C.D epopei z lic. FAI.
Aby wystartować w zawodach ponownie wyslalem wniosek o przedłużenie lic szyb.( już bez paralot.) i kamień w wodę. 2 tyg dzwonię do AP, ślę maile -cisza. Poprosiłem kolegę pilota z W-wy i dziś osobiście był w AP. Okazuje się że pani od lic. ma urlop, inni pierdzą w stołki i nie mogą znaleźć moich wniosków i nie mają czasu na odbieranie telefonów. Opary pierdów ich otumaniły zapewne. W cudowny sposób w obecności kolegi wniosek się znalazł i znaczek został wydany od ręki. Teraz tylko kurierem wysyłka i może zdążę na rejestrację do Lisich. Cholerne urzędasy pora wysłać na bezrobocie. I tak nic nie robią a zaszkodzą mniej. Przepraszam za obskuryzm ale jeszcze nie ochłonąłem.
R.M
Oczywiście można by przyspieszyć wydawanie znaczków przedłużających licencję.
Ja co roku zamawiam znaczek w zimie i bez problemu go otrzymuję.
No może czasami wymaga to telefonicznego przypomnienia, ale jak jest sporo czasu to i nie ma takiego ciśnienia.
Powodzenia w Lisich 8)
pierwszy wniosek zlożylem wiosną ale AP się nie podobalo że chcę latać na szybowcach i paralotniach- zabawa ciągle trwa
niech to.... R.M
Wypełniając druk rejestracyjny na zawodach w Usman, Czesi byli w szoku że wciąż dostajemy pocztą naklejki. Z tego co się orientuję to u nich wszystko online w ciągu kilku dni od wniesienia opłaty.
Ogólnie to wdepnęliśmy w gówno i stepujemy :-(
Cytat: PRE w Lipiec 27, 2016, 20:25
Wypełniając druk rejestracyjny na zawodach w Usman, Czesi byli w szoku że wciąż dostajemy pocztą naklejki. Z tego co się orientuję to u nich wszystko online w ciągu kilku dni od wniesienia opłaty.
Czepiasz się Prezes - nikt nie ma tak pięknych hologramów jak nasze 8). A i Zarząd też mamy niczego sobie...