http://samoloty.pl/index.php/artykuly-lotnicze/12312-ju-w-czerwcu-projekt-ekologiczne-pneumatyczne-systemy-napdowe-w-lotnictwie-ultralekkim-bdzie-mia-swoj-proekologiczny-produkt-.html/ (http://samoloty.pl/index.php/artykuly-lotnicze/12312-ju-w-czerwcu-projekt-ekologiczne-pneumatyczne-systemy-napdowe-w-lotnictwie-ultralekkim-bdzie-mia-swoj-proekologiczny-produkt-.html/)
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
Sławek
Ja wiem :)
Po opracowaniu konstrukcji i udowodnieniu założeń, konstrukcję sprzeda się komuś na zachodzie bo w Polsce nie da się i nie ma jak a w ogóle to się nie opłaca. No a cena to będzie jak za wahadłowiec ze zbiornikiem i rakietami pomocniczymi.
Oczywiście "kraczę" po to by komuś wjechać na ambicję by zrobili mi na złość :)
Bo inaczej to znów jakaś BEA albo ktoś zrobi z niego flying kilera.
Ciekawe czy nalezy rozumiec, ze pneumatyczny w celu zasilania mechanicznie smigla czy wyrzut powietrza poprzez dysze - czyli odrzut.
W obu przypadkach jaka pojemnosc i waga musi byc tego zbiornika. Szkoda ze tak malo informacji technicznych jest.
Jakiś czas temu napisałem do producentów z prośbą o więcej informacji ale niestety nie uzyskałem żadnej odpowiedzi:(
Na pewno nie będzie to pneumatyczny napęd odrzutowy bo jego skuteczność jest wyjątkowo mizerna. Co innego napęd śmigła - podobnie jak z FES, pierwsze miały "to" modele jeśli ktoś pamięta silniki na CO2. Inną kwestią jest masa zbiornika na sprężony gaz, który w wersji metalowej parę kilo dokłada. Można kompozytowe ale te tanie nie są.
To jakaś kaczka dziennikarska...
Napęd pneumatyczny ma jeden z najgorszych wskaźników efektywności, zwłaszcza jeśli chodzi o ciężar zbiorników (butli)... Nawet zakładając użycie butli z Kevlaru, wielokrotnie lżejszych od metalowych, pojawia się problem objętości koniecznego jako nośnik energii sprężonego gazu...
Ale na szczęście projektant szybowca kozie spod ogona nie wypadł, i dobrze o tym wie... Idę więc o zakład, że napęd będzie elektryczny...
Pozdrawiam,