Bogdan Drenda wyrzucony ze szkoły szybowcowej.

Zaczęty przez SebKaw, Marzec 18, 2013, 16:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciek Z.

Tadek napisał : Niewątpliwe zasługi B dla Żaru nie mają tu nic do rzeczy. Rada nie oceniała zasług B, ale przeprowadziła normalną kontrolę wydatkowania społecznych pieniędzy.

Tadziu , wszystko wskazuje na to że Rada Szkoły działa w tym przypadku nie tyle w interesie Szkoły co w interesie UM i ludzi którym z Bogdanem jest nie po drodze   :P, czyli we własnym interesie  8). Tak to po lekturze intranetu wygląda . Moim zdaniem podjęli bardzo pochopną decyzję . Ktoś wcześniej napisał że przypomina mu to sławną IRCHę i miał rację . Maciek Z.

mariusz.j

Byłem na Żarze parę razy i Bogdan mi się bardzo dobrze kojarzy za jego podejście do przyjeżdżających do ośrodka - to które reprezentował jest rzadkie w aeroklubach a zdecydowanie bliskie temu jakie jest na zachodzie i być powinno u nas wszędzie. To jego osoba mi się z nim przede wszystkim kojarzy, pewnie również dlatego że pierwszy kontakt z Żarem to również był Bogdan - rzeczowy, energiczny i konkretny człowiek z którym miałem tez okazję zrobić parę lotów kontrolnych z których mi się równiez bardzo dobrze kojarzy za jego profesjonalne, instruktorskie podejście.

Dla mnie jest twarzą Żaru i choć jest tam parę innych podobnych osób to to pierwsze wrażenie zostaje i zostanie nie tylko z powodu tego pierwszego wrażenia. Żar to jeden z najlepiej działających ośrodków w Polsce więc co należałoby by zrobić z większością innych jeśli tam "aż tak źle było" ?
To mi coś nie gra. Nie, nie czytałem raportu w intranecie o którym pierwsze słyszę. A widzę fakty i znam doskonale polską rzeczywistość gdzie faktycznie często by było normalnie trzeba działać na granicy lub poza prawem i gdzie trzeba umieć czytać między wierszami i uwzględniać różne "układy".
Zestawiając typowe dwa polskie "stany rzeczy" gdzie niby wszystko jest ok, ale całość kuleje z Żarem gdzie niby było "źle" a działa dobrze węszę zakulisowe rozgrywki. Niewykluczone że znaleziono po prostu dobry pretekst do pozbycia się niewygodnego człowieka co pewnie się potwierdzi lub zaprzeczy w niezbyt odległym czasie.

Andrzej Czop

Smutno się robi czytając te informacje.  Potwierdzam opinię poprzednika i mam nadzieję że pozostanie to bez wpływu na intensywność latania...
Pełniejszy obraz sytuacji daje inf.  na http://www.glidezar.com

Tadek

Koledzy wpadają w ton PRL-owskich aparatczyków "co prawda narozrabiał, ale to dobry towarzysz".

    Ja twierdzę, iż nasz klub musi być czysty. Nie możemy pozwalać na wyprowadzania społecznych środków przez osoby funkcyjne, z racji zasług tych osób. Fikcyjne faktury kosztowe, fikcyjne wynagrodzenia, zatrudnianie kumpli i rodziny -  ja na to się nie zgadzam i cieszę się, iż Rada Szkoły też na to się nie zgadza.  Jak nasz majątek znika w prywatnych rękach widzimy wokół siebie - przykładów jest aż za dużo.  Dziwi więc mnie ta wściekła nagonka personalna  na kilku działaczy społecznych, którzy w naszym imieniu bronią naszego majątku.
   Ja też lubię byłego Dyrektora, też mam dobre doświadczenia z kontaktów z nim na lotnisku i dlatego przykro mi jest pisać to, co piszę.  Gdy jednak mam wybrać pomiędzy uczciwym działaniem mojego  AP (w tym GSS), a solidarnością z kolegą pilotem, staję po stronie uczciwych zasad działania naszego stowarzyszenia. 
   W zaistniałej sytuacji Rada musiała podjąć taką decyzję - były Dyrektor nie pozostawił jej wyjścia.   Sugestia, iż był to "zamach na władzę nad Żarem" jest po prostu niepoważna.  Wyznaczenie tymczasowego zarządcy było po prostu konieczne. Rolą lokalnego środowiska jest teraz wytypowanie odpowiedzialnej osoby na to stanowisko - tu jest pole do działania "lokalnej społeczności lotniczej", w tym SK.
   Chciałbym, aby Bogdan pozostał na Żarze, bo jest on dla szkoły cenny, choć w tej sytuacji już nie na stanowisku szefa. Chciałbym go widzieć jako szefa działu lotniskowego. Za finanse niech odpowiada ktoś, kto nie da się wmanewrować w takie naiwne machinacje.

  W moim klubie Komisja Rewizyjna też zaczęła normalnie pracować, chociaż na prośbę o sprawozdania finansowe władza początkowo zareagowała alergicznie.  Na normalność musimy sobie zapracować.

    Nawiązując do wątku "internatu" przypominam, iż obiekt ten przynosił katastrofalne straty - pojawił się wiec pomysł, aby te starty zamienić na pewne zyski, poprzez wydzierżawienie obiektu.  Pomysł ten był torpedowany przez "lokalne środowisko" zapewne tylko dlatego, że oznaczał likwidację przyjemnych  etatów "rodziny i przyjaciół królika".  Czy jesteście gotowi sami  finansować taką "prorodzinną" politykę władzy GSS?

Tadek
też wredny kapitalista - współwłaściciel kilku "spółeczek"

atlas

Tadziu.
Nie wpadaj w mentorski ton bo chyba nie bardzo Ci z nim do twarzy.
Jako "współwłaściciel kilku spółeczek" wiesz zapewne jak powinny działać profesjonalne organa kontrolne. Jeśli w działaniach Rady nic nie wzbudza Twoich uzasadnionych wątpliwości - masz do tego prawo.
Tyle tylko że uzasadniając swoje stanowisko używasz argumentów mało przekonujących.
I nie licząc Marcina z Rady który Ją reprezentuje, jako jedyny ferujesz na tym forum wyrok.
O ile Marcina rozumiem bo Rada podjęła już określone kroki, o tyle Ciebie już nie bardzo.
Wszyscy mówimy o wątpliwościach i uwagach, a Ty mając dokładnie taką samą wiedzę o szczegółach jesteś pewien swoich i Rady racji.
Marcin nie odpowiada na konkretnie zadane pytania, a Ty nieudolnie starasz sie Go wyręczyć.
Wstrzymaj emocje bo do finału sprawy daleko.


slawek.piela

Tadeuszu,

Obawiam się, że sprawa jest bardziej złożona i mówiąc wprost spieprzona na całej linii.

Jak się rzeczy mają do końca tego nie wiemy, wiemy jak wyglądają.

AP zawaliło nie wycofując z Rady Szkoły osoby skonfliktowanej ze Szkołą, choćby po zajściu na Żarze swego czasu. Tym bardziej nie powinno zlecać tworzenia raportu. Konflikt był znany z pewnością także w AP.

Dodatkowo Marcin Prusaczyk ma działalność tam zarejestrowaną i miał prowadzić komercyjny projekt jako osoba prywatna. Zakładam, że nie zarobił ani złotówki, ale dołożył ponosząc koszty rejestracji firmy a intencje były dobre. Wszystko cacy, ale dlaczego członek Zarządu AP może prowadzić działalność gospodarczą związaną ze statutową działalnością AP? Skoro mamy być tak czyści to pilnujmy tego do końca. Toż to ewidentny konflikt interesów niezależnie od tego czy uzyskał przychód czy nie. AP wyraził na takie coś zgodę. Jeśłi pojawiłby się zysk to pytam jako członek AP: dlaczego mógłby trafić do kieszeni członak Zarządu AP? Tak nie można. Osoba pełniąca funkcję w organizacji społecznej nie może czerpać korzyści materialnych z faktu pełnienia tych funkcji. Nie chcę tego rozciągać w tej, chwili a możnaby dość daleko to rozciągnąć. Zakładam, że intencje były czyste tak jak w przypadku działania Bogdana Drendy, ale sprawy nie są proste, ani oczywiste. Tym niemniej bardzo, ale to bardzo to źle wygląda.

AP przymknął oko na rzecz w sumie podobną co w przypadku zarzucanych (nie udowodnionych) działań prezesa GSS. Pytanie czy zarząd AP ma rozeznanie co do lokalnych uwarunkowań funkcjonowania GSS też jest istotne.

Tak jak pisałem, wygląda wprost na to, że odwołanie prezesa było na rękę osobie tworzącej raport a to kłuje. Nawet jeśli założymy skrajny scenariusz. Były inne możliwośći rozwiązania problemu a wybrano według mnie bardzo zły scenariusz.

Nie służy nam takie prowadzenie spraw. Zupełnie...

Sławek Piela

mavericknt

Tak panowie od czasu do czasu bywam na Żarze i od tylu lat Żar kojarzy mi się z Bogdanem Drędą. Nigdy nie było informacji ze coś z sezonem nie tak zawsze były informacje że latają. Czytając i rozmawiając z osobami z Żaru będąc tam cztery dni temu stwierdzam. Ktoś tu chce zrobić przekręt i wypchać częścią kasy swoją kieszeń.
Swego czasu w Nowym Targu prawie do tego doszło ale udało się zadziałać odpowiednio wcześniej.
Jestem przeciw tej decyzji Bogdan masz moje wsparcie.

pbahyrycz

Z mojej perspektywy, czyli osoby zupełnie  świeżej w środowisku (mimo, swojego wieku) a która spędziła w zeszłym roku wiele godzin wylatanych na Żarze:

1. Szkoła na Żarze posiada wyjątkową atmosferę przyjazną lataniu a jest to w dużej mierze zasługa Bogdana Drendy.
2. W mojej ocenie trudno o lepszego gospodarza Szkoły niż Bogdan. Znakomita organizacja czasu, podejście zarówno do pracowników Szkoły jak i nas pilotów - są nie do przecenienia. Zawsze miałem wrażenie, że to jest taki prawdziwy Gospodarz, który dba. Myślę, że z tym się wszyscy zgodzimy, bo nawet osoby nieprzychylne Bogdanowi - w tym względzie nie mają mu nic do zarzucenia.
3. Przytoczone przez raport ewentualne nieprawidłowości dotyczą kwoty 5756zł środków własnych GSS. I żeby nie było wątpliwości - kradzież nawet jednej złotówki też jest kradzieżą i zasługuje na karę- tylko po lekturze raportu mam wrażenie, że to co zrobił Bogdan to nie kradzież a kwestia sposobu księgowania kosztów. I że szkoła w rzeczywistości nie ucierpiała na tym księgowaniu.... Dlatego mam nieodparte wrażenie, że ten raport to tylko pretekst do zwolnienia dyrektora a prawdziwy powód jest zupełnie inny.
4. Trudno mi się zgodzić z Andrzejem Siembidą, że utrudnianie dostępu do raportu poprzez umieszczenie go w intranecie jest "dla dobra" AP, bo skoro nie jest tajny, to w mojej ocenie powinien być łatwo dostępny dla wszystkich. Tym bardziej, że jak widać zwolnienie dyrektora Szkoły która tak dobrze sobie radzi budzi ogromne kontrowersje. Chyba że raport jest tajny - jest? Czy popełnię jakiś błąd/nieuczciwość/przestępstwo jeżeli to ja umieszczę ten raportu tutaj? Bo warto aby więcej ludzi mogło się do niego łatwo dostać i wyrobić sobie swoją opinię.

Mam nadzieję, że Szkoła zachowa swój pozytywny wizerunek pomimo tego całego zamieszania i nadal będzie to miejsce gdzie chce się latać.

pozdrawiam,
pawel bahyrycz

slawek.piela

Cytat: pbahyrycz w Marzec 19, 2013, 15:10
(..)
3. Przytoczone przez raport ewentualne nieprawidłowości dotyczą kwoty 5756zł środków własnych GSS. 
(...)

Dobitniej: AP nie stwierdziło rozumiem, by te pieniądze wziął do kieszeni. Zarzuciło nieprawidłowości, samo inne nieprawidłowości sankcjonując.

Jak już pisałem - bardzo brzydko to wygląda. Bardzo.

Sławek

Andrzej Siembida

#39
Jakie konkretnie nieprawidłowości ZAP (domyślam się, że to masz na myśli pisząc AP) czy też jego przedstawiciele w Radzie Twoim zdaniem usankcjonował/usankcjonowali?

Generalnie zachęcam do skorzystania z zaproszenia Marcina na dzisiejszą telekonferencję. Dla tych, którzy naprawdę chcą się czegoś konkretnego dowiedzieć, a nie bazować na domysłach i podejrzeniach, będzie to dobra okazja do zdobycia informacji.

Osobiście boli mnie prezentowane w licznych wpisach podejście typu: jak ktoś dobrze organizuje latanie, to może sprzeniewierzać pieniądze publiczne i powinno mu to być wybaczone. Nie wiem już w jakim kraju żyję i w jakim Stowarzyszeniu funkcjonuję.

Przez lata akceptowane było marnotrawienie majątku AP przez działaczy, którzy w zamian zapewniali aeroklubom sprzęt, organizowali wyjazdy na zawody itd. Doprowadziło to do zadłużenia i otarcia się o upadłość. Dzisiaj członkowie ZAP, którzy tą sytuację diametralnie odwrócili są posądzani o złe intencje...

Maciek Z.

Nie wszyscy pewnie jeszcze czytali więc wklejam info ze strony Żaru

Niżej podpisani, jako wykazani wpisem do Rejestru Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych oraz Rejestru Przedsiębiorców, pod numerem KRS 0000368484  (https://ems.ms.gov.pl),  jako członkowie Rady GSS AP Żar, będący w myśl Rozdziału III pkt. 5 Regulaminu Szkoły przedstawicielami Komisji Szybowcowej AP oraz Zgromadzenia Donatorów, oświadczamy, iż inicjatywa ogłoszenia konkursu na Prezesa Zarządu Szkoły nie jest inicjatywą Rady Szkoły wpisanej do KRS, a wyłącznie inicjatywą przedstawicieli Zarządu AP w Radzie Szkoły (o czym jednoznacznie świadczy adres mailowy na który należy składać zgłoszenia). W związku z powyższym uprzejmie wnosimy, aby potencjalni kandydaci zapoznali się z legitymacją osób które organizują konkurs oraz Ich umocowaniem do podpisywania ewentualnych umów – a tym samym wykazali się wymaganymi w ogłoszeniu kwalifikacjami do zarządzania osobami prawnymi, w dobrze pojętym własnym interesie.



Korzystając z okazji, informujemy również członków naszego stowarzyszenia, w tym w szczególności pilotów odwiedzających GSS AP Żar, iż konflikt w obrębie Rady Szkoły trwał od początku ukonstytuowania się Rady. W tym okresie m.in. ze składu Rady Szkoły zostali odwołani, bądź zrezygnowali z uwagi na panującą atmosferę: Tadeusz Kmieć – odwołany przez Zarząd AP z uwagi na brak wymaganej dyspozycyjności (pozostawiając rok temu notarialnie potwierdzone oświadczenie – opisujące przyczyny odwołania), Piotr Rzepka, a ostatnio Tomasz Kawa pełniący funkcję Przewodniczącego Rady Szkoły.   

Od ok. sześciu miesięcy głównym punktem niezgody w pracach Rady Szkoły stał się Prezes Zarządu GSS AP Żar – Bogdan Drenda, którego kandydatura została pierwotnie zaakceptowana również przez przedstawicieli Zarządu AP w Radzie Szkoły, a którego postawa wyklucza dyspozycyjność. Przedstawiciele Zarządu AP w Radzie Szkoły, pomni nieudanej próby zwolnienia Bogdana Drendy przed ok. pięciu laty przez poprzedni Zarząd AP, oraz poparcia jakie uzyskał ze strony środowiska szybowcowego ze wszystkich aeroklubów regionalnych, zaproponowali nowe, lepsze, bardziej odpowiadające realiom korporacyjnym metody. Przedstawiciel Zarządu AP w Radzie Szkoły opracował Raport w którym osądził Prezesa Zarządu GSS AP Żar i przypisał Mu wszelkie możliwe niegodziwości a wręcz przestępstwa (tak forma jak i treść tego Raportu stanowią naruszenie dóbr osobistych Prezesa Zarządu GSS AP Żar), wychodząc niezłomnie z słusznego przekonania, iż w ten sposób dyskusja będzie miała walor merytoryczny, a nie emocjonalny (jakże przewrotne założenie). Piszący niniejszą informację nie podzielają ani argumentów, ani ocen zawartych w Raporcie. Sprawozdanie Finansowe Szkoły za rok 2011 uzyskało pozytywną opinię biegłego rewidenta (bez zastrzeżeń).

W dniu 16 marca 2013r. koledzy: Marcin Prusaczyk, Wojciech Kos, Przemysław Łośko i Piotr Pawłowski (część z ww. osób uważa się za członków Rady GSS AP Żar) podjęli uchwałę, w której w związku z przyjęciem przez te osoby Raportu stwierdzającego rażące nieprawidłowości w realizacji i rozliczeniu przedmiotowej dotacji oraz możliwość popełnienia przestępstwa przez Prezesa Bogdana Drenda – odwołali Bogdana Drenda ze stanowiska Prezesa GSS AP Żar, oraz powołali do czasowego wykonywania czynności członka Zarządu GSS AP Żar Wojciecha Kosa.

Piszący tą informację wyrażają ubolewanie, iż Przedstawiciele Zarządu AP nie respektują orzeczeń Sądu Rejestrowego (na który się sami wcześniej powoływali) oraz prowadzą (być może w dobrej wierze) destrukcyjną wobec Szkoły działalność, pomijając fakt, iż dokumenty statutowe Szkoły nie dają Zarządowi AP prawa decydowania o losach Szkoły – a wyłącznie prawo współdecydowania. W naszej ocenie nie do pogodzenia jest sytuacja w której władze AP prezentują stanowisko sprzeczne w orzeczeniami Sądu Powszechnego, taka sytuacja wykracza poza ramy organizacyjno prawne naszego stowarzyszenia.

Zapewne dalsze informacje nastąpią niezwykle szybko.




Piszący te słowa w dniu 18 marca 2013r.:

Katarzyna Chęcińska – Aeroklub Bielsko-Bialski,

Romuald Chruściel – Aeroklub Gliwicki,

Leszek Ligęza  – Aeroklub Bielsko-Bialski,

Robert Rospondek – Aeroklub Częstochowski.



Andrzej Czop

Czy wiadomo jaką pojemność ma organizowana dzisiaj telekonferencja?
Obawiam się że przy takim zainteresowaniu tematem może okazać się że dodzwonią się nieliczni.

Łuker

Nie wiem kto w AP organizował intranet, ale ograniczenie widoczności do grona członków AP dokumentu, który może być dostępny bez zalogowania się wydaje mi się trochę komiczne ;-)

Oto link do raportu:
http://intranet.aeroklub-polski.com.pl/files/GSS%20raport%20z%20kontroli%20dotacji.pdf

i link do uchwały:
http://intranet.aeroklub-polski.com.pl/files/Uchwa%C5%82y%20Rady%20GSS%20AP%20%C5%BBar%202,16_03_2013.pdf

Życzę miłego czytania.

Tadek

"AP zawaliło nie wycofując z Rady Szkoły osoby skonfliktowanej ze Szkołą, choćby po zajściu na Żarze swego czasu. Tym bardziej nie powinno zlecać tworzenia raportu. Konflikt był znany z pewnością także w AP."

  Ciekawy żart - oparty na założeniu, że Szkoła to TK. 
Twoim zdaniem ZAP i KS powinny wycofać z Rady Szkoły swych przedstawicieli tylko dlatego, że jeden z Członków tej Rady pomawiał innego Członka Rady o niecne działania.  W istocie twierdzisz, że władze AP nie powinny się wtrącać do przekrętów finansowych w Szkole.  O ile wiem, zbrodnią Marcina był zamiar kupienia szybowca z dofinansowaniem.  Z takimi  "zbrodniarzami" chętnie wpiję piwo. Co ciekawe, o zbrodnię podpisania umowy Marcina z Bogdanem Pan  TK oskarżał tyko Marcina, a przecież przy tej tej Szkołę reprezentował Bogdan.  Gdzie tu logika ?
    Gdyby Marcin ten szybowiec kupił, to mógłby go postawić na każdym innym lotnisku, gdyby GSS on przeszkadzał.  Jak rozumiem, Marcin chciał w szczególny sposób zasponsorować GSS, udostępniając nam wszystkim fajny szybowiec po kosztach. Komu to przeszkadzało? Bogdan zrobił tu  dla szkoły dobry interes, bo za kartkę papieru Szkoła zarobiła 500 zł.  Nie było tu żadnego powodu do czepiania się.  Ewidentnie TK rozkręcił aferę z niczego.

  Ja zakładam, że fakty podane w raporcie są prawdziwe, bo na tym forum nikt żadnego faktu tam wskazanego nie podważył.  Nie feruję tu żadnych wyroków, bo od wyroków są sądy.  Ja tylko wskazuję, iż na podstawie tak ustalonych faktów Rada zrobiła to, co zrobić musiała. Jeśli ktoś zna fakty, podważające ustalanie faktyczne dokonane przez Radę, to porozmawiajmy o faktach, a nie o plotkach o pomówieniach.
"Wszyscy mówimy o wątpliwościach i uwagach, a Ty mając dokładnie taką samą wiedzę o szczegółach jesteś pewien swoich i Rady racji"
Wszyscy mówią, mówią, mówią, a w istocie mówią tylko, że Bogdan to "fajny chłop", co oczywiście jest prawdą. Faktycznie, tylko ja jeden mówię - "król jest nagi".  Tylko ja jeden piszę - niech Rada robi "swoje", a my skontrolujemy Radę na Walnym.
Nie ma potrzeby tej sprawy rozkręcać i eskalować wzajemnych zarzutów i pomówień.

Tadek

pbahyrycz

Nie zauważyłem wpisu na tym forum akceptującego sprzeniewierzanie publicznych pieniędzy. Nie wiem w ogóle dlaczego rozmawiamy o "sprzeniewierzaniu" pieniędzy bo raport o tym nie mówi. Chyba że jest jeszcze coś o czym nie zostało napisane w raporcie a powinniśmy o tym wiedzieć.


pozdrawiam,
pawel bahyrycz

Cytat: Andrzej Siembida w Marzec 19, 2013, 15:41

Osobiście boli mnie prezentowane w licznych wpisach podejście typu: jak ktoś dobrze organizuje latanie, to może sprzeniewierzać pieniądze publiczne i powinno mu to być wybaczone. Nie wiem już w jakim kraju żyję i w jakim Stowarzyszeniu funkcjonuję.