Jantar std2/3 - końcówki 18m

Zaczęty przez MatiQ, Listopad 24, 2014, 08:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

boruh

Cytat
Kurde, chłopaki...
Przeczytajcie jeszcze raz temat - "[...]końcówki 18m" 18 METRÓW!
A nie "[...] końcówka 18 cm" (centymetrów).

Próbuję Was do pionu doprowadzić ale coś czuję, że szybowniczka zrobiłaby to lepiej...

pozdr
Dino


Dino , po starej dobrej znajomości powiem ci jedno :

18 metrów do dla mnie taki sam kosmos jak dla Ciebie 18cm :)

bez szybowniczki nici z twych starań :)

Dino

Cytat: boruh w Listopad 25, 2014, 20:27
Dino , po starej dobrej znajomości powiem ci jedno :
18 metrów do dla mnie taki sam kosmos jak dla Ciebie 18cm :)
Dam radę i z 15. Nawet bez wingletów!

Żółw nas zaraz zbanuje - tryb: pilot-opowiadacz/erotoman-gawędziarz OFF!

pozdr
Dino

Marek Niewiadomy

najładniej pomalowany jantar w historii-to stąd ta doskonałość, nie potrzeba końcówek

Łyku

Hej,

przysłuchiwałem się ostatnio jak Michał opowiadał drugiemu koledze co dała ta modyfikacja i w skrócie (to co wydaje mi się, że zrozumiałem):

(+)
- możliwość krążenia ze znacznie niższą prędkością z zachowaniem stabliności, nie ma tendencji do przepadania na skrzydło
- większa doskonałość

(-)
-pogorszenie charakterystyki przy wyższych prędkościach przeskokowych

Czyli klasyczne "coś za coś", natomiast szybowiec istotnie ładny i robi wrażenie :)

Pozdrawiam, Łyku

Delta

Fakt, malowanie super, pewnie to pomogło, uwagi Michała - bezcenne.
Zona nie lata, ale pytałem, mówi, że nie długość przyrodzenia a jakość uwodzenia się liczy.

SzymonStarosolski

Ja słyszałem że długi to przekleństwo, bo nie w każdym hangarze się zmieści.
A tak na poważnie, powie ktoś coś więcej? :)

Tom

Końcówki są demontowane - bardzo szybko - więc nie ma problemu z hangarowaniem. Tom

Dino

Cytat: Tom w Listopad 28, 2014, 18:31
Końcówki są demontowane - bardzo szybko - więc nie ma problemu z hangarowaniem. Tom
Z doświadczenia mizernego mojego:
Jak masz ściagać końcówki do hangarowania, gdzieś je w bezpiecznym miejsczu kłaść,
zabezpieczać kikuty, itp., to niemal na to samo wychodzi co składanie do przyczepy.

A co do Pytania Maiqa i Szymona (wypowiadam się ogólnie, jako szary inżynier):
- większe wydłużenie
- mniejsze obciążenie powierzchni
- winglety
Implikacje?:
- większa doskonałość
- lepsza stabilność kierunkowa (np. w krążeniu)
- lepsze własności na małych Cz (małych prędkościach) dzięki wingletom
- większy opór (pogorszenie doskonałości) na większych prędkościach (dzięki wingletom)
- większa masa własna (nawet z krótkimi końcówkami - trzeba zrobić dźwigary)

Nie latałem, tylko widziałem.
Sądy opieram na tym co słyszałem i co widziałem okiem inżyniera.
Czy warta skóra za wyprawkę?
Prócz mieszczenia się w hangarze czy lepszej doskonałości o kilka jednostek będzie pewnie wchodził aspekt ekonomiczny...

Nie sposób negować, że samo wykończenie SP-3737 robi wrażenie. Końcówki dublują efekt.
Ale szybowiec to jedno, a wsad między drążkiem a oparciem - to jest najważniejsze.

pozdr
Dino