W kalendarzu zawodów na najbliższe lata pojawiła się nowa pozycja - Super KZS. Jak zostało zapisane w komentarzu do kalendarza, jest to tylko nazwa robocza.
W założeniu, wraz z Mistrzostwami Polski, mają to być zawody najwyższej rangi. Mają być raczej bliższe SMP, niż tradycyjnym KZS. Nazwa S-KZS nie odzwierciedla tych założeń.
Czy macie jakieś propozycje nazwania tych zawodów, tak aby odpowiadało to ich randze i jednocześnie było atrakcyjne dla organizatorów?
Propozycje jakie dotychczas słyszałem to m.in. Międzynarodowe Zawody Szybowcowe, Puchar Polski, 1 Liga.
Puchar Polski byłby dobry, bo by się liczył do stypendium ;) Tylko że przynajmniej w innych sportach Puchar to seria zawodów a nie pojedyncza impreza. "1 Liga" jest ok, jeśli KZS przyjęłyby nazwę "2 liga", żeby się nie okazało że 1 liga, oznacza "jedyna liga".
A może dobrą nazwą byłoby ,,Przedmistrzostwa Polski w Klasie...". Ponieważ S-KZS mają się odbywać rotacyjnie, to w kolejnym roku odbywać się będą SMP w danej klasie, więc taka nazwa chyba dobrze oddawałaby charakter tych zawodów.
Dodatkowo, skoro zależy nam na zapewnieniu licznego udziału zawodników w S-KZS, to może warto byłoby premiować pierwszych trzech lub pięciu zawodników w danych S-KZS startem w SMP w tej samej klasie w kolejnym roku. Tutaj też nazwa ,,Przedmistrzostwa..." byłaby adekwatna...
Idąc dalej – być może organizator S-KZS powinien również być premiowany pierwszeństwem w organizacji SMP w danej klasie w kolejnym roku?
Jedno co mi się w tym nie spina to propozycja organizacji S-KZS w tym samym terminie, ale w innym miejscu, co SMP (tak jest w propozycji na przyszły rok – SMP Otwarta i S-KZS Standard mają ten sam termin). Skoro S-KZS mają być bliżej SMP niż KZS, to terminy SMP i S-KZS nie powinny się nakładać. Obawiam się, że może to rodzić szereg problemów natury organizacyjnej (konkurencja dla holówek, obsady sędziowskiej itp.), a także dylematów dla dużej grupy zawodników w jakiej imprezie zgłosić swój udział. Proponuję rozważyć, czy nie rozdzielić jednak w najbliższym i kolejnych sezonach terminów organizacji SMP i S-KZS, względnie organizacji obu imprez w tym samym miejscu.
Myślę, że nowa formuła może sprawdzić się w klasie monotyp Jantar std. Jeśli zawody odbędą się w ciekawym miejscu i w ciekawym czasie, to frekfencję oceniam na 50-60 szybowców. Piotrek
Międzynarodowe Zawody Szybowcowe - no, nie, teraz każde niemal zawody maja w nazwie międzynarodowe, oznaczają start (nawet tylko potencjalny) zagranicznych zawodników
Puchar Polski - no, też nie, nie mamy zawodów w systemie pucharowym, a jeśli nawet uznać nasz system rankingowy za zawody pucharowe, to też każde zawody są Pucharem Polski
1 Liga - też nie, nie mamy już systemu ligowego tylko oparty o ranking, + uwagi jak kolegów wyżej
Przedmistrzostwa Polski - tez nie, inne są założenia wszelkiego rodzaju przedmistrzostw
Może więc nazwijmy je:
"Zawody o podwyższonym współczynniku na osłodę braku wolnych medali Mistrzostw Polski"
Na marginesie nie bardzo rozumiem założenia nowego systemu.
Z jednej strony zrównany zostaje stały współczynnik zawodów, więc współczynnik zawodów SMP, KZS, S-KZS powienien być taki sam jeśli startują w nich równie dobrzy zawodnicy. Tymczasem zgodnie z opublikowanymi założeniami współczynniki te będą różne.
Pozdrawiam
Zbyszek
OGÓLNOPOLSKIE KRAJOWE ZAWODY SZYBOWCOWE w klasie... lub LOWCOSTOWE SZYBOWCOWE MISTRZOSTWA POLSKI w klasie..
BL
Cześć Saddam!
Właśnie podsunąłeś mi ?genialny? pomysł! Super KZSy zróbmy Krajowymi Zawodmi Szybowcowymi a obecne KZSy Regionalnym Zawodami Szybowcowymi. Proste i oczywiste, czyż nie?
Pozdro
Artur
Artur,
rozumiem koncepcję (Super KZS muszą mieć lepszą nazwę niż KZS), ale moim zdaniem nie możemy tego robić przez deprecjonowanie KZS i zmianę na RZS. To spowoduje, że RZS stracą swoją rangę.
Moim zdaniem powinniśmy mieć wręcz przeciwny kierunek. Powinniśmy promować zawody KZS. Łatwiej nam także szukać sponsorów i ściągać zawodników, jak mamy dobrą reklamę, dobrą nazwę, etc.
Dlatego proponuję wszystkie zawody KZS nazwa zawodach "Pucharu Polski". W efekcie byłyby:
- Szybowcowe Mistrzostwa Polski (bez zmian)
- Szybowcowy Superpuchar Polski (SuperKZS)
- Szybowcowy Puchar Polski Częstochowa/Ostrów/Leszno/etc (dawne KZS)
Wszystkie polskie zawody wliczałyby się do Pucharu Polski - punkty jak w rankingu. Tworzona byłaby klasyfikacja Pucharu Polski - ale tylko na bazie dwóch tegorocznych najlepszych wyników (bez wyniku zeszłorocznego).
To spowodowałoby promocję latania zawodniczego w Polsce - nie tylko na SMP ale także KZS.
Michał! koncepcja z Pucharem osobiscie podoba mi się. Nie rozumię tylko, dlaczego do Pucharu chcesz wliczać tylko dwie imprezy. Jeśli ma to być puchar to liczmy wszystkie imprezy i w tym miejscu nie chcę słyszeć ,że piloci nie mają czasu i urlopów. Albo Puchar albo zawody dla tych co nie mają urlopów! Piotrek