Szanowni szybownicy
przed mistrzostwami w Stalowej Woli wielu zastanawiało sie czy warto tam jechać a byli i tacy którzy nie wiedzieli gdzie to wlaściwie znajduje sie taki aeroklub ;) ostatecznie impreza wypaliła ,odbyło się pięć konkurencji ,pogoda dopisała i można powidzieć że były to najlepsze zawody w tym sezonie w Polsce.Zainteresowanym i niedowiarkom polecam przelot Karola Staryszaka ponad 460 km który pokonał ten dystans po wykręceniu tylko jednego komina po wyczepieniu i oblot całej trasy prędkością ponad 160 km/h( czwarta konkurencja) ,a kilku zawodników z prędkością niewiele mniejszą ;D
ŻYCZĘ wszyskim takiej pogody i tak udanych lotów
A ktoś na poprzednim forum narzekał, że nie da się zrobić w Polsce takiego wyniku jak w Afryce czy Teksasie ;)