witam
na wstepie chcialbym sie przywitac, nazywam sie Grzegorz i obecnie szykuje sie do szkolenia szybowcowego.
Kilka lat latalem na paralotniach, potem kilka lat przerwy w lataniu no i teraz mysle, ze przyszedl czas na szybowce.
Moje pytanie jest o miejsce szkolenia,
mieszkam i pracuje w UK.
Zastanawiam sie czy lepiej bedzie mi zrobic szkolenie w UK czy w PL.
Latac zamierzam i w UK i w PL.
Ma ktos jakies pojecie jaka jest roznica w szkoleniu miedzy tymi krajami itp.
kolejne moje pytanie, jest mozliwosc oraz sens robic podstawowke jesien albo zima ? czy lepiej czekac do nastepnego sezonu?
pozdrawiam
Mieszkać w UK a szkolić się w Polsce? To zły pomysł. Weźmiesz urlop na 2 miesiące? Będziesz jeździł do Polski na egzaminy z teorii? Poza tym, po szkoleniu podstawowym nie masz żadnego "papiera". Dopóki nie zrobisz licencji, twoje dalsze szkolenie jest w praktyce ograniczone do macierzystego aeroklubu. Nawet jak zrobisz podstawówkę w Polsce, to po powrocie i tak będziesz musiał zapisać się do klubu w UK i przejść szkolenie od zera. Co najwyżej, zrobisz mniej lotów zanim cię wypuszczą samego. W efekcie, zapłacisz dwa razy.
Różnice:
W UK możesz zacząć szkolene w każdej chwili, w Polsce najwcześniej wiosną.
W UK nie musisz robić kursu i egzaminu z teorii oraz badań zanim zaczniesz szkolenie. W Polsce tak.
W Polsce jesteś ograniczony czasem i terminem kursu. W UK po prostu przychodzisz kiedy chcesz.
Co za tym idzie, szkolenie w Anglii zajmie zwykle znacznie więcej czasu.
W Anglii lata się cały rok. W Polsce zwykle kluby zapadają w sen zimowy.
Opłaty w Polsce są generalnie niższe, ale po doliczeniu kosztów podróży i wszystkich niedogodności związanych z wyjazdem, nie opłaci się.
Robienie podstawówki po sezonie ma głęboki sens. I tak latasz głównie po kręgu. Fajnie jak jest termika, ale wielkiej różnicy to nie robi. Przy dobrej pogodzie czekasz znacznie dłużej na swoją kolej. A i chętnych do szkolenia w lecie jest więcej.
Moja rada. Rób szkolenie w UK. W ciągu roku, masz szansę zrobić Bronze Badge a może nawet i dopuszczenie do przelotów. Wtedy odbierasz licencję, konwertujesz ją na europejską i możesz latać także w Polsce.
Wejdź na stronę www.bb-aero.pl (http://www.bb-aero.pl) . Szkolimy ludzi którzy pracują za granicą a chcą zrealizować swoje marzenia o lataniu . Przeszkoliliśmy ludzi ze Szwajcarii , Holandii , Norwegii ...
dzieki za odpowiedz, pojade jeszcze raz na ltnisko kolomnie w UK i pogadam z instruktorem bo jak bylem ostanio to nie bylo instruktora.
glownie tez chodzi mi o poziom szkolenia, bo to jest w sumie najwazniejsze zeby nie zrobic sobie krzywdy ;)
czyli potem jak zrobie SPL w UK to nie ma problemu latac w PL czy trzeba robic jeszcze jakis egzamin (bo np przyzady sa tutaj w innych jednostkach).
pozdrawiam
a jeszcze jedno pytanie na ktore nie moge nigdzie znajlesc odpiwiedzi
jakie trzeba spelnic warunki zeby latac z pasazerem w przyszlosci
(nie odplatnie, glownie rodzina ew znajomi).
pozdrawiam
Gdzieś znalazłem:
"Aby zabrać na pokład pasażera, od momentu uzyskania licencji należy uzbierać 10h nalotu dowódczego lub 30 startów. Zgodę (lub nie) na lot z pasażerem wyraża właściciel statku powietrznego, który może zalecić dodatkowe loty sprawdzające."
I tak jak jest napisane, jeżeli masz swój szybowiec, zabierasz pasażera i nikogo więcej nie musisz pytać, jednak jeżeli jest to sprzęt aeroklubu czy innej osoby, instytucji prywatnej możesz nawet usłyszeć odpowiedź NIE, BO NIE.
Z przepisów:
FCL.205.S SPL – uprawnienia i warunki
a) Posiadacz licencji SPL jest uprawniony do wykonywania czynności pilota dowódcy szybowców oraz szybowców z napędem. Aby korzystać z uprawnień na motoszybowce turystyczne, posiadacz licencji SPL musi spełniać wymagania określone w FCL.135.S.
b) Posiadacz licencji SPL:
1) może przewozić pasażerów dopiero po wykonaniu, w okresie po uzyskaniu licencji, co najmniej 10 godzin czasu lotu lub 30 startów w charakterze pilota dowódcy na szybowcach lub szybowcach z napędem;
2) jest uprawniony tylko do wykonywania lotów bez wynagrodzenia w operacjach niekomercyjnych do czasu:
(i) ukończenia 18 lat;
(ii) wykonania, w okresie po uzyskaniu licencji, 75 godzin czasu lotu lub 200 startów w charakterze pilota dowódcy na szybowcach lub szybowcach z napędem;
(iii) zaliczenia kontroli umiejętności przed egzaminatorem.
Cytat: boaworld w Wrzesień 25, 2015, 13:53
glownie tez chodzi mi o poziom szkolenia, bo to jest w sumie najwazniejsze zeby nie zrobic sobie krzywdy ;)
Bezpośrednio po szkoleniu podstawowym zwykle nikt nie robi sobie krzywdy. Z prostego powodu - instruktor pozwoli ci wsiąść samemu do szybowca tylko jeśli nie będzie miał wątpliwości co do twoich umiejętności w porównaniu do warunków i twojej formy danego dnia. Poza tym, początkujący szybownik lata "nisko i powoli" - czytaj mało. Statystyka działa na jego korzyść.
Poziom szkolenia podstawowego raczej wszędzie w Europie jest taki sam. Wg. mnie ważniejszą rolę odgrywa generalna "kultura latania" jaka obowiązuje w danym kraju. Czyli jaką uwagę przykłada się do bezpieczeństwa na każym poziomie wyszkolenia. Moim skromnym zdaniem, w UK jest na to położony większy nacisk niż w Polsce, chociaż przepisy są bardziej liberalne.
Cytat: boaworld w Wrzesień 25, 2015, 13:55
a jeszcze jedno pytanie na ktore nie moge nigdzie znajlesc odpiwiedzi
jakie trzeba spelnic warunki zeby latac z pasazerem w przyszlosci
(nie odplatnie, glownie rodzina ew znajomi).
A to się dziwię że nie mogłeś znaleźć. https://members.gliding.co.uk/pilot-resources-flying-training/introductory-flying-and-trial-lessons/
W skrócie, możesz nieodpłatnie wozić pasażerów nawet nie mając licencji. Wystarczy Brązowa Odznaka. Ale w praktyce, musisz mieć zgodę Szefa Wyszkolenia. A o to może by trudno, chyba że dysponujesz własną dwumiejscówką i lecisz z teściową Szefa.
UX
w jakim klubie w UK latasz?
bylem wczoraj w kubie, porozmawialem z instruktorem, prowadza tu w UK szkolenia jesien/zima jak jest pogoda oczywiscie.
33km do lotniska w jedna strone to chyba spory plus :D
wziolem papierki do wypelnienia
teraz najtrudniejsza sprawa, trzeba udowodnic kto jest samiec alfa w domu ;D ;D ;D
i zapisac sie na kurs 8)
Cześć,
Zapraszam Cię do London Gliding Club w Dunstable. Latamy 365 dni w roku a dzięki górce przy lotnisku mozliwe są także i takie "wyczyny" jak warunek 5h zrobiony 20 grudnia ;) . Klub jest bardzo nam przyjazny dzięki czemu jest nas już 11 Polaków :D Jeśli dotrzesz do nas w jeden z najblizszych dni: czwartek, piatek lub sobotę to będziesz miał okazję spotkać się z nami ... a być może i przelecieć się Perkozem, który będzie u nas na gościnnych występach. Mam nadzieję, ze uda się nam także rozwiazać dylematy szkoleniowe ;)
Zapraszam, Jarek.
troche daleko mam do was, no i z tego co widze to ceny tez macie londynske
ale dzieki za zaproszenie