Forum.Szybowce.Com

Sekcja Szybowcowa => SZYBOWCE => Wątek zaczęty przez: remg w Sierpień 26, 2014, 09:33

Tytuł: Usuwanie starych znaków
Wiadomość wysłana przez: remg w Sierpień 26, 2014, 09:33
Witam,
był już na grupie wątek o naklejaniu nowych znaków na szybowiec, ja natomiast chciałbym spytac czy ktoś miał doświadczenia z usuwaniem starych znaków malowanych fabrycznie przez SZD. Czy ta farba da sie usunąc srodkami chemicznymi (np aceton) czy też trzeba ją spolerowac. Jak się do tego zabrac żeby nie zniszczyc lakieru i efekt byl dobry?

Pozdrawiam,
remg
Tytuł: Odp: Usuwanie starych znaków
Wiadomość wysłana przez: Mariusz Konecki w Sierpień 28, 2014, 16:24
Cześć

Osobiście próbowałem chyba z 20-tu rodzajów rozpuszczalników i zmywaczy. Nie były to znaki nanoszone przez SZD. Były to znaki zagraniczne. NIC tego świństwa nie "brało"....

Zadzwoniłem do któregoś z polskich zakładów remontujących szybowce - być może na Żar (ale to nie ma znaczenia.. ;)), i tam poradzono mi papier ścierny na mokro. Granulacja minimum 2500 (albo nawet 3000). Do kupienia w popularnych marketach budowlanych. Oczywiście na mokro, oczywiście ręcznie, ewentualnie na specjalnej podkładce z warstwą miękkiej mikrogumy...

Efekt - bardzo zadowalający.

Mariusz
Tytuł: Odp: Usuwanie starych znaków
Wiadomość wysłana przez: kk w Sierpień 28, 2014, 17:24
Zanim złapiesz za papier, spróbuj najpierw acetonem. Mój szybowiec też jest z zagranicy, ale znaki acetonem złaziły. Niestety co do samej techniki Ci nie pomogę, bo nie ja osobiście je zmywałem, ale wiem że poszło na to grubych kilka litrów acetonu.

Pozdrawiam,
Kuba
Tytuł: Odp: Usuwanie starych znaków
Wiadomość wysłana przez: MP w Sierpień 29, 2014, 16:29
Witam, w dawnych czasach gdy była taka możliwość bywałem z zakładach szybowcowych we Wrocławiu i miałem okazję rozmawiać z lakiernikiem szybowcowym. Dowiedziałem się od niego takich wiadomości - całość na biało to poliuretanem a znaki i ozdoby nitro. Próbuj acetonem lub rozpuszczalnik nitro rc-01.
pozdrawiaM
Tytuł: Odp: Usuwanie starych znaków
Wiadomość wysłana przez: kraskiewicz w Wrzesień 03, 2014, 11:43
Potwierdzam slowa Mariusza.

Jak juz wyprobujesz wszelkie rozpuszczalniki (glownie aceton) i nic, to zostaje tylko papier scierny. Ja zawsze zaczynalem od 1000. Jak znaki zaczynaly blednac (zaczynal przeswitywac bialy) to po kolei schodzilem przez 1500 do 2000. Dalej pasta polerska w 3 gradacjach i zostaje lustro. Trzeba tylko duzo cierpliwosci.

Bogdan