Silnik elektryczny

Zaczęty przez pawefrac, Wrzesień 12, 2013, 15:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

pawefrac

Nie potrzeba holówki, wyciągarki ani drogiego silnika startowego żeby latać !

Front Electric Sustainer - dolotowy silnik elektryczny seryjnie montowany w dziobie szybowców LAK wraz z otwieranym odśrodkowo śmigłem to bezpieczna alternatywa dwusuwowego silnika spalinowego SOLO. Uruchamianie silnika elektrycznego jest mało skomplikowane i nie powoduje utraty wysokości. Nie zmienia położenia środka ciężkości szybowca jak w trakcie procesu wysuwania silnika SOLO. Nie powoduje też dodatkowych oporów i zmiany własności lotnych (np doskonałości) w przypadku awarii. Jest bezpieczny i ekologiczny. Na stronie:

                http://77lak.pl/aktualnosci-2/

Można obejrzeć dwa filmy na temat FES - promujący oraz instruktażowy.

Pozdrawiam,

Paweł Frąckowiak

Dino

Cytat: pawefrac w Wrzesień 12, 2013, 15:31
Nie potrzeba holówki, wyciągarki ani drogiego silnika startowego żeby latać !

Front Electric Sustainer - dolotowy silnik elektryczny [...]

Moze sie czepiam, ale jak silnik jest dolotowy, to jakas holowka czy wyciagarka by sie jednak przydala?
Chyba ze z Bezmiechowej lub Jezowa grawitacyjnie mozna wystartowac, silniczek odpalic...
I wio na zagielek lub fale! ;)

pozdr
Dino

Bartek Neroj

Dino popatrz na pierwszy film z linku podanego przez Pawła - start za samochodem do wysokości jakieś 100 m i dalej już na silniku.
Podejrzewam, że na długim lotnisku udałoby się na tym wystartować z ziemi.
Jak dla mnie elektryczne silniki to super rozwiązanie, problemem nadal pozostaje w bateriach - albo za cieżkie albo za mało pojemne. Ale tu też postęp jest bardzo duży.

Bardziej interesuje mnie cena takiego rozwiązania bo jeszcze się nie doszukałem. Uważam, że rozsądną ceną rynkową jest maksymalnie 5000 euro ale jak znam życie będzie 3 x tyle
Bartek Neroj

Dino

Cytat: Bartek Neroj w Wrzesień 12, 2013, 17:24
Dino popatrz na pierwszy film z linku podanego przez Pawła - start za samochodem do wysokości jakieś 100 m i dalej już na silniku.
Dopiero teraz mogłem oglądnąć filmik.
Cytat: Bartek Neroj w Wrzesień 12, 2013, 17:24
Podejrzewam, że na długim lotnisku udałoby się na tym wystartować z ziemi.
Z tego co pamiętam z wcześniejszych dyskusji na ten temat, problemem nie jest
moc silnika do startu, ale odległość śmigła od trawy.
Poszukałem i z oficjalnej strony:

Sustainer or Selflauncher?

S letter of FES means in most cases "Sustainer" but for some light sailplanes means "Selflaunch."

FES is aerodinamicly very clean so 23kW is enough power for lighter sailplanes to perform safe selflaunch with good climb rate! However for decent climbing of heavier sailplanes more power is neccesery. Most of modern sailplanes have also a problem with propeller clearance to the ground. So for heavy sailplanes our sistem is available only as sustainer.

http://www.front-electric-sustainer.com/why.php
Cytat: Bartek Neroj w Wrzesień 12, 2013, 17:24
Jak dla mnie elektryczne silniki to super rozwiązanie, problemem nadal pozostaje w bateriach - albo za cieżkie albo za mało pojemne. Ale tu też postęp jest bardzo duży.

Bardziej interesuje mnie cena takiego rozwiązania bo jeszcze się nie doszukałem. Uważam, że rozsądną ceną rynkową jest maksymalnie 5000 euro ale jak znam życie będzie 3 x tyle

Nie śledzę tematu intensywnie, ale fakt, że silniki elektryczne w ciągu paru ostatnich lat
przeszły szybką ewolucję (można to zaobserwować w modelarstwie). Baterie też idą do przodu, ale to jeszcze nie to (patrz Dreamliner).

Co do ceny... z pewnością kiedyś stanieje. Co do ekologiczności, która jest podnoszona niemal przy każdym poruszeniu tematu napędu elektrycznego...
Tak samo jak z "energooszczędnymi" żarówkami. Bilans ekologiczny tego rozwiązania jest mocno ujemny. To, że nie wypuszczamy za sobą tlenków, dwutlenków, azotków i siarczków nie oznacza to, że w innym miejscu (tam, gdzie elektryczność produkujemy) jakiś syf się nie robi. A transfer energii nie jest bezstratny... Żeby nie wchodzić w tematy ekologii (bo ktoś zaraz powie, że możemy mieć prąd z wiatru, wody, słońca itp), to napiszę,
że idea jest świetna. Mam nadzieję, że jak się jeszcze trochę rozwinie i stanieje, to akurat będzie mnie na nią stać :)

pozdr
Dino

bambuko


TWJ

#5
Cytat: Bartek Neroj w Wrzesień 12, 2013, 17:24
Podejrzewam, że na długim lotnisku udałoby się na tym wystartować z ziemi.
Jak dla mnie elektryczne silniki to super rozwiązanie, problemem nadal pozostaje w bateriach - albo za cieżkie albo za mało pojemne. Ale tu też postęp jest bardzo duży.

Bardziej interesuje mnie cena takiego rozwiązania bo jeszcze się nie doszukałem. Uważam, że rozsądną ceną rynkową jest maksymalnie 5000 euro ale jak znam życie będzie 3 x tyle

Zdaje mi się, że jest gdzieś filmik z LAK 17FES startujący z twardego pasa na silniku. Da się.

Póki w masowej produkcji są baterie Li-ion, które mają 150Wh/kg. Lipa. Z ok. 40kg akumulatorów masz raptem 4.2kWh energii, przy mocy 23kW łatwo sobie policzyć na ile starczy tej energii.

Widziałem co prawda pewnego producenta, który się chwalił, że ich baterie litowo-jonowe wyciągają 400Wh/kg, no ale papier, a tym bardziej strona internetowa wszystko przyjmą.

Trzeba czekać na nowe technologie. Baterie Li-S są w stanie uzyskać śmiało 400-600Wh/kg. Może nawet więcej. Te baterie są w fazie przedprodukcyjnej, choć z tego co się orientuję, to choćby do 400Wh/kg to im wciąż trochę brakuje. IBM pracuje nad ogniwami litowo-powietrznymi. Trzymam za nich kciuki, bo stawiają sobie poprzeczkę naprawdę wysoko. Takie ogniwa mogą zmagazynować nawet 10kWh/kg, gdzie już przy 1/10 tej wielkości mielibyśmy rewolucję w magazynowaniu energii elektryczniej.

Pewnego rodzaju rozwiązaniem jest doładowywanie baterii w locie z paneli słonecznych. Widziałem gdzieś w necie elastyczne ogniwa słoneczne o grubości folii, powiedzmy, że rzędu 1mm lub mniej. Z 10-12m2 takich baterii słonecznych na skrzydłach możnaby śmiało ładować akumulatory w locie. No ale to też jest przyszłość.

O ile pamiętam na stronie producenta FES był podany cennik i cena za silnik z bateriami i ładowarką, to było coś w okolicy 15-17k euro. Czyli masz rację, 3x tyle ile byś chciał dać. Ja w sumie też.
Pozdrawiam
TWJ
____________________________________________
https://www.facebook.com/WolfTheAviator
https://www.youtube.com/WolfTheAviator