Wymagany nalot do rozpoczęcia szkolenia na instruktora szybowcowego?

Zaczęty przez Luzak, Sierpień 11, 2018, 12:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

SiaRA

Łyku / KK
Ja niestety miałem okazję (celowo nie przyjemność) latać z facetem, który przyjechał do mnie prosto z przedłużenia FI (G) PEŁNOPRAWNY INSTRUKTOR!!!!. Robiliśmy mu loty weryfikacyjne przed wpisaniem na listę instruktorów. Normalnie to FORMALNOŚĆ.... po 3 lotach z "Jebliwym" i 3  ze mną delikatnie daliśmy gościowi do zrozumienia, że musimy jeszcze razem polatać zanim dostanie Pirata i zacznie latać sam na termice! O lotach z uczniami nie było mowy. Gość bardzo się obraził i więcej go nie widzieliśmy.

Nie mówię, że każdy egzamin jest rodem "z lat 90" najdelikatniej jak potrafię chcę Wam dać do zrozumienia, że to my lokalnie powinniśmy pilnować porządku i dopuszczać do szkolenia tylko tych ludzi, którzy w opinii szefa i jego zaufanych instruktorów potrafią latać. Trzy loty egzaminacyjne nie zastąpią doświadczenia!!! 

Mój ulubiony cytat: "Jak jest przyzwolenie społeczne, żeby się hujnia działa, to tak się właśnie dzieje"
i ja:
Wolę dziesięciu zmarnować marzenia niż jednemu życie...

PZdr
Siara

Luzak

OK, wiec jakie doświadczenie i ile godzin powinien mieć wg. Was kandydat na instruktora?
Jakieś minimum powinno przecież być.
Choć nadal się obawiam, że nawet jak je ustalimy na 3000h, to zaraz ktoś się znajdzie, kto uzna, że kandydat mający 3001h ma tych godzin za mało, bo tylko 1h powyżej minimów ;)

andrzej

andrzej