Bogdan Drenda wyrzucony ze szkoły szybowcowej.

Zaczęty przez SebKaw, Marzec 18, 2013, 16:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Przemsky.

Tak MP.
Chętnie spotkam się z zainteresowanymi i przedstawię zamierzenie.

PJ.

A. Rydzyński

Gdzie  jest możliwość zapoznania się z  dokumentem:  Koncepcja funkcjonalna i prace przygotowawcze dla Górskiej Szkoły Szybowcowej AP Żar – inwentaryzacja.", które wykonałeś dla GSS i za które otrzymałeś łącznie 7000 zł + VAT w okresie od 23-05-2012 do 09-10-2012.

A. Rydzyński

madaa

Cytat: mprusaczyk w Marzec 23, 2013, 08:02
Drogi Przemysław J.

Zapewne będziesz w stanie wyjaśnić zgromadzonej publiczności co się kryje pod tajemniczo brzmiącym zleceniem "Koncepcja funkcjonalna i prace przygotowawcze dla Górskiej Szkoły Szybowcowej AP Żar – inwentaryzacja.", które wykonałeś dla GSS i za które otrzymałeś łącznie 7000 zł + VAT w okresie od 23-05-2012 do 09-10-2012.

Kopie faktur w załącznikach, dla przypomnienia.

MP

Mam pytanie czy umieszczanie takich dokumentów na publicznym forum pomijając cel w jakim zostały przez tu umieszczone jest do konca legalne ???

slawek.piela

Jest z pewnością nieetyczne, legalność może być kwestionowana, ale nie wprost lecz poprzez przepisy o ujawnieniu tajemnicy handlowej:

http://www.serwisprawa.pl/porady_prawne,28,11013,ujawnienie-kopii-faktur-moze-stanowic-naruszenie-tajemnicy-przedsiebiorstwa

Slawek

Tadek

Cytat: slawek.piela w Marzec 23, 2013, 11:42
Jest z pewnością nieetyczne, legalność może być kwestionowana, ale nie wprost lecz poprzez przepisy o ujawnieniu tajemnicy handlowej[/url]

Kali Piela  :)

Z całą pewnością masz rację kolego Kali - zasady etyczne działania władz AP (w tym GSS)  należy spisać i stosować.
Oczywiście powinien to być jeden dokument obowiązujący w Warszawie i w Międrzybrodziu.  Masz rację, umowa zawarta przez Marcina z Bogdanem nie powinna być ujawniana prze TK i nie powinna być narzędziem do zwalczania kolegów mających inne zdanie, a MP nie powinien w swej obronie rozpowszechniać wiadomych sugestii. Proponuję :
1. Członkowie statutowych władz AP nie mają prawa publicznie oskarżać innych członków władz AP - swe zarzuty, żale i podejrzenia powinni oni kierować w poufności do KRAP, do SKAP lub do prokuratury.
2.  Naruszenie tej zasady powinno automatycznie skutkować  działaniami SKAP,  polegającymi na zawieszeniu takiego delikwenta w prawach członka AP, za działanie na szkodę wizerunku AP.
3.  Uchwały statutowych ciał kolegialnych AP wchodzą w życie po ich przesłaniu do wiadomości KRAP i po ich opublikowaniu w intranecie AP -  dane poufna będą zawarte w załącznikach o ograniczonej jawności. Takie zasady już przyjął  AOp na swym Walnym w 2012.r.
4.  Zmiany w składzie ciał statutowych AP w trybie wyboru i w trybie "dokooptowania" musi zatwierdzić KRAP, choćby milcząc przez 7 dni po doręczeniu jej członkom danej uchwały drogą elektroniczną..
4.  W razie wątpliwości, o ważności takich uchwał orzeka KRAP - zignorowanie decyzji KRAP przez członka AP musi skutkować wydaleniem go z AP przez SKAP, za działanie na szkodę AP.
5.  Prawa wyborcze w AP nabywa się po roku "stażu" w jednej z sekcji specjalnościowych.  Takie zasady już przyjął  AOp na swym Walnym w 2012.r.

   Proszę obie "strony" o wstrzymanie się od podgrzewania sporu - załatwmy to w cywilizowany sposób, przez nasze statutowe ciała kolegialne  AP.  Piszę "strony", bo zakładam, że wszyscy  mamy na celu dobro Szkoły, a spieramy się jedynie o metody realizacji wspólnego nam wszystkim celu.
  Niech ten spór zakończy się wprowadzeniem konstruktywnych rozwiązań, za które nie będziemy musieli się wstydzić.

Tadek

Tadek

Na prośbę Sławka prostuję
Podpis pod cytatem z jego wypowiedzi jest moim komentarzem.
Wycofuję to, skoro Sławek deklaruje (jak rozumiem) stosowanie równych standardów wymagań wobec wszystkich stron tego sporu.
To dobrze wróży...  Może każdy z nas nieco uderzy się w pierś, bo "publika" puka się w czoło.

Tadek

A. Rydzyński

Tadek napiosał:
1. Członkowie statutowych władz AP nie mają prawa publicznie oskarżać innych członków władz AP - swe zarzuty, żale i podejrzenia powinni oni kierować w poufności do KRAP, do SKAP lub do prokuratury.
2.  Naruszenie tej zasady powinno automatycznie skutkować  działaniami SKAP,  polegającymi na zawieszeniu takiego delikwenta w prawach członka AP, za działanie na szkodę wizerunku AP.
3.  Uchwały statutowych ciał kolegialnych AP wchodzą w życie po ich przesłaniu do wiadomości KRAP i po ich opublikowaniu w intranecie AP -  dane poufna będą zawarte w załącznikach o ograniczonej jawności. Takie zasady już przyjął  AOp na swym Walnym w 2012.r.
4.  Zmiany w składzie ciał statutowych AP w trybie wyboru i w trybie "dokooptowania" musi zatwierdzić KRAP, choćby milcząc przez 7 dni po doręczeniu jej członkom danej uchwały drogą elektroniczną..
4.  W razie wątpliwości, o ważności takich uchwał orzeka KRAP - zignorowanie decyzji KRAP przez członka AP musi skutkować wydaleniem go z AP przez SKAP, za działanie na szkodę AP.
5.  Prawa wyborcze w AP nabywa się po roku "stażu" w jednej z sekcji specjalnościowych.  Takie zasady już przyjął  AOp na swym Walnym w 2012.r.


Tadziu masz prawo do mówienia i pisania każdej głupoty. Zastanów się co piszesz.
Zestawiłem twoje wypowiedzi od początku dyskusji do teraz. Wyszło mi że od postawa bezkompromisowego potępienia  Bogdana i poparcia Marcina  przeszedłeś do postawy ograniczonej jawności, poufności, automatycznego zawieszania delikwenta, łamania ustawy prawo o stowarzyszeniach przez sugerowanie że KR może kontrolować najwyższą władze stowarzyszenia.

Tadziu poczekaj kilka miesięcy jak twój AR stanie się samodzielnym stowarzyszeniem /sejm i MSiT już nad tym pracują/ wtedy wprowadzisz te  inowacyjne swoje  pomysły w swoim Aeroklubie Opolski oczywiście jak Ci na to pozwolą członkowie stowarzyszenia, organ nadzoru i sąd rejestrowy.

Andrzej Rydzyński

atlas

Cytat: mprusaczyk w Marzec 23, 2013, 08:02
Drogi Przemysław J.

Zapewne będziesz w stanie wyjaśnić zgromadzonej publiczności co się kryje pod tajemniczo brzmiącym zleceniem "Koncepcja funkcjonalna i prace przygotowawcze dla Górskiej Szkoły Szybowcowej AP Żar – inwentaryzacja.", które wykonałeś dla GSS i za które otrzymałeś łącznie 7000 zł + VAT w okresie od 23-05-2012 do 09-10-2012.

Kopie faktur w załącznikach, dla przypomnienia.

MP

Marcin.
O ile na początku chciałem traktować Cię bardzo poważnie to od jakiegoś czasu nie jestem w stanie.
Wybacz kolokwializm - jaja sobie robisz?
Ujawniasz dokumenty, w tym finansowe, choć jak wiesz nie masz podstaw prawnych by to robić. Wręcz odwrotnie. Co chcesz przez to udowodnić? Że masz rację? Że prawda jest tylko i wyłącznie Twoim udziałem?
Może najwyższy czas by udowodnić że Twój wybór był trafny?
Zacznij wreszcie czytać wszystkie newsy w temacie z takim samym zaangażowaniem i zrozumieniem jak te które (w mniejszości i to znacznej) potwierdzają słuszność Twoich działań.
Sam fakt że (wbrew filozofom) jesteś zwolennikiem prawdy absolutnej, nie przemawia na Twoją korzyść.
Ty grasz, zwyczajnie i po prostu. Twierdzę tak, gdyż co rusz wyciągasz dokumenty i interpretujesz je na swój sposób i na swoją korzyść.
Wybacz, ale nikt kto nie ma "niecnych i zaplanowanych" zamiarów nie robi ani skanów, ani zdjęć takich dokumentów.
Gdyby Bogdan zaniechał działań było by bardzo źle. Źle dla nas wszystkich latających, a gdy je podjął w niejasnym z kontekstu dla nas (w tym Także dla Ciebie) także źle.
Dopiąłeś swego.
Na razie Bogdana nie ma. Szacunek za konsekwencje w działaniu.
Bogdan. Ty trzymaj się, nie odpuszczaj i walcz o swoje. I odrzuć idee.
Ktoś kiedyś na starym forum swoje posty podpisywał ideą - nie rozmawiaj z ........ , bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Święta racja. Ja będąc w podobnej zawodowej sytuacji stosuje ją już od pół roku. Końca nie widać, ale szansa jest.
Bo tak być nie może.
Nasze głosy są zbyt ważne raz na cztery lata, by potem okazywało się, że  marnujemy je na niewłaściwych ludzi.

Tadek

Cytat: mprusaczyk w Marzec 23, 2013, 08:02
Drogi Przemysław J.

Zapewne będziesz w stanie wyjaśnić zgromadzonej publiczności co się kryje pod tajemniczo brzmiącym zleceniem "Koncepcja funkcjonalna i prace przygotowawcze dla Górskiej Szkoły Szybowcowej AP Żar – inwentaryzacja.", które wykonałeś dla GSS i za które otrzymałeś łącznie 7000 zł + VAT w okresie od 23-05-2012 do 09-10-2012.

Kopie faktur w załącznikach, dla przypomnienia.

MP


Marcin Prusaczyk 3 kwietnia 2012 23:23
Do: Bogdan Drenda

Bogdan, wedle życzenia:
Regulamin Rady GSS, Rozdział III, punkt 6:

Każdy członek Rady Szkoły ma prawo wglądu do dokumentów księgowych i
prawnych Szkoły, oraz ma prawo zbadać uzyskane informacje dotyczące Szkoły.
Informacje uzyskane przez członków Rady Szkoły w związku z pełnieniem przez
nich obowiązków stanowią tajemnicę służbową, informacji tych członkowie Rady
Szkoły nie mogą wykorzystać w innych celach niż związanych z wykonywaniem
mandatu.
Pozdrawiam,
Marcin


Tu nie ma dobrych i złych. Są tylko zwalczające się obozy. Czy stać nas na jakieś porozumienie?
Czy ktoś wyciągnie rękę do zgody? Czy dla Szkoły ktoś odpuści choć trochę?

Tadek

JJamróz

Witam.
Jestem jednym z holowników na Żarze, bywam tam z żoną w każdą sobotę lub niedzielę, a czasem również w tygodniu (od 11 lat). Spędziliśmy więc z żoną na Żarze ponad 500 dni lotnych, wykonałem tam prawie 6 tysięcy holi ale "niestety" nie potrafię (tak jak i żona) powiedzieć, jak wygląda Pan M. Prusaczyk. O losie Żaru ma decydować ktoś, kto praktycznie tam nie lata? Paranoja, żeby pozwolić takiemu człowiekowi zniszczyć przyjazne dla latających i ich rodzin miejsce.
I druga rzecz.
Czy ktoś wie, kiedy tak naprawdę Bogdan Drenda był na urlopie? Ja takiego wydarzenia nie pamiętam. To chyba o czymś świadczy.
Potrafi opuścić w Święta Wielkanocne rodzinę i organizować loty. Chyba niewielu dyrektorów/prezesów tak czyni.
Pozdrawiam, Jacek Jamróz

LB1

Jest takie powiedzenie: The conflict is bitter only because the stakes are so small. Jacek


Andrzej Czop

jest  też  takie:

Kiedy wskazujesz kogoś palcem, aż trzy wskazują ciebie

Byłem dzisiaj na Żarze - przez tą cholerną zimę już w domu nie mogę wysiedzieć i kogo tam spotkałem a kogo nie spotkałem?


przemek łośko

Podjąłem bardzo trudną - z osobistego punktu widzenia - decyzję na podstawie poznanych faktów. Wcześniejsze posty Tadka wyjaśniają, dlaczego była ona trudna - była całkowicie sprzeczna z sercem. To prawda, Bogdan bardzo angażuje się w żarowe latanie i bardzo wiele dla Żaru zrobił. Bez porównania więcej niż ja. Podjąłem jednak decyzję zgodnie z najlepszą wiedzą i w zgodzie z sumieniem.

Z wielką uwagą czytałem wypowiedzi w tym wątku, przede wszystkim te krytyczne i bardzo krytyczne w stosunku do decyzji rady, ale i członków rady szkoły. Prosiłbym wszystkich, zwłaszcza kolegów o większym od mojego doświadczeniu życiowym i tych, których działaniu Żar zawdzięcza o wiele więcej, żebyśmy pamiętali, iż GSS to dobro wspólne, a nie spółka prywatna, w której czasem, z tymczasowej konieczności, właściciel zarazem prezes decyduje się podjąć działania pozaprawne. W GSS tego robić nie wolno, żaden prezes GSS nie może mieć nigdy mandatu środowiskowego do takiego działania. GSS nie jest zarezerwowana ani dla środowiska lokalnego, ani dla AP, ani dla jakiejś konkretnej, choćby najbardziej zaangażowanej grupy osób - dlatego musi być zarządzana w pełni transparentnie i całkowicie zgodnie z prawem.

Jednocześnie bardzo proszę wszystkich uczestników tej dyskusji o to - a przede wszystkim Ciebie, Marcinie - aby w żadnym momencie nie posługiwali się informacjami nieprawdziwymi lub niesprawdzonymi.  Jest mi osobiście bardzo przykro, gdy Ty lub ktoś inny z grona tu dyskutujących posługuje się dla doraźnego celu argumentami, które nie zostały zweryfikowane. Całkowicie dystansuję się od wyroków ferowanych bez rzetelnego rozpoznania sprawy.


Łuker

Cytat: przemek łośko w Marzec 24, 2013, 00:25
Podjąłem bardzo trudną - z osobistego punktu widzenia - decyzję na podstawie poznanych faktów.
Hej! Nie trzymaj nas w niepewności, bo umrzemy w napięciu. Napisz, w końcu co to za decyzja! ;-)

przemek łośko

Jestem członkiem Rady Szkoły. Chodzi o decyzję o odwołaniu Bogdana.