To niezwykle smutna informacja, część z nas zna Norberta z zawodów w Ostrowie, Stalowej, Lisich czy Częstochowie.
W piątek, w czasie trwającego obozu falowego w centralnej Norwegii w Bjorli Norbert nadał sygnał Mayday i słuch po nim zaginął.
W sobotę oraz dziś poszukiwały go ekipy z ziemi i z powietrza. Zaangażowana jest policja, czerwony krzyż, lokalna społeczność. Niestety bez rezultatu. Teren jest górski, skalisto-leśny o bardzo małym zaludnieniu.
Nie wiadomo czy Norbert wyskoczył na spadochronie czy też lądował szybowcem. Ostatnia pozycja z Flarmu wskazuje na dużą wysokość.
Faktem jest, że nie natrafiono na razie na żaden ślad.
Czekamy na jakiekolwiek informacje. Badamy też czy na tym etapie może być potrzeba choćby finansowa pomoc w akcji poszukiwawczej.
2 dni po zdarzeniu...
Jego telefon nie odpowiada.
3 mam kciuki za to, że to po prostu zbieg okoliczności,
a Norbert cały i zdrów.
Dino
..................
Aktualne zaangażowanie ludzi i sprzętu to 160 osób poszukujących pieszo, 3 helikoptery armii oraz 10 prywatnych samolotów.
Norbert ma ciepłe ubranie i dostęp do wody. Temperatura nie spada poniżej zera.
Teren jest alpejski ale lasy są karłowate.
Charakter depeszy Mayday wskazuje, ze prawdopodobnie skakał ze spadochronem.
Promień poszukiwań wynosi ok 100 km w rejonach Dovrefjell, Reinheimen, Romsdal
Wiem, że latał zwykle ze SPOTem... pożyczał kolegom do Rayskalii na WGC, ale tą drogą służby ratunkowe byłyby poinformowane tylko gdyby użył przycisk EMERG, bez użycia EMERG, SPOT może nadawać pozycję aż baterie się rozładują, tylko trzeba mieć dostęp do strony którą sobie wygenerował w systemie - na której go widać lub nawiązać bezposredni kontakt z serwisem SPOT. Bartek, próbowali w tą stronę w poszukiwaniach?
BL
chyba nie, jedynym źródłem pozycji jest ostatni odczyt Flarma. Telefon nie działa. ELT nie ma o ile pamiętam.
Spróbuję jutro zasugerować, mam kontakt z kilkoma osobami zaangażowanymi w poszukiwania.
Kontaktuj się teraz jeśli masz kontakt, może mieć problem z użyciem przycisku EMERG z różnych powodów jeśli ma SPOTa przy sobie, system go cały czas widzi.....
sprawdzali ... niestety tym razem nie używał
Zapis lotu Norberta, zarejestroway przez OGN:
http://cunimb.net/igc2map.php?lien=http://history.glidernet.org/flightDownload.php?f=2015-09-24%252F2015-09-24_FLRDD8327.DD8327.FLRDD8327.27.IGC (http://cunimb.net/igc2map.php?lien=http://history.glidernet.org/flightDownload.php?f=2015-09-24%252F2015-09-24_FLRDD8327.DD8327.FLRDD8327.27.IGC)
(sluzby oczywiscie maja ten zapis)
Wojtek
Znaleziono szybowiec... Ekipy jadą na miejsce ...
http://www.gd.no/nyheter/det-savnede-flyet-er-funnet/s/5-18-167285 (http://www.gd.no/nyheter/det-savnede-flyet-er-funnet/s/5-18-167285)
Arek jesteś w stanie napisać w skrócie co pod tym linkiem napisali? Niestety ale norweskiego nie znam ani krzty...
W dużym skrócie to opisali to co napisał Bartek.
Spełnił się czarny scenariusz ...żegnaj Norbert ....
http://scanpress.net/promowane/szybowiec-polaka-odnaleziony (http://scanpress.net/promowane/szybowiec-polaka-odnaleziony)
wcześniej omyłkowo podałem piątek, bo w czwartek Norbert dzwonił do mnie z szybowca po południu ...jak się okazało była to nasza ostatnia rozmowa...
To straszne. Nie wierzę...
wlaśnie sobie włączyłem
https://www.youtube.com/watch?v=Z9xwaaGz0AM (https://www.youtube.com/watch?v=Z9xwaaGz0AM)
i nadal nie wierze ......
do zobaczenia Norbert!
"Michał, jak sytuacja u Ciebie?
Kupuj bilet i wpadaj do Oslo :) na tydzień."
To ostatnia wiadomość którą wymieniliśmy..
Ja tez nadal nie wierzę.
Nadal u mnie leżą lutownice które dał mi do przekazania komuś innemu.
Miesiąc temu się widzieliśmy we FRA.
Ciężko uwierzyć, że teraz lata wyżej niż na fali...
Do zobaczenia Gulczas... :(
Blue sky