ULC próbuje mnie OKRAŚĆ z doświadczenia!

Zaczęty przez patschau, Maj 28, 2014, 21:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

patschau

Cześć koledzy piloci!
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc gdyż ULC próbuje mnie OKRAŚĆ z doświadczenia!

Rozpocząłem szkolenie szybowcowe do licencji PL(G) w sierpniu 2012. Tego samego roku ukończyłem "podstawówkę" i kontynuowałem naukę holu za samolotem. W 2013 zaliczyłem hol, celność oraz termikę instruktorską oraz udało mi się wykonać kilka samodzielnych lotów na termikę.

Na początku sezonu dowiedziałem się, że będzie nowy program szkolenia SPL i loty pilotów-uczniów na razie nie są możliwe gdyż nowego programu jeszcze nie ma, a mój aeroklub stracił certyfikat do szkolenia PL(G) i będzie szkolił tylko w ramach SPL.

Gdy już nowy program się ukazał, okazało się, że dla uczniów, którzy rozpoczęli szkolenie PL(G) będzie potrzebny IPS (Indywidualny Program Szkolenia) więc latania na razie nie ma. Po jakimś czasie (2-4 tyg.) "dostałem zaproszenie" na wykonanie lotów sprawdzających, gdyż są niezbędne do napisania IPS.

I tutaj zaczynam się pomału wqr..ć. Najpierw nie ma latania bo nowy program, jak już program jest to dalej nie polatam bo nie  ma IPS, następnie zmiana, że napiszemy IPSa, ale najpierw pokaż co potrafisz na LS.

A wczoraj otrzymałem otrzymałem kolejną porcję "LOGICZNYCH", a nawet "superlogicznych" propozycji z ULC. Mogę kontynuować PL(G) ale muszę się wyrobić z egzaminami do 7.04.2015. DLACZEGO NIE BYŁO TAKIE INFO NA POCZĄTKU SEZONU??? Dwa miesiące stracone w oczekiwaniu na programy, ips, a tu nagle, że jednak można kontynuować po staremu! 

Albo jak chcę to mogę kontynuować w ramach SPL ale NIE ZOSTANIE MI ZALICZONY  ani hol, ani celność, ani termika i dodatkowo muszę wykonać 45 startów i lądowań. Mam sto kilkadziesiąt lotów na koncie, w tym około 30 samodzielnych. OKRADAJĄ MNIE W BIAŁY DZIEŃ!
Gdzie jest logika i zwykła matematyka w poczynaniach ULCu, że zadania wykonane w programie o większych wymaganiach nie są zaliczone do programu o mniejszych wymaganiach.

Koledzy pomóżcie lub wskażcie miejsce gdzie tej pomocy szukać by ULC zaliczył dotychczasowe doświadczenie.
Osobą odpowiedzialną za interpretacje w ULCu jest Pani Inspektor Grzybowska.

ps.
Przepraszam za emocjonalny ton ale człowiek całą zimę czeka, a potem go ULC uziemia...

Żółw

Proponuję abyś zwrócił się z tym do przełożonego Pani Inspektor.
Napisz oficjalnego maila.
W sprawie MGTO pewien Inspektor też zrobił problem a szczebel wyżej było już lepiej ;).

Naczelnik Inspektoratu Licencjonowania Personelu Lotniczego
Urszula Bocheńska-Wojda
tel: +48 22 520 74 49, fax +48 22 520 74 49
e-mail: ubochenska@ulc.gov.pl
Pozdrawiam
Żółw

Maciek Z.

Przede wszystkim zawalił tu Twój klub , bo jak widać zamiast kontynuować szkolenie zrobił Ci przymusową przerwę . Nie ma w tym wypadku żadnych programów pomostowych i powinieneś kontynuować szkolenie wg starego programu . Z tego co piszesz niewiele Ci brakuje (przeciągnięcia , korki i przelot ) i parę godz nalotu . Musisz przede wszystkim te rzeczy zrobić , jeśli nie możesz się doprosić u siebie próbuj w innym klubie w CSSie lub na Żarze .

Maciek Z.

Z tego co widzę najbliżej masz na Żar . Bierz skierowanie z klubu do GSS , ze strony Żaru wydrukuj je sobie i dokładnie wypełnij , następnie poproś szefa swojego o potwierdzenie tych danych które wpiszesz . Zadzwoń następnie na Żar do szefa wyszkolenia , powiedz o co chodzi i zapytaj kiedy możesz brakujące ćwiczenia wykonać . Myślę że tak będzie najprościej .

Tadek

Cytat: patschau w Maj 28, 2014, 21:28
Na początku sezonu dowiedziałem się, że będzie nowy program szkolenia SPL i loty pilotów-uczniów na razie nie są możliwe gdyż nowego programu jeszcze nie ma, a mój aeroklub stracił certyfikat do szkolenia PL(G) i będzie szkolił tylko w ramach SPL.

wczoraj otrzymałem otrzymałem kolejną porcję "LOGICZNYCH", a nawet "superlogicznych" propozycji z ULC. Mogę kontynuować PL(G) ale muszę się wyrobić z egzaminami do 7.04.2015.

   Podstawowym obowiązkiem pilota jest znać i rozumieć przepisy prawa lotniczego. Jeśli nie zrozumiałeś, że po utracie certyfikatu twór "rodzimy" Aeroklub nie może doszkolić Cię do licencji to coś to świadczy o Tobie, a nie o urzędnikach ULC. Wiele klubów nadal szkoli do starej licencji, rok na dokończenie szkolenia to sporo, więc faktycznie problemu nie ma. Polecam EPWS.
  Inna sprawa, iż po upływie okresu przejściowego  można będzie formalnie wystąpić do Prezesa ULC o uznanie dotychczasowego wyszkolenia za spełniające wymogi nowego programu szkolenia w odpowiednim zakresie.  Jest to zasadne, skoro nawet teraz nadal "startują" podstawówki w starym programie. Przepisy jednoznacznie tego nie precyzują, ale jest to możliwe w ramach konstytucyjnej zasady ochrony praw nabytych.  Oczywiście sprawa będzie precedensowa, a więc decyzje w sprawach indywidualnych Prezes UL będzie podejmował w oparciu o nowe, zatwierdzone  programy szkolenia - mam nadzieję, iż kluby porozumieją się i przyjmą jeden wspólny program szkolenia, bo bez tego istnienie szkół szybowcowych AP trochę straci sens.
  Moim zdaniem nowy program powinien być przygotowany na poziomie AP i powinien on od razu obejmować "pomostówkę"- wskazania, jak dotychczasowe elementy wyszkolenia mają być uznawane (bo powinny być) przy szkoleniu do nowej licencji.
Tadek

kk

Cytat: Tadek w Czerwiec 01, 2014, 09:58
   Podstawowym obowiązkiem pilota jest znać i rozumieć przepisy prawa lotniczego. Jeśli nie zrozumiałeś, że po utracie certyfikatu twór "rodzimy" Aeroklub nie może doszkolić Cię do licencji to coś to świadczy o Tobie, a nie o urzędnikach ULC. Wiele klubów nadal szkoli do starej licencji, rok na dokończenie szkolenia to sporo, więc faktycznie problemu nie ma. Polecam EPWS.

Po pierwsze, wydaje mi się, że jest jednak kilka ważniejszych i 'bardziej podstawowych' obowiązków pilota. Szczególnie jeśli pod tym 'prawem' rozumiemy zasady licencjonowania. Zabrzmiało to co najmniej tak, jak by się od ziemi nie dało oderwać bez wiedzy o tym, jak traktowani są uczniowie piloci w momencie zmiany przepisów i jakie to ma konsekwencje. Obawiam się, że też tej wiedzy nie mam, ale jakoś latać się da, licencji nikt mi nie zabiera a ja nie czuję, abym brakiem tej wiedzy powodował np. jakieś niebezpieczeństwo.

Chłopak dopiero zaczyna swoją przygodę z szybownictwem, do zdobycia licencji pilota jeszcze mu trochę zostało a już ma być ekspertem w sprawie licencjonowania, certyfikatów i rozumieć te wszystkie niuanse? To aeroklub jest odpowiedzialny za jego szkolenie i to aeroklub powinien mieć na to rozwiązanie. Jak zgaduję, za darmo tego szkolenia przecież nie robią.

Pozdrawiam,
Kuba
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---