - mogę więc
latać na szybowcach z silnikiem startowym?
Może lepiej nie tykać?
pozdr
Dino